Dodaj do ulubionych

pan Rak i pani Lew

26.05.04, 13:40
Jesteśmy po ślubie i jest coraz lepiej. Dwie połówki. A jednak czytając
czasem horoskopy odnośnie tych dwóch znaków trudno wyrobić sobie opinię.
Jedne mówią super, inne do bani. Martwić się nie będę. Jak jest źle to zawsze
są wyjątki. Dawne przyzwyczajenia trudno jednak zmienić :)) Co więc usłyszę
na temat Pana 23.06.1969 i Pani 28.07.1973. A może ktoś jest w takim związku
dłużej ode mnie i powie coś na temat rozwoju takiej relacji z "pierwszej
ręki". Duże buziaki dla wszystkich Lewków z Raczkami.
Obserwuj wątek
    • agatje Re: pan Rak i pani Lew 01.06.04, 16:06
      No i nikt nie chce nic na ten temat powiedzieć. Czyżby widoki na przyszłość
      były tak tragiczne? Ide pakować walizkę :))
      • longinka Re: pan Rak i pani Lew 01.06.04, 21:58
        Cześć.Rozpakuj walizkę.Spoko.U mnie sytuacja jest odwrotna.Jestem Rakiem płci
        żeńskiej a mój wybranek jest Lwem.Obiły mi się o uszy złe rokowania o takich
        związkach ale powiem Ci z doświadczenia,że w dużej mierze to plotki.
        Za mną 15 lat wzlotów i upadków,ale warto było próbować.Powodzenia:)))
        • agatje Re: pan Rak i pani Lew 03.06.04, 14:41
          Cześć. Serdeczne dzięki za odzew. Już myślałam, że tylko ja i mój mąż to takie
          dwa "dziwolągi". Jedno pytanko. Jak wygląda z apetytem na seks? Podobno u Lwa
          po latach robi się większy niż u Raczka, z czego po latach rodzą się problemy.
          Chociaż zapewne u kobiet i mężczyzn to inaczej, nawet spod tego samego znaku...
          A co mi tam. Lecę rozpakować walizkę :))
          • longinka Re: pan Rak i pani Lew 03.06.04, 22:35
            Cześć!
            Wiesz ,Rak Rakowi nie równy-do tego ja jestem kobitką-mogę poplotkować jak to u
            mnie wygląda.Haaahaa-krew nie woda a "wy Lwy" bardzo pomysłowe jesteście.Nawet
            sama się ostatnio śmiałam,że jakąś drugą młodość przeżywamy.NIe martw się jak
            to będzie po latach,ciesz się teraźniejszością.No i nie zrażaj się jeśli Twój
            Raczek będzie miał "humory" my tak czasem mamy.
            Życzę wiele radości. Paapa:))
            • agatje Re: pan Rak i pani Lew 08.07.04, 12:15
              Hej. To prawda, że Raczki mają humory, których lewki tak do końca nie
              rozumieją.Najpierw szlag mnie trafiał, teraz uczę się jak mojego naburmuszonego
              raczka "rozbroić". Zresztą lewki też potrafią zaryczeć. Jak to gdzieś
              wyczytałam jeśli rak wiąże się z lwem to zawsze karma. Ale masz rację - żyć i
              się za bardzo nie przejmować:)) Pozdrawiam Cię serdecznie
        • anucha78 Re: pan Rak i pani Lew 08.07.04, 12:21
          witam
          u mnie jest tak samo
          ja raczek on lew i nie ma rady na rozstanie
          nie umiemy bez siebie zyc
          moje humory on lagodzi lwim rykiem ktory tak mnie przeraza ze wracam
          do "normy" ;)
    • agrentowy4321 Re: pan Rak i pani Lew 09.03.23, 08:26
      Ciekawe
    • irona.sonata Re: pan Rak i pani Lew 29.04.23, 21:41
      Sceptyczna na 100%
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka