Dodaj do ulubionych

Pytanie do wróżki

01.03.12, 07:24
Dzień dobry chciałabym prosić o rozkład na mnie i pewnego pana- Pana ma na imię Adam daty ur nie znam. Przez jakiś czasd flirtowaliśmy potem sie wkurzył na mnie i poszedł flirtować do innej. Prosze o wskazówkę czego mam od tego pana oczekiwać? Czy to była zabawa chwilowa czy będzie ciąg dalszy? Dodam ze pan jest zajęty uczuciowo. Dorota 30-06-1974.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Pytanie do wróżki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 08:30
      Dorotko pan ma partnerkę i flirtuje na boku z Tobą a kiedy jest problem(wkurzył się jak napisałaś)nie rozwiązuje problemu próbując porozmawiać z Tobą ,ale znajduje sobie inną zabawkę.W dodatku mężczyzna ma problemy nie tylko emocjonalne .Pomyśl czy chcesz swoje życie inwestować w to by być dla niego zabawką czy terapeutą leczącą z jego kompleksów.Bo to nie jest żaden związek przyszłościowy.Czy chcesz marnować energię na epizodyczne flirty ,które nie dają spełnienia.Jak odpowiesz sobie na te 2 pytania to będziesz miała wskazówkę.Włącz też wizualizacje i przez moment pomyśl ,że Adam to Twój partner a Ty i pani X z która teraz on flirtuje to dwie inne kobiety jak zrozumiesz to poznasz odpowiedź na pytanie,które zadajesz wróżką nic mądrzejszego Ci nie powiedzą no chyba że oczekujesz nadziei ,złudzeń,albo liczysz na cud.Powodzenia bo wierze ,że w drodze dedukcji znajdziesz odpowiedź a może podzielisz się z nami nią.
    • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do wróżki 01.03.12, 10:47
      Najwyżej niezobowiązującego seksu, na stałego partnera ten Pan się nie nadaje. Uczciwie przyznam, że nie mówią mi tego karty ani wizje w szklanej kuli tylko własny rozum.
    • Gość: Olga Re: Pytanie do wróżki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 11:47
      gość napisał:"czy chcesz swoje życie inwestować w to by być dla niego zabawką czy terapeutą leczącą z jego kompleksów."
      Gościu przeczytaj ostatnie zdanie p.Doroty,z którego jasno wynika ,ze ma ona niższe poczucie wartości,niewykluczone ze po raz pierwszy ktoś zwrócił na nią uwagę flirtując z nią i kiedy odszedł do innej jej tego tak brakuje jak wody i powietrza.Ona nie myśli o tym że on zajety ,że ma dwie moze trzy inne myśli o tym by znów zwrócił na nią uwagę a ona wtedy dowartosciuje siebie wg zasady lepszy rydz niz nic.To osoba pragnąca czułości miłości nie koniecznie seksu napisała przecież flirtował ze mną nie znam daty urodz.więc poza imieniem niewiele ta pani wie o nim ,ale to nie istotne istotne to ze ktos poswiecił jej swoj czas i chociaz przez moment poczuła sie kobieta a ze to uzaleznia (flirtowanie)brakuje jej tego i kazda odp inna niz ta ze wroci i bedzie pieknie to nie ta ktorej p.Dorota oczekuje.Gdyby tak nie było nie padło by to pytanie bo cóż moze nam zaoferowac facet ,który ma zone czy partnerke i bawi sie flirtujac z innymi kobietami..........I tu z drugim podkreslonym zdaniem goscia zgadzam sie ,zgadzam sie tez z wpisem gazety.
      Przepraszam za literówki
      • Gość: karina ale sie usmiałam IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.12, 12:29
        Wczoraj na poczcie też flirtował ze mną Pan ochroniarz i co ? Tez nie znam jego daty urodzenia, pomóżcie!!!!
        ha ha ha!!!!!!!!!!
        dajcie spokój co to za teksty
        mozna poflirtowac z kierowcą w autobusie czy z panią w mięsnym ale to niczego nie dowodzi, niczego nie pozuje!!! po co o tym pisac
        gdy coś poważniejszego się "kroi" miedzy dwojgiem ludzi to oni sie wzajemnie poznają i znają swoje daty urodzenia czyż nie? a tedy jak są spotkania poznawanie wzajemne rozmowy zwierzenia opowieści z żcyia etc... to nie trzeba pytać wróżki co i jak, tylko samemu się widzi i przeczuwa czy to ma przyszłość czy nie!!! i wtedy decydujesz co dalej robisz.
        • tagoria Re: ale sie usmiałam 01.03.12, 12:45
          100% racji Karina!
          Codziennie zdarza nam się z kimś poflirtować i nie biegamy za kazdym razem do wrózki aby snuła nam jakieś wymyślne wywody.
          Olga, to co napisałaś to dzielenie włosa na 10 części, szukanie 30 dna w płytkiej kałuży.... Faktycznie można się uśmiechnąć. Ale czy to jest śmieszne ? niekoniecznie.......
          Tak się tworzy sztuczne problemy. Tak też sprytna wróżka potrafi uzależnić klientke od swoich usług, wmowić coś, czego nie ma i ... ciągnąć od klientki ile wlezie.
          Zaznaczam że nie piję to do Olgi, piszę ogólnie, bowiem takie zjawisko krwiopijcze wystpuje licznie.
          Autorko watku, ostożnie z wiarą w tego typu wróżenie, bo możesz stać się ofiarą ezo przemocy.


          Gość portalu: karina napisał(a):

          > Wczoraj na poczcie też flirtował ze mną Pan ochroniarz i co ? Tez nie znam jego
          > daty urodzenia, pomóżcie!!!!
          > ha ha ha!!!!!!!!!!
          > dajcie spokój co to za teksty
          > mozna poflirtowac z kierowcą w autobusie czy z panią w mięsnym ale to niczego n
          > ie dowodzi, niczego nie pozuje!!! po co o tym pisac
          > gdy coś poważniejszego się "kroi" miedzy dwojgiem ludzi to oni sie wzajemnie po
          > znają i znają swoje daty urodzenia czyż nie? a tedy jak są spotkania poznawanie
          > wzajemne rozmowy zwierzenia opowieści z żcyia etc... to nie trzeba pytać wróżk
          > i co i jak, tylko samemu się widzi i przeczuwa czy to ma przyszłość czy nie!!!
          > i wtedy decydujesz co dalej robisz.
          • Gość: Olga Re: ale sie usmiałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 13:03
            tagoria napisała:"Olga, to co napisałaś to dzielenie włosa na 10 części, szukanie 30 dna w płytki
            > ej kałuży.... Faktycznie można się uśmiechnąć. Ale czy to jest śmieszne ? niek
            > oniecznie.......
            > Tak się tworzy sztuczne problemy"
            Sorry nie rozumiem o czym piszesz.
            • tagoria Re: ale sie usmiałam 01.03.12, 13:36
              O tym, że z małego problemu buduje się tu nie wiem jakiego goliata.

              Gość portalu: Olga napisał(a):

              > tagoria napisała:"Olga, to co napisałaś to dzielenie włosa na 10 części, szukan
              > ie 30 dna w płytki
              > > ej kałuży.... Faktycznie można się uśmiechnąć. Ale czy to jest śmieszne ?
              > niek
              > > oniecznie.......
              > > Tak się tworzy sztuczne problemy"
              > Sorry nie rozumiem o czym piszesz.
        • Gość: gość 1 Re: ale sie usmiałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 12:46
          Karina napisała:"tedy jak są spotkania poznawanie
          > wzajemne rozmowy zwierzenia opowieści z żcyia etc... to nie trzeba pytać wróżk
          > i co i jak, tylko samemu się widzi i przeczuwa czy to ma przyszłość czy nie!!!
          > i wtedy decydujesz co dalej robisz."
          Uf bardzo mądra odpowiedź widać ,że pani jest osobą dojrzałą emocjonalnie przecież u tej pani D.wyraźnie widać, że to flirt i nic a flirtować możemy do woli teraz strach uśmiechnąć się do kobiety czy mile zagadać bo gotowa lecieć do wróżki z pytaniem kiedy pozna mnie z rodziną i da na zapowiedzi. Och kobiety myślcie czasem głową.
          • tagoria Re: ale sie usmiałam 01.03.12, 12:55
            własnie, głową, a nie d....... ;)
            • Gość: karina Re: ale sie usmiałam IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.12, 13:17
              Mądra nie mądra ale i tak pewnych błędów nie uniknęłam moje Kochane kobietki :)
              • tagoria Re: ale sie usmiałam 01.03.12, 13:37
                Nie ma takich co to nie popełniają błędów :) Ten co nic nie robi nie popełnia błedów ;) Byle by zbyt często nie powtarzać tych samych błędów ;)

                Gość portalu: karina napisał(a):

                > Mądra nie mądra ale i tak pewnych błędów nie uniknęłam moje Kochane kobietki :)
                • dorota3574 Re: ale sie usmiałam 01.03.12, 14:02
                  Dobra chyba trafiłam na towarzystwo które nigdy nie zadało pytania na które musi być logiczna odpowiedż. Pozdrawiam wszystkich:))
                  • Gość: ,, Re: ale sie usmiałam IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.12, 14:06
                    I tu się mylisz, tez mam za sobą latanie po wrózkach :)

                    • Gość: M-21 Re: ale sie usmiałam IP: *.cdma.centertel.pl 02.03.12, 10:42
                      PIJAWKI!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: Dorota3574 Re: ale sie usmiałam IP: *.icpnet.pl 12.03.12, 16:18
                        Mialiście rację. Pan jest fałszywym gnojkiem. ktoś tam napisał ze mam niskie poczucie własnej wartości i rzucam się na wszystko bo lepszy rych niż nic. Ciekawe ale nieprawdziwe. Jak mnie ktoś zainteresuje to się na niego nie "rzucam". Nie wiedziałam ze moje pytanie wywoła taką burzę. Widać ze nie o wszystko można pytać bo się zostanie posądzonym o bóg wie co. Pozdrawiam.
                        • Gość: Do Doroty Re: ale sie usmiałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 16:27
                          Pani Doroto, bo trzeba wiedzieć GDZIE PYTAĆ.
                          Jak są to Pani prywatne sprawy, to chyba idzie się do wóżki, płaci za wróżbę (i dyskrecję).
                          A nie wypisuje się swoje sprawy, przemyślenia i wątpliwości na ogólnodostępnym forum !

    • Gość: randahl8 Re: Pytanie do wróżki IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.12, 00:07
      Dobry duszek czuwa… W gabinecie wróżbitów Małgorzaty i Grzegorza z Wrocławia Tel. 605418522
      www.wrozby.pop.pl
      wywróżą ci wszystko, będziesz zdziwiony ich możliwościami i wiedzą. Warci są każdych pieniędzy. Ja się o tym przekonałem, moi znajomych też.
      Zapoznaj się z opiniami na forum rozmowy w toku rozmowywtoku.tvn.pl/forum.html?hashr=1&#forum:NCwxNTUsOCwxMTg0OTkyMiwwLDAsMCxmb3J1bTAwMS5qcw==
    • agrentowy4321 Re: Pytanie do wróżki 04.03.23, 10:40
      Warte zastanowienia
    • irona.sonata Re: Pytanie do wróżki 23.04.23, 21:08
      Nie wiem, ale się dowiem
    • irona.sonata Re: Pytanie do wróżki 24.04.23, 09:50
      Bardzo bardzo
    • irona.sonata Re: Pytanie do wróżki 24.04.23, 14:47
      Sceptyczna na 100%
    • irona.sonata Re: Pytanie do wróżki 02.05.23, 19:51
      Raz tak a raz inaczej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka