Dodaj do ulubionych

Do Jacka!!!

21.09.04, 09:59
Boże kochany Jacku, Ja nie czytam postów ludzi, bo wydaje Mi się, że jest to
sprawa bardzo indywidualna i nie wypowiadam się na temat o co proszą D.W a Wy
najwidoczniej się nudzicie i nie macie co do roboty, skoro zawracacie sobie
głowe problemami obcych dla Was ludzi!!! Przeczytaj uważnie o co prosiłam D.W
a dopiero wtedy wypowiadaj się na ten temat, pytanie dotyczyło dziecka a przy
okazji zapytałam; "to co powiesz u mnie o pracy" i "i o moim związku" to
wszystko, jeżeli będzie chciała to odpowie. A co do mojego związku, to układa
Mi się bardzo, bardzo dobrze a jeżeli chodzi o prace, to też ją mam i jestem
w niej bardzo szanowana, pytanie dotyczyłoby może jakiś zmian i to wszystko:)
A maleństwo jest dla mnie bardzo ważne, 7-letni związek tylko we dwoje jest
trochę "pusty" czegoś w nim brakuje, a to nieustanne leczenie jest bardzo
męczące a zresztą........ Pozdrawiam Cię:)))
Obserwuj wątek
    • j.wojak Re: Do Jacka!!! 21.09.04, 10:16
      Nie gniewaj się, ale sama potwierdzasz- pytałaś o 3 ważne, osobiste sprawy.
      Jeśli w pracy i w małżeństwie dobrze Ci sie układa to po co Ci wróżby? Życzę Ci
      jak najlepiej ale nie oddawaj swojego zycia w ręce wróżek. Tylko o to chodzi!

      Jacek
      • pszczolka2 Re: Do Jacka!!! 21.09.04, 10:30
        Jacku, pytałam o to bo w życiu jest tak zawsze, że gdy jest dobrze, to nagle
        może się to skończyć a Ja tego nie chcę i wiedząc wcześniej, że mogłoby się coś
        stać nie doprowadziłabym do tego. Jakiś czas temu była u takiej "baba jagi" i
        wszystko co Mi wywróżyła sprawdziło się "wszystko" - rozumiesz!!! Teraz kiedy
        jej nie ma bo umarła, nie wiem jak zakończy się moje leczenie...:) Byłam
        zaskoczona, że wiedziała o rzeczach o których mogłam wiedzieć tylko Ja, dlatego
        tak bardzo zależy Mi na tej akurat wróżbie. Jeżeli dowiedziałabym się, że są
        szanse, że będe mogła mieć kiedyś dzieciątko, to moje samopoczucie byłoby dużo
        lepsze a jeżeli okazało by się, że nie będe mogła mieć dzieci, zajełabym się
        przygotowaniem do adopcji... a to jak wiesz zajmuje bardzo dużo czasu!!!
        Jeszcze raz pozdrawiam Cię:)))
        • j.wojak Re: Do Jacka!!! 21.09.04, 10:56
          Wiem, że dziecko to najważniejsza sprawa, ale Ty pytałas o kilka rzeczy naraz!
          Dlaczego sądzisz, że wystarczy takie forum, by wyrokować o Twoim życiu? Wróżka
          spojrzy, że Twój mąż urodził się 22.11.1975r. i powie Ci, kiedy przeżyjecie
          kryzys??? Nie powinnaś tak mocno wierzyć w czyjąś moc. Wróżka może sie pomylić
          i co wtedy zrobisz? Musisz polegac przede wszyskim na sobie, na swoich
          uczuciach i rozumie. Wróżba to ostateczność- ale wtedy do opisu Twojego życia
          nie wystarczy data urodzenia podana na forum...
          pozdro
          Jacek
          • pszczolka2 Re: Do Jacka!!! 21.09.04, 11:10
            Jacek!!! ile osób pyta o coś; o prace, o związek a Ja zapytałam o dziecko + coś
            tam jeszcze, niech mnie nikt nie rozlicza o to co pytałam i o ile rzeczy. A nie
            pomyślałeś, że może jestem chora i lecze się w psychiatryku i jedyną rzeczą
            jaka Mi pozostała jest klikanie sobie na forum? Przecież mnie nie znasz -
            prawda? kto wie kim jestem a może jestem mężczyzną?
          • Gość: kasia76 Re: Do Jacka!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 11:20
            Uważam,że bezpodstawnie najeżdżacie na pszczółkę. Przecież Ona nie uzależnia
            swojego życia od wróżb. Pyta bo może tego po prostu chwilowo tego potrzebuje.
            Potrzebuje iskierki nadzieji. Czy to źle ????Dla mnie pszczółko jesteś
            prawdziwą kobietą - bo tylko prawdziwa kobieta pragnie dziecka:-)I nie widzę
            nic złego w tym,że pytasz bo wiem,że w takich przypadkach szuka się wszędzie
            pomocy. Nie poddawaj sie tylko i głęboko wierz w to ,że zajdziesz w ciążę.
            Wierz w to z całej siły i nie poddawaj się bo wiara czyni cuda:-)MOja mama
            miała podobne problemy a doczekała się 2 córek:-)))) Życzę Tobie powodzenia i
            pozdrawiam.
            Kasia
            • j.wojak Re: Do Jacka!!! 21.09.04, 11:35
              Gość portalu: kasia76 napisał(a):

              > Uważam,że bezpodstawnie najeżdżacie na pszczółkę.
              Nie najeżdżamy, tylko ostrzegamy. To źle?

              > Przecież Ona nie uzależnia
              > swojego życia od wróżb.
              Serio?

              > Dla mnie pszczółko jesteś
              > prawdziwą kobietą - bo tylko prawdziwa kobieta pragnie dziecka:-)I nie widzę
              > nic złego w tym,że pytasz bo wiem,że w takich przypadkach szuka się wszędzie
              > pomocy. Nie poddawaj sie tylko i głęboko wierz w to ,że zajdziesz w ciążę.

              Z tym nikt nie dyskutuje, chodziło o coś innego! Wróżby miały przecież dotyczyć
              nie tylko dziecka.

              Ja bym się zdenerwował, gdyby moja żona wypytywała na Forum o to, czy będzie
              nam się układać i gdyby była tak naiwna, że sądziłaby, iż dowie się tego od
              kompletnie obcych osób podając jedynie moją datę urodzenia!

              Jacek
              • pszczolka2 Re: Do Jacka!!! 21.09.04, 11:56
                A mój mąż nie denerwuje się, że piszę jego datę urodzenia i pytam o bardzo
                ważną rzecz w naszym życiu, nie denerwuje się, bo mnie kocha nad życie i wie,
                że wszystko co robię to robię z myślą tylko o jednym i wtedy jestem
                SZCZĘŚLIWA!!! A jeżeli się to komuś nie podoba, to niech nie zawraca sobie tym
                głowy, tak jak napisałam markizie każdy ma prawo wypowiedzieć się i Ja to
                szanuje. Pozdrawiam Cię i życzę milego dnia:)))
            • pszczolka2 Re: do kasia76!!! 21.09.04, 12:04
              Dziękuje:) wzruszyłam się bardzo!!!
    • Gość: markiza Re: Do pszczółki IP: *.chello.pl 21.09.04, 14:26
      co do mojego związku, to układa
      > Mi się bardzo, bardzo dobrze a jeżeli chodzi o prace, to też ją mam i jestem
      > w niej bardzo szanowana, pytanie dotyczyłoby może jakiś zmian i to wszystko:)

      Nie wierzę. Jeżeli tak jest, to po co wróżby? A jeżeli nawet Ty tak uważasz,
      Twoja podświadomość wie co innego. Bo po co szukać potwierdzenia od obcej
      osoby, która Cię na oczy nie widziała, że faktycznie wszystko jest ok?
      Twoje zapewnienia są nieprzekonujące i ociekają histerią. Twoje uzależnienie
      jest smutne. Wiem, co to znaczy, bo byłam kiedyś uzależniona od wróżb. To jest
      właśnie bardzo smutne. Znasz takie przysłowie: Gwiazdy rządzą głupcami, a
      mędrcy gwiazdami? Życzę Ci, żebyś sama decydowała o swoim życiu, a nie jakaś
      wróżka, nawet dobra. Zresztą, kto wie? Może ona leczy się w psychiatryku ;)? A
      może jest facetem i wszystko zmyśla? Więcej dystansu
      życzy markiza
      Życze Ci jak najlepiej, ale widzę że się nie zrozumiemy.
    • Gość: anna Re: do markizy i jacka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 14:37
      A mnie wydaje się, że za bardzo naskoczyliście na tą dziewczyne, niech robi
      sobie co chce, to przecież jest jej życie. Czytam Ją na "Niepłodność" bo bardzo
      mądrze zawsze pisze i podczymuje inne dziewczyny na duchu, zresztą na "dla
      starających się" jest bardzo lubiana. Fakt to tylko internet i można się mylić
      ale jej życie zostawcie w spokoju. Niech wierzy w co chce, może lepiej jest jej
      tak przejść przez życie:) Pozdrawiam Was i dajcie już sobie na wstrzymanie.
      • j.wojak Re: do markizy i jacka 21.09.04, 15:01
        Problem z zajściem w ciążę to jedna sprawa- oczywiście, że bardzo ważna i
        emocjonująca- ale wypytywanie o całe życie wszystkich wróżek po kolei...
        Takie osoby jak przestraszona, naiwna Pszczółka to idealne ofiary dla
        komercyjnych wróżbitów-naciągaczy!

        Jacek
    • pszczolka2 Re: pszczolka2 21.09.04, 15:12
      A Wy dalej ciągniecie ten temat, boże to jest żenujące. Jeden uzależnia się od
      alkoholu, drugi od narkotyków a Ja najwidoczniej jestem uzależniona od wróżb!!!
      Anna nie gniewaj się, ale nie chcę żeby akurat te dwie osoby, czytały o mnie
      tam gdzie jest Mi dobrze, ale jak widze jest już zapóźno........ Mam nadzieje,
      że chociaż tam dadzą Mi spokój:)
      • Gość: markiza Re: pszczolka2 IP: *.chello.pl 21.09.04, 15:21
        Anna nie gniewaj się, ale nie chcę żeby akurat te dwie osoby, czytały o mnie
        > tam gdzie jest Mi dobrze, ale jak widze jest już zapóźno........ Mam
        nadzieje,
        > że chociaż tam dadzą Mi spokój:)

        Pszczółko, bez obaw. Zaciekawiłaś mnie jedynie jako przypadek :) Jako osoba nie
        jesteś dla mnie interesująca, przeciwnie. Nie mam więc zamiaru tropić Cię na
        żadnym z forów, bądź spokojna. I skończmy juz ten temat, bo robi się nudny jak
        Ty sama.
        markiza
        • pszczolka2 Re: do markizy 21.09.04, 15:27
          nieosądzam Cię, więc Ty nieosądzaj mnie!!! A nudna możesz być tylko Ty:)
          • Gość: markiza Re: do markizy IP: *.chello.pl 21.09.04, 17:12
            nieosądzam Cię, więc Ty nieosądzaj mnie!!! A nudna możesz być tylko Ty:)

            Zero logiki. MOże lepiej zapytaj wróżkę, jaka jestem, bo samodzielne myślenie
            zupełnie Ci nie idzie :)))
            markiza, ktora mówi EOT
            • Gość: anna Re: do markizy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 17:30
              Ale masz tupet! Uspokój się już, daj sobie na wstrzymanie. Po co ma pytać
              wróżki jaka jesteś, ocenia się Ciebie tak samo jak Ty kogoś. Jesteś okrótna,
              chyba masz problem a może chciałabyś być tak szczęśliwa jak pszczółka?
              • Gość: markiza Re: do markizy IP: *.chello.pl 21.09.04, 17:47
                Ocenia, a pisze że nie ocenia. To miałam na myśli pisząc "zero logiki".
                Ps. Nie chciałabym byc tak "szczęśliwa" jak pszczółka. Osoby szczęśliwe nie
                szukają rad u wróżek. Nie uważam też, żebym była "okrótna". Wyrażam po prostu
                swoje zdanie, a to otwarte forum, więc mam prawo. A że mam inne zdanie niż Ty?
                Cóż... ludzie potrafią się pięknie różnić, na szczęście.
                markiza
    • pszczolka2 Re: pytanie do Jacka 21.09.04, 15:14
      Skąd jesteś, jeśli można wiedzieć?
      • j.wojak Re: pytanie do Jacka 21.09.04, 16:17
        Jestem ze Szczecina

        Jacek
    • Gość: Kasia76 Re: Do Jacka!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 15:42
      Dla mnie postawa Jacka i Markizy jest żenująća. Skoro macie do pszczółki
      tyle "ale" to po co wchodzicie na forum o wróżbiarstwie. Ja mam świetnie
      prosperującą firmę a też chętnie bym się dowiedziala jak będzie dalej
      układać.LUdzie więcej empatii, ta kobieta pragnie mieć dziecko a obrażanie jej
      nie przystoi komuś kto przybrał nick Markiza....
    • Gość: mąż Re: mąż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 18:09
      Co tu się działo przez cały dzień? Zastanawiam się tylko, dlaczego moja żona
      kontynuowała to... Nigdy nie ciągnie żadnych tematów, ale mogłem się tego
      spodziewać wcześniej czy później, jeżeli chodzi o dzieciątko to na koniec
      świata na kolanach by poszła. Żal Mi Was.
      • Gość: markiza Re: mąż IP: *.chello.pl 21.09.04, 18:28
        Żal Mi Was.

        A niby dlaczego? Ja tam nie musiałam iść na koniec świata dla "dzieciątek",
        tylko je zwyczajnie urodziłam. Mam nadzieję, że i pszczółka będzie miała okazję
        tego doświadczyć. No, chyba że wróżka przepowie inaczej... NIczego też mi nie
        brakuje, sama o sobie stanowie. Mnie nie musisz żałować.
    • agrentowy4321 Re: Do Jacka!!! 08.03.23, 14:56
      Ciekawe wręcz wciągające
    • irona.sonata Re: Do Jacka!!! 29.04.23, 04:51
      Ile dołożysz tyle wynik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka