Dodaj do ulubionych

sen o stopach

IP: 62.29.253.* 10.11.04, 11:07
Mam prosbe o wskazowki dotyczace symboliki mojego snu...
Snilo mi sie, ze bylam u kosmetyczki. Ogladalysmy moje stopy i na lewej
piecie, dokladnie miedzy zewnetrzna kostka a sciegnem Achillesa zauwazylysmy
brodawke (ale taka w glebi skory - modzel, nie narosl), a obok niej druga,
mniejsza. Kosmetyczka powiedziala, ze musimy je usunac, a ja sie
przestraszylam, bo wiedzialam ze to bardzo boli (mialam juz kiedys w
rzeczywistosci usuwana u lekarza podobna brodawke z podeszwy stopy. Pytalam
ta kobiete, czy to jest konieczne, ona mowila ze tak.
Pozniej znlazlysmy sie w samochodzie, ona prowadzila, ja juz chyba bylam po
tym zabiegu. zaparkowalysmy auto, i podeszlysmy do bagaznika z ktorego
wyciagnelam parasol. Ta czesc snu niestety nie byla wyrazna.

Na co moze wskazywac taki sen...?
Dziekuje za wskazowki!
Obserwuj wątek
    • matylda41 Re: sen o stopach 11.11.04, 13:54
      Byłaś u kosmetyczki.Kobieta nieznajoma najczęściej reprezentuje Ciebie
      samą,jakąś część Twojej osobowości.Stopa to dezyzja,gdzie postawić ewolucyjny
      krok.Jest ona manifestacją Twojej duszy wybierającej swą ziemską drogę.To
      przede wszystkim Twoja umiejętność potwierdzenia się w życiu
      materialnym,seksualnym i społecznym.Lewa stopa to
      nielegalność,niejsność,wszystko to co jest ukryte,nieakceptowane,negatywne.
      Na pięcie usytuowana jest cała równowaga wrażliwości.Znalazłaś tam
      dwie "brodawki".Dwa to rozdwojenie,niestałość,bierność.W opozycji do każdego
      planu symbolizuje zamieszanie uniemożliwiające jakąkolwiek ciągłość z powodu
      konfliktów.To niepewna sytuacja.Te brodawki, wskazują na słabośc Twego
      charakteru.Można je opanować.Kosmetyczka zaradziła,aby je usunąć,pozbyć się ich.
      Samochód ma bezpośredni związek z Twoimi charakterystycznymi cechami i odsłania
      Twoje najgłębsze motywacje.Ta kobieta prowadziła ten samochód,to znak,że Twoim
      życiem kierują emocje,namiętności,a nawet pewna bierność,nie słuchasz
      świadomego,racjonalnego myślenia.Zaparkowałyście samochód(czy na parkingu? czy
      też na ulicy?)Reprezentuje okres przerwy,introspekcji,konieczności nowego
      usytuowania się,odnalezienia wewnętrznego centrum i zdefiniowania nowego
      kierunku.Bagażnik, jak sama nazwa wskazuje jest miejscem na bagaże.O jakie więc
      bagaże chodzi? Materialne,duchowe czy też uczuciowe? Są to Twoje cnoty i
      możliwości,wady lub wewnętrzne obciążenia,które prowadzą do realizacji
      oczekiwań lub ją uniemożliwiają.W tym bagażniku był parasol.Oznacza on
      zamknięcie się w sobie,niewiarę,ucieczkę przed autonomią,wyrzeczenie się
      własnej godności,to powtarzające się niejasne motywy decyzji.Osładza on Twój
      stan wewnętrzny,ale uniemożliwia zobaczenie nieba i światła.Zapowiada on PODBÓJ
      UCZUCIOWY,któremu się n i e o p r z e s z !!!
      Pozdrawiam.Matylda
      • Gość: anka Re: sen o stopach IP: 62.29.253.* 15.11.04, 12:20
        Dziekuje Matyldo...
        Mialam wrazenie, ze te symbole cos znacza...
        Szczegolnie interesujace sa fragmenty o parasolu jako zapowiedzi uczucia...
        Jestem zakochana w chlopaku, ale to trudny zwiazek. Mam nadzieje, ze faktycznie
        pozbede sie zlych cech mojego charakteru i wszystko sie ulozy...
        Dziekuje!
    • agrentowy4321 Re: sen o stopach 08.03.23, 09:36
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • irona.sonata Re: sen o stopach 28.04.23, 23:49
      To zadawane

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka