Dodaj do ulubionych

Do par Wodnik-Wodnik

09.09.04, 08:48
Jestem ciekawa waszych doswiadczen na ten temat. Jestem Wodnikiem (z 5 lutego) i poznalam
ostatnio Wodnika (z 8 lutego). Jest to bardzo dziwna znajomosc (nigdy dotad nie znalam
Wodnika-mezczyzny, a z kobietami Wodniczkami sie omijamy). Od pierwszego "wejrzenia"
rozumiemy sie bez slow, czujemy sie jakbysmy sie znali "milion lat", wiemy co druga osoba mysli
bez pytania, uwielbiamy byc we wlasnym towarzystwie. Mamy nawet te same wady i ten sam styl
zycia. Jest to bardzo dziwne uczucie, gleboka przyjazn, ale brakuje.......tego czegos !!!!
Jezeli jedno z nas "zbliza" sie za bardzo, drugie wycofuje sie, wtedy nastepuje cofniecie
pierwszego i zblizenie drugiej osoby. Wyglada, ze cos nas ciagnie do siebie, ale nastepuje
gwaltowne ochlodzenie przy probie jakiegokolwiek zblizenia. Reagujemy w identyczny sposob i
przewidujemy reakcje drugiej osoby. Potrafimy dyskutowac godzinami o wszystkim, od "papieru
toaletowego" do filozofii Kanta. Nigdy nie mialam tak znakomitego towarzysza rozmow (on tez).
Mozemy wszystko sobie powiedziec, a to co nie mowimy, rozumiemy bez slow.
Ostatnio doszlismy do wniosku, ze ze wzgledu wlasnie na te bliskosc, nie jestesmy w stanie
posunac sie dalej.....
Jakie sa wasze obserwacje ?
Obserwuj wątek
    • makaryna Zapomnialam... 09.09.04, 09:53
      Zapomnialam jeszcze dodac, ze mamy podobne zyciorysy....On byl ozeniony z cudzoziemka,
      mieszkal zagranica 12 lat i wrocil do swojego kraju. Ja bylam zamezna z cudzoziemcem, mieszkam
      zagranica 15 lat i od pewnego czasu mysle wracac do kraju....
      • szycha80 mam dokładnie to samo - 09.09.04, 13:39
        rozumiemy sie bez słow - ja 30.01, a on 12.02. przyciaganie jest i to duże -
        coś "wisi" w powietrzu, ale niestety niespełnione - on ma żone i na pewno nic z
        tego nie bedzie. ale tak czy tak czuję sie jakbym go znała w poprzednim życiu.
        powodzenia! ja już nie dam rady, ale ty się przełam!
        • makaryna Re: mam dokładnie to samo - 09.09.04, 14:33
          szycha80 napisała:
          > ale niestety niespełnione - on ma żone i na pewno nic z
          > tego nie bedzie. ale tak czy tak czuję sie jakbym go znała w poprzednim życiu.
          > powodzenia! ja już nie dam rady, ale ty się przełam!

          No rzeczywiscie, to nieciekawe.....takie jest zycie :-(

          My obydwoje jestesmy wolni (nie liczac drobnych romansow z obu stron), ale to wbrew pozorom w
          niczym nie ulatwia sprawy....

          powodzenia
          Makarzna
    • agrentowy4321 Re: Do par Wodnik-Wodnik 08.03.23, 17:00
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • irona.sonata Re: Do par Wodnik-Wodnik 29.04.23, 06:50
      O Boże

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka