Gość: monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 08:25 szukam namiarów do tej wspanialej kobiety, bardzo prosez o jakiekolwiek informacje, jesli nie na forum to na maila monia525@wp.pl z gory dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ktosiek Re: numerolog Małgorzata Walicka IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 18.08.04, 18:33 matko Wspaniała Kobieta !! przeciez ona jest beznadziejna , nie moge słuchać tych jej programów na itv .Nie potrafi mówić poprawnie i ciągle sie powtarza :( 2 tygodnie temu miała opowiadac o 6 a do dzisiaj nic sie nie dowiedziałam na ten temat tak przedłużała :((( Ja lubie Joanne Stawińską - to jest babka do rzeczy :)Fajna była też taka blondynka , szkoda , że ja wycofali :(( Pozdrawiam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lia Re: numerolog Małgorzata Walicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:17 Czy możesz mi napisać gdzie odbierasz itv,bo w upc w trójmieście już jej nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: numerolog Małgorzata Walicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 09:12 ja mam cyfre i jest.a stawinskiej nie lubie bo mowi takimi ogolnikami ze sie niedobrze roobi...i ten jej dziwny akcent- no ale kazdy ma prawo lubic cos innego:) Odpowiedz Link Zgłoś
nr8 Re: numerolog Małgorzata Walicka 26.08.21, 12:21 Dziś, 26 sierpnia 2021, przypada 12 rocznica śmierci Małgorzaty Walickiej, w związku z czym chciałam napisać kilka słów. Nie będzie to typowe wspomnienie osoby zmarłej, poniższe słowa to napomnienie żyjących. Małgorzata Walicka nie była w moim życiu znaczącą osobą, ot jakaś tam wróżka, którą widywałam w tv gdy przelatywałam kanały, nie znałam, nie miałam potrzeby poznać, jednak jak się okazało jakoś splotły się nasze drogi. Moi dziadkowie są pochowani na Cmentarzu Północnym na tzw. Wólce w Warszawie. Przypadkowo odkryłam, że bardzo niedaleko spoczywa Małgorzata Walicka, wraz z ojcem. Sprawdziłam, zweryfikowałam, tak, to ta Małgorzata Walicka. Przez mijające lata obserwowałam jej grób - piaskowy kopczyk. W przypływie zwykłego ludzkiego odruchu szacunku do osoby zmarłej prostowałam przechylony drewniany krzyż (zapewne ten sam który służył przy pogrzebie), krzyż który czas mocno sfatygował. Przecierałam tablicę czyli plastikowy-laminat, z którego z wolna odchodzą naklejki składające się na nazwisko zmarłej. Wyrywałam chwasty. Usuwałam wypalony znicz – zazwyczaj ten, który zapaliłam. Usuwałam też śmieci z okolicy grobu. Nie ma się co dziwić czy winić ludzi za śmiecenie, rozdmuchana górka piasku bardzo kojarzyła się z usytuowanym nieopodal nieformalnym śmietnikiem. Tak więc kolejne lata i rocznice śmierci Małgorzaty Walickiej mijały, a we mnie narastało zastanowienie, zdziwienie, w końcu złość, której efektem są niniejsze słowa. Zadaję sobie pytania… Gdzie jest jej rodzina i krewni? Gdzie są ezoteryczne uduchowione osoby, które ramię w ramię z Małgorzatą Walicką na antenie itv / ezotv prezentowały duchowość, uczyły, że jest życie po śmierci i duszy należy się spokój, szacunek, pamięć, które wręcz grzmiały o szacunku i dobrych uczynkach? Gdzie jest firma Legion Polska (wiem, już nie istnieje), która na wizerunku i nazwisku tarocistki numerolog Małgorzaty Walickiej zarobiła setki tysięcy złotych? Gdzie są entuzjaści, klienci którym pomagała. Tyle się mówi o godnym umieraniu, a co z godnością w miejscu spoczynku? Zadaję sobie pytanie, czy osób z kręgu Pani Walickiej moralnie i finansowo nie stać, by zrzucić się po np. 200 zł na wykonanie najskromniejszego najtańszego obramowania/płyty, godnego krzyża i tablicy? Ktoś powie: to sprawa rodziny, pamięć jest w sercu, wszyscy tacy zabiegani, czasu mało, kryzys, pandemia, odległość. Tak wiem, wiem… że córka Pani Walickiej zamieszkała w Anglii, wiem, że firma Legion Polska już nie istnieje, wiem, wiem, a najbardziej widzę, że każdy widzi czubek własnego nosa. Wiem również z własnego doświadczenia, że dla chcącego nic trudnego. Ktoś może mi wytknąć, że skoro jestem taka wrażliwa i empatyczna to sama powinnam sypnąć groszem. Jak na razie sypnęło mi się zdrowie. Nie mam tyle siły co dawniej. Złotem sypnąć nie mam z czego, ale do 2029 roku uzbieram… i zapłacę… żeby nie zlikwidowano tego grobu. Zapłacić może każdy, nawet tzw. obcy. Grób którego nikt nie opłaci na następne 20 lat jest przeznaczany do likwidacji. Założyłam fotoblog. Będę dokumentować wstyd i hańbę niepamięci. Poniżej adres w formie nieaktywnej, przekopjucie, wejdźcie www.flickr.com/photos/tarotariadny Dla zainteresowanych podaję lokalizację grobu Małgorzaty Walickiej. Cmentarz Północny w Warszawie Kwatera: W-III-9 Rząd: 1, Grób: 19 Odpowiedz Link Zgłoś