Gość: ktośka
IP: 213.199.221.*
17.09.04, 13:36
zaczynam opowiesc :))
sen rzpoczal sie w centrum handlowym bylam tam z kumpela i kupowalam jakies
kosmetyki , pozniej wyszlysmy stamtad i okazalos ei ze jest zima poslysmy do
samochodu razem z moja siostra i ejj mezem , podeszla do nas aktorka z
klanu :)) i poprosila o pomoc wyopchnieciu samochodu z zaspy snieznej , ja
na chwile wrocilam do centrum handlowego gdzie spotakalam w windzie mojego
bylego narzyczonegoz jakas kobieta ktora miaal bardzo dlugie warkoczyki a o
zakryl jej twarz zebym jej nie widziala. wyszlam z tamtad bardzo smutna .
znalazlam sie na koncerci mojej dawnej milosci dodam ze platonicznej bo nigdy
razem nie bylismy jestesmy poprotu rzyjaciolmi , i on zaczal sipewac dla mnie
piosenke zaprosil mnie za kulisy ja jednak sie nie zgodzilam i zaczelam
chodzic sama po starowce , chyba nic nie rozumiem z tego snu prosze o pomoc