Dodaj do ulubionych

sen + woda = ? :)

IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 25.05.02, 18:52
Prawie w każdym moim śnie pojawia się motyw wody. Czasem jest to morze,
częściej rzeka, jezioro, strumień lub po prostu zwykły basen. Czy oznacza to
coś szczególnego? I dlaczego po przebudzeniu pamiętam każdy swój sen ze
szczegółami? Większość moich znajomych nie potrafi powiedzieć co im się śniło w
daną noc. Przepraszam, że tyle pytam ale... :)
Przesyłam moc uścisków
Obserwuj wątek
    • iza.podlaska Re: sen + woda = ? :) 25.05.02, 20:47
      Witam,
      Woda we śnie oznacza emocje, które są w śniącym. Aby zinterpretować sen, należy
      zastanowić się, jakie uczucia w Pani wywołał, jaka była atmosfera snu i kto w
      nim występował. Sny o wodzie zapowiadają problemy uczuciowe albo ich
      rozwiązanie. Mogą też symbolizować tęsknotę za bliskim związkiem, na przykład
      za miłością.
      Jeżeli pamięta Pani sny, to znaczy, że są one bardzo wyraziste i znaczące.
      Wielu ludzi nie zwraca uwagi na sny, bo nie wierzy, że pokazują one inną stronę
      nas samych. Ja, odkąd zaczęłam zapisywać sny albo je interpretować zaraz po
      przebudzeniu, od razu więcej snów zaczełam zapamiętywać. Polecam zalożyć
      specjalny zeszyt do snow i zapisywać wraz z datami poszczegolne sny. Sama się
      Pani zdziwi, jak niektore sny sie sprawdzają, nawet po roku czy dwoch.

      Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych snów

      Iza Podlaska

      • bbona Re: sen + woda = ? :) 26.05.02, 21:41
        Nasze sny zawsze odzwierciedlają nasze stany emocjonalne. Bywają prorocze, ale
        te są dość szczególnym i wyjątkowym zjawiskiem - i nie o nich mówię.
        Mamy wszyscy wspólne archetypiczne wyobrażenia wody, dlatego sny związane z
        wodą niosą podobne treści. Z tym, że skoro tak uniwersalne, znaczenia są w
        podstawach archetypiczne, ale w osobistej interpretacji bardzo zróżnicowane. Z
        pewnością można powiedzieć tyle, że czysta woda może nieść treści pozytywne,
        wzburzona i mętna - negatywne. Tylko w zarysie. Ostatecznie i tak interpretacja
        marzenia sennego zależna jest od naszego stanu psycho-fizycznego. Nie należy
        snu łumaczyć jako prostego przełożenia typu: pies=źle, czy coś w tym rodzaju.
        Trzeba najpierw mieć rozeznanie w powszechnie rozumianych symbolach, potem
        umieć powiązać to z osobistymi doświadczeniami osoby śniącej, dopiero z tego
        coś można budować - na kształt zrozumienia.
        Nie neguję znaczenia snów, tylko ich fetyszyzowanie. W wypadku fetyszyzowania
        łatwo o koszmarną pomyłkę owocującą negatywnymi skutkami na całe życie. Z kolei
        właściwy dystans i umiejętność powiązania kształtu snu z aktualnymi problemami -
        może być nieocenioną pomocą w życiowych wyborach.
        Pzdr!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka