Dodaj do ulubionych

Kto zostanie prezydentem...

21.06.10, 13:29
Wczoraj byl taki watek, nie moge go znalezc. Moze dzis, kiedy juz
nie ma ciszy wyborczej, wrozki napisalyby kto wygra wybory 4 lipca.
Bo wczoraj kilka osob pisalo, ze wie, ale ze wzgledu na cisze
wyborcza nie moze.
Zeby pozniej po wyborach nie bylo, ze wszyscy swietnie przewidzieli,
ale nie mozna znalezc tych przepowedni sprzed finalu.
Obserwuj wątek
    • czarny.roxio Re: Kto zostanie prezydentem... 21.06.10, 13:43
      Wygra Kaczyński albo Komorowski.

      A szanowne wróżki nie wiedzą kto, zapewniam że guzik wiedzą ha ha
      ha.
      Jesli jest teraz już tylko dwóch kandydatów to można bez wysiłku
      strzelać i choćby nie wiem co któraś na pewno utrafi i potem będzie
      się pławić w samouwielbnieniu jaki to ma dar ;-P
      • Gość: olo Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.10, 14:48
        Czarny masz racje, wrozek i szamanow nie ma!
        Sa tylko zarabiajacy na glupocie.
        Zaraz tu zjawi sie Greg, tak czuje i jest to pewne!
        • Gość: ja Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.10, 15:48
          macie zryyte
          • Gość: olo Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.10, 16:16
            i cos jeszcze
            www.youtube.com/watch?v=fw6or5oJZ0c
    • Gość: Petro Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 15:07
      Było coś-niecoś na Onet:
      wiadomosci.onet.pl/1614453,720,2,kioskart.html
      /Pan Zawadzki jest nie do przebicia :P/
      • czarny.roxio Re: Kto zostanie prezydentem... 23.06.10, 16:09
        Czyli będzie albo Kaczyński albo Komorowski. Nic odkrywczego tam nie
        napisali, nic spójnego.... Coś na zasadzie przepowiedni góralskiej -
        ze albo bydzie loło panocku abo bydzie słonecko, hej!

        Przecież to co napisali w tym artykule to można samemu wywnioskować
        choć trochę czytając gazety i oglądając TV. Nie trzeba być wróżka
        aby takie "proroctwa" wygłaszać.
        • Gość: Petro Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 17:12
          Teraz to każdy mądry ;-), a wtedy 7.06 nie było takie pewne czy będzie II tura. Poza tym jak to albo-albo? R.Z. wyraźnie powiedział, który wygra - że będzie II tura sprawdziło sie, że PSL odwróci sie a SLD poprze chyba sprawdza sie, że J.K. wróci do jadowitych oskarżeń - zobaczymy do 4.07. Widać, że Tomaszowi Muszyńskiemu się nie sprawdziło - to znak, że jeszcze nie dość dobrze potrafi oddzielić co mówi intuicja/duch (poprzez Tarota) od własnych myśli/emocji/pragnień/przewidywań. Joanna Godecka bardziej tak astrologicznie niż 'tarotowsko' przepowiadała, choć wiele także jej się sprawdza.
          wiadomosci.onet.pl/1614453,720,1,kioskart.html
          • czarny.roxio Re: Kto zostanie prezydentem... 23.06.10, 20:04
            Jak mowię, wystarczy czytać ze zrozumieniem prasę (nie wróżbiarską)
            i sledzić przynajmniej przez jakiś czas wydarzenia w kraju, aby bez
            kart przewidzieć co "przepowiedział" ten pan.

            Znając mentalność naszego narodu, tendencje i gusta naszych rodaków,
            sytuację w kraju, znając trochę najnowszej i tej dalszej historii,
            można było spodziewać że bedzie podział w narodzie (tendencja znana
            od stuleci), że nie wszyscy pójdą na wybory (polska norma to
            myslenie że mój glos i tak nic nie da), można było przewidzieć że
            bedzie II tura.

            Ja bez kart i nie mając żadnego daru, już dziś patrząc na
            mentalność, niedouczenie (wiara w bajki i podatność na manipulację)
            i sprzedajność (kasa) większości (nie wszystkich na szczęscie)
            Polaków oficjalnie przepowiadam że wygra Komorowski Bronisław.

            Jak wygra Komorowski (czyli jeśli moje "proroctwo" się spełni) to
            oświadczam że zacznę tu wrózyć i będę pisał tak, że wszyscy będą
            myśleli, że mam karty, dar i co gorsza, wszyscy uwierzą w te brednie
            i jeszcze będą pierr... że im się sprawdza :-)

            Ps. Nikogo nie chce tu obrażać, to wynik moich obserwacji opisany w
            wielkim uproszczeniu.

            Można wierzyć wróżkom, a można mieć swój rozum i go uzywać. Nie
            dajmy się zwariować.....
            :-)


            • wiedz-ma13 Re: jak to kto...??? 23.06.10, 20:30
              Jak kto wygra?!Ja wam powiem,bo jestem wielka i slawna /a moze nie/ wróżka!
              Wygra kandydat,ktorego nazwisko zaczyna się na k,a konczy na i!
              I będzie to 4 lipca:-)
              Pozdrawiam roxio...
              • czarny.roxio Re: jak to kto...??? 23.06.10, 21:02
                wiedz-ma13 napisała:

                > Jak kto wygra?!Ja wam powiem,bo jestem wielka i slawna /a moze
                nie/ wróżka!
                > Wygra kandydat,ktorego nazwisko zaczyna się na k,a konczy na i!
                > I będzie to 4 lipca:-)
                > Pozdrawiam roxio...


                I tu jest właśnie pies pogrzebany! heh, to ja się wywnętrzam, piszę
                i piszę... ;-P a ty ... w sposób prosty pokazałaś właśnie sedno
                sprawy - niezwykle jasno i przejrzyście mechanizm wszelakich
                przepowiedni. Brawo i calus wiedźmo :-)
            • Gość: Petro Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.10, 13:52
              Drogi roxio :)
              Zauważam, że moje obserwacje są odmienne, więc chyba nie ma sensu na razie dyskutować. Napisałem to z taką intencją, by ludzie którzy 'wierzą' w Tarota mogli porównać sprawdzalność tej konkretnej 'wróżby' u podanych osób /nawet z nazwiska/.
              Dodam: nie lubię słowa 'wróżba/przepowiednia/proroctwo' gdyż w dzisiejszych czasach nadało im się znaczenia dość bzdurnego - mianowicie, iż ten kto wróży nijako sprawia że stanie się to co wywróżył.. Moim zdaniem lepsze jest podejście, że wróżba to jakby wycieczka w czasie - intuicji, ducha, przeczuć czy czego tam innego, i powrót do 'świadomości' w teraźniejszości.

              Podam przykład. Planowałem wyjazd zagraniczny.
              Moje pytanie: czy dojdzie do skutku?
              Odp: tak na początku marca jest wyjazd.
              Ja: ale planujemy w lutym, by zdążyć przed sezonem (wtedy taniej). Odp.: No może luty, ale bardziej marzec.

              Choć bardzo staraliśmy się na luty, wyjazd musiał zostać przesunięty na 10 marca (okazało się, że pewna sprawa o znaczeniu dla nas podstawowym, odbywała się tylko w pierwsze weekendy miesiąca, i nic nie mogliśmy poradzić). Czy myślisz, że śledząc np. wyraz mej twarzy, albo mowę ciała można było poznać, że mimo planów na luty, wyjazd odbedzie się w marcu? Tyle w temacie ;-]
              Pozdrawiam

              PS A jeśli kto chce chodzić do wróża by udowadniać, że mu się nie sprawdza, albo zrobi wszystko by zrobić "na przekór" to może od razu dać sobie spokój.. /nie ma sensu, jeśli nie ma chęci współpracy/
              • czarny.roxio Re: Kto zostanie prezydentem... 24.06.10, 16:57
                Kazdy ma swoje racje. Ja ci niczego nie narzucam. Absolutnie nie o
                to chodzi. Po prostu te przepowiednie wyborcze uważam za spekulacje,
                takie same jak w róznych gazetach i programach TV, które nic z
                ezoteryką nie mają wspólnego. Nie ma w nich bowiem nic odkrywczego
                ani zaskakującego. Wszyystko tylko to, co znane dla przeciętnego
                widza lub czytelnika.
                Mniejsza jednak o to, kazdy wierzy w co tam chce :-)


                10 marca - okoliczności tak się poskładały, że musiałeś wyjazd
                przełożyć. Może zadziałała siła sugestii? wróżka zasugerowała a ty
                nieświadomie robiłeś wszystko aby tak się stało.
                Tak się mogło stać, takie rzeczy się zdarzają i jest to nawet przez
                psychologię udowodnione.


                Jednak ja tu nie mam zamiaru spekulować, sprzeczać się z Tobą. Po
                prostu pisze co myślę :-)

                Pozdrawiam!
                • Gość: petro Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.10, 12:50
                  Cyt.: "Po prostu te przepowiednie wyborcze uważam za spekulacje [..]"
                  Ach, to oto chodzi... Sorki w takim razie, bo ja sie polityką za specjalnie nie interesuję :] Choć moim zdaniem - to też trudno wyczuć, mogło to być ustawione, a mogli ci Tarociści "robić swoje" w końcu taki mają 'zawód' ;) więc to 'chleb codzienny' - każdy tu może mieć oczywiście swoje zdanie :)
                  No racja, nawet nie mogę udowodnić czy tego z przepowiednią nie wymyśliłem, ale jestem tym tak zaszokowany, że wszystkim rozpowiadam :)) Napiszę więc dokładniej - wyjazd miał być połączony z chrztem syna mego kumpla, /Tarocisty (to nie była wróżka :))) pytałem czy nie będzie niespodzianek w pracy, bo miałem wydać na te 'wakacje' wszystkie oszczędności, więc mocno się zastanawiałem nad wyjazdem/ Pytałem w listopadzie rok wcześniej, a na początku stycznia następnego roku okazało się, że w parafii kumpla chrzty urządzają tylko w pierwsze niedziele miesiąca. Luty odpadał bo było i mało czasu i nawet za zimno, więc pozostała I niedziela marca (nie z naszego wyboru..).
                  Do dziś się śmieje jak sobie przypomnę jak się z Tarocistą sprzeczałem, że wszystko planujemy na II połowę lutego :-))) haha /i do dziś jestem zszokowany jak ten Tarot działa.. ale też nie twierdzę, że karty wszystko powiedzą, tu akurat zdarzyło się coś z taką dokładnością, że trudno to wytłumaczyć, z drugiej strony jakiś procent 'spojrzenia w przyszłość' w ogóle sie nie sprawdził/

                  Pozdrawiam

                  PS gwoli ścisłości wyjazd był na samym początku marca, 10-tego zapamiętałem, bo wtedy już byczyliśmy się na plaży ;-))
    • Gość: jasnowidz Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 11:19
      w lutym kiedy byli brani po uwage kaczyński i tusk miałem wizje i
      pokazało sie ze zaden z nich nie zostanie prezydentem czyli wychodzilo
      by na komorowskiego . Miał to byc ktos troche z nikad ale wybrana
      tej osoby nie bedzie dla polski korzystna ludzie szybko pożaluja
      decyzji ze na niego głosowali.
      JASNOWIDZ
      • czarny.roxio Re: Kto zostanie prezydentem... 24.06.10, 16:59
        Gość portalu: jasnowidz napisał(a):

        > w lutym kiedy byli brani po uwage kaczyński i tusk miałem wizje i
        > pokazało sie ze zaden z nich nie zostanie prezydentem czyli
        wychodzil
        > o
        > by na komorowskiego . Miał to byc ktos troche z nikad ale wybrana
        > tej osoby nie bedzie dla polski korzystna ludzie szybko pożaluja
        > decyzji ze na niego głosowali.
        > JASNOWIDZ


        Teraz pisząc to, prawie że po fakcie, gdy już niemal pewne jest że
        wygra Komor, jest ta twoja wizja mało wiarygodna. Trzeba było opisać
        to w lutym.
      • Gość: zainteresowana Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 11:41
        No JAsnowidzu jestes wielki super a moze jakis namiar na ciebie ??
        • aga2_dwa Re: Kto zostanie prezydentem... 10.07.10, 12:27
          Gość portalu: zainteresowana napisał(a):

          > No JAsnowidzu jestes wielki super a moze jakis namiar na ciebie ??<<<<Nie
          jestem jasnowidzem jestem tarocista,natomiast na polityce zupelnie sie nie
          znam,nie interesuje sie nia karty postawilam zupelnie z ciekawosci w dniu kiedy
          pojawil sie ten watek.Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: tarocistak Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 11:38
      Kaczyński prezydent
      • lwi2 Re: Kto zostanie prezydentem... 24.06.10, 17:14
        To są ciekawe rzeczy, ja akurat z wróżeniem nic wspólnego nie mam
        (poza tym, że kilka razy u takiej osoby byłam), ale za to lubię
        astrologię. Jak zaczęli zgłaszać kandydatów zrobiłam horoskop
        Napieralskiego, bez godziny urodzenia bo jej nie znałam. I szok, 5-
        10 minut patrzenia horoskop na datę jego urodzenia i już było dla
        mnie jasne, że to "hit wyborczy" będzie. Czyli "widać", też w
        horoskopie, w dodatku niedokładnie postawionym. Człowieka nie
        widziałam na oczy (to znaczy w TV), nie słyszałam jego głosu, tylko
        tyle co było wówczas w internecie.
        Jego "hitowanie" zaczęło się dopiero pod koniec kampanii i jest
        teraz. A w horoskopie widać było wcześniej, czyli można, jak się
        umie, no i pewnie nie zawsze się uda, jasna sprawa. Ja jestem
        ciekawa czy Cimoszewicz ostatecznie pomoże Komorowskiemu czy nie
        pomoże (to co już się stało).
        W pisaniu i mówieniu kto zostanie prezydentem przeszkadzają własne
        poglądy, wróża na przykład, to chyba jasne.


        Lwi
        • wiedz-ma13 Re: do lwi2 24.06.10, 20:35
          Jeśli jestes ciekawa,czy Cimoszewicz pomoze-to postaw horoskop!Tylko błagam,wynik podaj PRZED 4 lipca!
          Uwielbiam te wrózby podawane po fakcie...są takie trafne,takie wspaniałe,takie...:-)
          Bo teraz wszyscy wiemy,że Napieralski to hiocior wyborczy,hi hi...
          A wróż/wróżka,ktory nie potrafi byc obiektywny,ktory kieruje się swoimi sympatiami,ocenami itp.-niech lepiej zmieni profesję,serio...Bo i przy "zwykłych" wrózbach moze kierowac się własnymi poglądami.I zamiast dobrze wrózyc,bedzie udzielał porad i wskazówek według własnego widzimisie...koszmar!
          • Gość: Mija Re: do lwi2 IP: *.chello.pl 24.06.10, 20:44
            Miałam wizję... wygra Komorowski!:-) I nawet mi się ta wizja
            podoba:P.
            • czarny.roxio Re: do lwi2 25.06.10, 19:48
              Ha ha Komorowski, a ta jego brzydka baba z wąsem, tfu, u mnie na
              targu taka kapustę szatkuje :-D
              Napieralska jest ładna, ona to by mogła być pierwszą damą, ale nie
              pasztetowa komorowska - obciach na całą europę...
              • Gość: Mija Re: do lwi2 IP: *.chello.pl 26.06.10, 10:43
                Napieralska/ski odpadła z wyścigu. Została Komorowska i kot. Do
                kotów nic nie mam - uwielbiam te zwierzaki, ale nie widzę kota w
                roli pierwszej damy:P. Tak więc musi wygrac Komorowski, a wąsa
                zawsze mozna usunąc;-).
                • czarny.roxio Re: do lwi2 28.06.10, 12:47
                  Ja tam się do polityki nie mieszam , kotów nie lubię, mam dwa psy ;-
                  ))ale jesli tobie podoba się pani Komorowska to masz strasznie
                  kiepski (jarmarczny chyba ?) gust... ufff...

                  Z punktu wiedzenia faceta to jest zwyczajnie obrzydliwe babsko,
                  zgolenie wąsa nie pomoże, musiałaby zrzucić ze 100kg i zrobić sobie
                  operację plastyczną dosłownie wszystkiego... obwisłe cyce, potężne
                  nogi, Jezu normalnie nie da się na nią patrzeć... :-[[[
                  I powinna więcej się uśmiechać, bo ma okropnie francowaty i zacięty
                  wyraz twarzy.
                  Boże uchowaj od takiej "pierwszej damy", przecież z niej żadna dama!
                  ani obok damy nie stała!
                  Znowu się będą z nas śmiali na całym świecie... :-(((
                  • Gość: Mija Re: do lwi2 IP: *.chello.pl 28.06.10, 17:58
                    W sumie o gustach się nie dyskutuje, ale mimo to chciałabym abyś
                    wiedział, że wolę mężczyzn. Pierwsza dama musi byc i pamiętaj, że
                    nie ma brzydkich kobiet /przyda Ci się na przyszłośc/, a co to za
                    pierwsza dama, co sika do kuwety?/kawał nie mojego autorstwa,
                    niestety/:PPP
                    • Gość: qqq Re: do lwi2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 18:05
                      Jasne, że nie ma brzydkich kobiet, tylko czsami wina brak (też nie
                      moje:P).
                      • Gość: Mija Re: do lwi2 IP: *.chello.pl 28.06.10, 18:22
                        :P:P
                    • czarny.roxio Re: do lwi2 28.06.10, 20:05
                      To, że nie ma brzydkich kobiet to wyciorany , nieprawdziwy slogan ku
                      pokrzepieniu wszystkich paskudnych, zaniedbanych , tłustych bab ...
                      Ja uważam że są brzydkie kobiety i należy do nich niestety przyszła
                      firstlady.
                      Mam też wątłą nadzieję, że nie należysz do tej grupy ty... ;-PP

                      Tak z innej beczki - niby to dlaczego pierwsza dama MUSI być? a
                      gdzie tolerancja??? czy kazdy musi miec żonę lub męża?? odkąd jest
                      to obowiązkowe?
                      ciekawe co na to single, osoby w wolnych związkach, a także geje i
                      lesbijki? przeciez oni nie żyją w żadnych sakrametalnych
                      małżenstwach i piastują wysokie stanowiska, polityczne też!

                      Taki "wymóg" (że pierwsza d. być musi) to słaby argument, to w
                      dzisiejszych czasach średniowiecze koleżanko, a przecież chcemy żyć
                      w Europie, a nie na zadupiu Europy itd itp.....
                      Wyznanie, stan cywilny nie wpływają na jakość pracy - zapamiętaj,
                      przyda ci się na przyszłość... ;-)


                      • mija799 Re: do lwi2 28.06.10, 20:32
                        Hmmm, a Ty to pewnie jestes ksiaze na bialym rumaku, a do tego
                        figura a'la Adonis. Troche szacunku dla kobiet - takie moje
                        przesłanie KOLEGO. Zwisa mi do której grupy mnie przypisujesz - moge
                        byc i baba Jaga dla Ciebie, egal:P... Mowisz o tolerancji, ale w
                        Twojej wypowiedzi jakos jej nie widac..."Pierwsza dama musi byc", bo
                        tak mi sie podoba, bez specjalnego deliberowania nad tym, tak
                        uwazam. Nie chce mi sie wysnuwac mocnych argumentow, bo nie zalezy
                        mi na tym, aby Cie do czegos przekonac. A co na to single, geje,
                        lesbijki, eskimosi, etc. mało mnie interesuje:-).Jestem na NIE jeśli
                        chodzi o Braci K./od kiedy pamietam/ i mogliby miec po 10 slicznych
                        zon, ba po 15, a i tak stanelabym w obronie kobiety z wasem, ktorego
                        sama nie zauwazylam ... jakoś:P
                        • czarny.roxio Re: do lwi2 28.06.10, 21:21
                          mija799 napisała:

                          > Hmmm, a Ty to pewnie jestes ksiaze na bialym rumaku, a do tego
                          > figura a'la Adonis. Troche szacunku dla kobiet - takie moje
                          > przesłanie KOLEGO. Zwisa mi do której grupy mnie przypisujesz -
                          moge
                          > byc i baba Jaga dla Ciebie, egal:P... Mowisz o tolerancji, ale w
                          > Twojej wypowiedzi jakos jej nie widac..."Pierwsza dama musi byc",
                          bo
                          > tak mi sie podoba, bez specjalnego deliberowania nad tym, tak
                          > uwazam. Nie chce mi sie wysnuwac mocnych argumentow, bo nie zalezy
                          > mi na tym, aby Cie do czegos przekonac. A co na to single, geje,
                          > lesbijki, eskimosi, etc. mało mnie interesuje:-).Jestem na NIE
                          jeśli
                          > chodzi o Braci K./od kiedy pamietam/ i mogliby miec po 10
                          slicznych
                          > zon, ba po 15, a i tak stanelabym w obronie kobiety z wasem,
                          ktorego
                          > sama nie zauwazylam ... jakoś:P


                          Ha, chyba jednak Ci troszkę zależy skoro odpisałaś, czytaj:
                          strzeliłaś focha :-D
                          Pogłaszcz swojego mężczyznę, wróci Ci dobry humorek. Miłego
                          wieczoru :-)
                          • Gość: dorrrr Re: do lwi2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 21:34
                            Gdyby wszechmocny Alg....9
                            startowal, on by wygral swoja moca magiczna!
                          • Gość: Mija Re: do lwi2 IP: *.chello.pl 28.06.10, 22:39
                            "Zasadniczo się nie zgadzam, bo to oczywista nieprawda":P... Dzięks
                            i wzajemnie;-)
          • lwi2 Re: do lwi2 24.06.10, 21:14
            Zajrzyj na bloga, link w podpisie, tekst z kwietnia.
            Lwi
    • aga2_dwa Re: Kto zostanie prezydentem... 25.06.10, 23:45
      Wybory wygra pan Komorowski i innej opcji Tarot nie pokazuje.Pozdrawiam
      wszystkich .Aga
      • Gość: gosc Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.182.7.18.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.07.10, 00:26
        aga2_dwa napisała:

        > Wybory wygra pan Komorowski i innej opcji Tarot nie pokazuje.Pozdrawiam
        > wszystkich .Aga<<<<<<<<<<<<<Bez komentarza
        • Gość: widz Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.146.66.97.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.07.10, 20:57
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > aga2_dwa napisała:
          >
          > > Wybory wygra pan Komorowski i innej opcji Tarot nie pokazuje.Pozdrawiam
          > > wszystkich .Aga<<<<<<<<<<<
          > 0;<Bez komentarza jak widac wszyscy pisali i nikt poza ww nie wiedzial ,kto wygra......
          • Gość: ola Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 01:02
            czytaj uważnie ;)
            ja też wiedziałam :)
    • Gość: wjola Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.206.244.1.jpk.pl 28.06.10, 11:04
      No więc mi wychodzi, że Komorowski. Tyle, że jakoś dziwnie się pokaże w tej
      kampanii całej - jako zły, złośliwy , wnerwiony. W gruncie rzeczy po wyborach
      wielu ludzi będzie Kaczyńskiemu współczuło i jakby zrobił z siebie ofiarę w
      oczach ludzi, na czym i tak zyska. Ale wygrana będzie Komorowskiego.
      • Gość: Stara wróżka Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 13:42
        Wybory wygra Komorowski,jego sztab wie to od tygodnia ,pokazała się
        jeszcze jedna kwestia ale wolę zostawić ją w tajemnicy.
        • Gość: ;)) Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.10, 15:56
          Pani Wróżko, umieramy z ciekawości :-)
          Woli Pani zostawić - Ok, tylko niech potem Pani ni mówi: "Sprawdziło mi się! Jestem wielka!", a przed faktem to nie chciałaby Pani powiedzieć...? ;-))
        • czarny.roxio Re: Kto zostanie prezydentem... 28.06.10, 17:13
          Gość portalu: Stara wróżka napisał(a):

          > Wybory wygra Komorowski,jego sztab wie to od tygodnia ,pokazała
          się
          > jeszcze jedna kwestia ale wolę zostawić ją w tajemnicy.

          Nie trzeba być wrózką aby napisać że wygra Komorowski! Ludzie, na
          prawdę , wystarczy śledzic te sprawy w TV i prasie. Wystarczy
          sięgnąć do historii Polski chocby tej najnowszej - to już
          trudniejszy etap wtajemniczenia bo trzeba umieć czytać ze
          zrozumieniem i umieć wyciągać wnioski!
          Na prawdę tu nie ma wielkiej filozofii!
          Nie trzeba żadnego daru nadprzyrodzonego!

          tajemnica? ło matulu, wokół polityki tych "tajemnic" jest zawsze
          wiele i na różne tematy, jak więc coś wyjdzie na jaw, zawsze można
          podpiąć do wrózby, z kometarzem: "a nie mowiłam ";-)) ha ha ha
          • Gość: ola Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 22:17
            Mi tez wyszło że Komorowski wygra, na niego wyszła Gwiazda, na Kaczyńskiego
            Wieża. Ale Komorowski jest okropnie nudny, bezbarwny itp. a żonę na szczęście w
            obroty wzięli styliści.
            A co do tego, że pierwsza dama musi być, to wcale nie musi! Gdzie jest napisane,
            że prezydent musi być żonaty???
            A argumenty PO, że Kaczyński nie ma żony, dzieci, a jedynie kota i to go wg nich
            dyskwalifikuje na powazne państwowe stanowiska, jest poniżej pasa i straciłam
            szacunek np. do Bartoszewskiego. Bo to jest obraźliwe i uwłaczające nie tylko
            dla Kaczyńskiego, ale dla wszystkich wolnych, bezdzietnych osób. To się nazywa
            dyskryminacja.
            • Gość: Mija Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.chello.pl 28.06.10, 22:35
              Prezydent w ogóle nic nie musi,bo to facet wg niektórych "norm" -
              ważne, żeby był:P
              • Gość: gość Re: Kto zostanie prezydentem... IP: 212.160.234.* 28.06.10, 23:11
                Słuchajcie,mnie wyszło tak - jedno pytanie = jedna karta.

                Czy Kaczyński zostanie prezydentem?
                9 denarów
                Czy Komorowski zostanie prezydentem?
                7 denarów

                Jeszcze spytałam, czy Smoleńsk to był zamach?
                Arcykapłan

                Czy Smoleńsk to był nieszczęśliwy wypadek przez głupotę,
                zaniedbanie, ogólnie taki niski poziom obsługi tam na lotnisku ?
                Sprawiedliwość

                Nie za bardzo rozumiem co znaczy ten arcykapłan w odpowiedzi czy to
                był zamach? może ktoś pomóc zinterpretować?


                • Gość: gość Re: Kto zostanie prezydentem... IP: 77.236.0.* 29.06.10, 20:26
                  Myślisz, że ktoś odważy się odpowiedzieć na te pytania- odnośnie katastrofy? Raczej wątpię, ale jeśli jesteś ciekawa poszukaj sobie w google interpretacji kart tarota odnośnie Smoleńska.
                  Możesz też spróbować znaleźć odpowiedź na forum nauka tarota, tam czasem dają odpowiedź na pytanie co jaka karta oznacza, choć wątpię czy na podstawie losowo wybranych kart można rozstrzygać o tak ważnych sprawach.
                  • Gość: gość Re: Kto zostanie prezydentem... IP: 212.160.234.* 29.06.10, 20:58
                    To racja. Znalazłam ciekawą interpretajce na temat tego wypadku:
                    www.kingacichocka.pl/blog/smolenska-tragedia-okiem-tarota-ciag-dalszy-rozwazan.html
                    • Gość: Ina Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.direct-adsl.nl 02.07.10, 00:01
                      Tu tez ciekawostka :)

                      wybory.wp.pl/kat,1025913,title,Znany-jasnowidz-juz-wie-kto-wygra-w-wyborach,wid,12433734,wiadomosc.html?ticaid=1a727
                • Gość: wjola Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.206.244.1.jpk.pl 04.07.10, 21:55



                  Dla mnie istotne jest czy odwracasz karty
                  Jeszcze spytałam, czy Smoleńsk to był zamach?
                  Arcykapłan to nie był zamach - papież - zamachowcem??

                  Czy Smoleńsk to był nieszczęśliwy wypadek przez głupotę,
                  zaniedbanie, ogólnie taki niski poziom obsługi tam na lotnisku ?
                  Sprawiedliwość
                  Myślę, że to było sprawiedliwie ( powiedzmy) - poniesienie konsekwencji za
                  błąd
                  • Gość: gość do wjola IP: 212.160.234.* 17.07.10, 12:06
                    Dziekuję za podpowiedź. Mnie też się tak wydaje, że nie zamach ale
                    ludzka głupta i zaniedbanie - sprawiedliwość.
                    Aryckapłan - fakt, papież teoretycznie nie może być zamachowcem.
                    Choć jak historia uczy nie wszyscy papieże byli klarowni...;-)
                    Tak myślę że moze ten aryckapłan to że prawda jest znana tylko
                    wybrańcom, dla elit? aryckapłan to elita, a masa ludzka ma się
                    zapchać tym co spadnie z panskiego stołu - medialny ochłap mówiący o
                    wypadku... ???
            • Gość: kkkiiiikkkkiiiiii Re: Kto zostanie prezydentem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.10, 21:48
              no i wygral komorowski, niektórzy przewidzieli...
    • agrentowy4321 Re: Kto zostanie prezydentem... 05.03.23, 04:14
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • irona.sonata Re: Kto zostanie prezydentem... 25.04.23, 13:30
      To zadawane
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka