sunshine1207
05.05.04, 12:57
Gdzie nie zajrzałam taki układ wg wszelkich magicznych prawideł to idealny
układ. Nawet numerologicznie okazało się,że pasujmey do siebie jak ulał, ja
ósemka, on czwórka. Czerpiemy z sibie mądrość, dązymy do ciepła w domowym
ognisku i uzupełniamy się.A jednak nasze szczęscie zakłóciło nieoczekiwane
wydarzenie. Co teraz powinno sie zdarzyć, jakie podjąc działania by taki
idelany układ nie legł w gruzach.Nie ukrywam,że jest to nawiększe i
najpiekniejsze odkrycie w moim zyciu i nie chciałabym by znikło.