tarot

IP: 195.116.21.* 16.03.05, 12:07
Moje drogie,
Kiedyś regularnie chodziłam do znanej tarocistki. KAżde jej slowo sie
spelniło. Okresliła co o miesiąca kiedy wyjde za maz, jaki bedzie moj maz i
teściowa. Powiedziała mi kiedy urodze corke, kiedy i na co bedzie chorowal
moj tata. Wszystko sie spelnilo. Jednak dzis wiem ze nigdy nie powinnam
korzystac z takih usług bo informacje te choc moga sie sprawdzic pochodza z
tej ciemnej strony. Niedawno mialam przygody cos bardzo mnie straszylo na co
mam swiadkow. Na przyklad same wlaczaly sie zabawki mojego dziecka.
Wyspowiadalam sie , zaprosilam ksiedza ktory poswiecil moj dom. Przeprosilam
Boga i nigdy wiecej nie pojde do tarocistki.
    • perfectum Re: tarot 16.03.05, 12:17
      Gość portalu: promyk11 napisał(a):

      > Moje drogie,
      > Kiedyś regularnie chodziłam do znanej tarocistki. KAżde jej slowo sie
      > spelniło. Okresliła co o miesiąca kiedy wyjde za maz, jaki bedzie moj maz i
      > teściowa. Powiedziała mi kiedy urodze corke, kiedy i na co bedzie chorowal
      > moj tata. Wszystko sie spelnilo. Jednak dzis wiem ze nigdy nie powinnam
      > korzystac z takih usług bo informacje te choc moga sie sprawdzic pochodza z
      > tej ciemnej strony. Niedawno mialam przygody cos bardzo mnie straszylo na co
      > mam swiadkow. Na przyklad same wlaczaly sie zabawki mojego dziecka.
      > Wyspowiadalam sie , zaprosilam ksiedza ktory poswiecil moj dom. Przeprosilam
      > Boga i nigdy wiecej nie pojde do tarocistki.


      Bardzo słusznie..:) Jesli dokonałaś takiego wyboru, powinns sie go konsekwentnie
      trzymac, tak, jak kiedyś robiłas to z tarocistką. Apage, Satanas!

      Może to tez okaże się dla Ciebie przydatne.
      www.polonica.net/Egzorcyzmy.htm
      • Gość: promyk11 Re: tarot IP: 195.116.21.* 16.03.05, 12:28
        bede konsekwentna nie zdawalam sobie sprawy co robilami ze bylo to zle. Mialam
        karty ksiazki na temat tarota bo fascynowalo mnie to ze moge wszystko wiedziec
        przed faktem - zrozumialam bład i wszystko spaliłam.
        • perfectum Re: tarot 16.03.05, 12:54
          Gość portalu: promyk11 napisał(a):

          > bede konsekwentna nie zdawalam sobie sprawy co robilami ze bylo to zle. Mialam
          > karty ksiazki na temat tarota bo fascynowalo mnie to ze moge wszystko wiedziec
          > przed faktem - zrozumialam bład i wszystko spaliłam.

          Najwyraźniej to nie jest dla Ciebie. Być może kiedyś do tego wrócisz (nigdy nie
          mów nigdy), teraz jednak zajmij się czyms bardziej ziemskim..:)
          Przestrzegam jednak przed przypisywaniem tarotowi szatańskich właściwości.
          Popatrz na Wielkie Arkana, a zobaczysz tam historię chrześcijaństwa.:)
          Niemniej po pracy z tarotem trzeba się oczyszczać, przedtem zabezpieczać i miec
          świadomośc, że z chwilą sięgnięcia po niego otwieraja się rózne kanały.

          Pozdrawiam :)
          • promyk11 Re: tarot 16.03.05, 13:01
            jakie kanały? napisz mi proszę wiecej na ten temat. Co do przypisywania
            tarotowi szatańskich własciwości to ppowiem szczerze robie to niechetnie ale
            kolega pokazał mi ze w Bibli jest mowa na ten temat ato przeciez jest slowo
            Boze. Szatan nie jest glupi zeby sie ujawnial jako zlo on oszukuje i zwodzi aby
            zniszczyc boski plan. Udowodnil mi to kolega ktory jest swiatkiem jechowy . ja
            nie jestem swiatkiem j ale w tym temacie widze ze ma racje.
            • j.wojak cytaty z Bilblii 16.03.05, 13:17
              Świadkowie Jehowy znają na pamięc fragmenty Biblii, by udowadnaic swoje tezy.
              Ale to temat na inna dyskusję. Z cytatami z Bilblii lepiej uważać- można dobrać
              takie, by nam pasowały. Zobacz dla porównania tutaj fragmenty odnoszące się
              POZYTYWNIE do wróżenia:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=12843906&a=17528350
              Jacek
              • Gość: promyk11 Re: cytaty z Bilblii IP: 195.116.21.* 16.03.05, 13:20
                ostatnio mialam nieciekawe przygody bo w moim domu straszylo!!!!!! jak ksiadz
                poswiecil mieszkanie wszystko ucichlo.
              • Gość: promyk11 Re: cytaty z Bilblii IP: 195.116.21.* 16.03.05, 13:22
                boje sie zeby ta moja "przygoda"z tarotem nie miala zlego wplywu na moje
                dziecko! Moja coreczka ma 2 lata i czasem przychodzi do nie mowiac ze widziala
                kogos i sie boi!
          • promyk11 Re: tarot 16.03.05, 13:08
            niepokojace jest to ze przez ta "przygodę" z tarotem wiele spraw umiałam
            przewidziec do dzis mam takie wrazenie. Co to znaczy?
            • perfectum Re: tarot 16.03.05, 13:39
              promyk11 napisała:

              > niepokojace jest to ze przez ta "przygodę" z tarotem wiele spraw umiałam
              > przewidziec do dzis mam takie wrazenie. Co to znaczy?

              To znaczy, ze masz takie predyspozycje, ale chyba za bardzo demonizujesz to co
              się działo. Co do "gości" w domu niekoniecznie mogło to byc przez tarota.
              wejdx na wątek poniżej (kilka) nt. tego, że nie da się żyć w domu, tam polecam
              palenie agnihotry.
    • kizia13 Re: tarot 16.03.05, 13:35
      a w jakiej miejscowości mieszka tak dobra tarocistka
      • Gość: promyk11 Re: tarot IP: 195.116.21.* 16.03.05, 13:42
        jestem z trójmiasta. Czy Ona jest dobra to tego nie wiem ale chodzilam do niej
        przez ok 10 lat raz na pol roku i wszystko kazde jej slowo sie spelnilo i to
        byly takie drobiazgi nawet. powiedziala kiedy i ile razy bede sie
        przeprowadzala jakim przeksztalceniom ulgnie firma w ktorej pracuje a nie
        mowilam jej o sobie nic. powiedziala mi nawet jaki bedzie moj maz na przyklad
        ze nie bedzie wogole bral alkoholu do ust czego przed slubem o nim nie
        wiedzialam. mowila ze bedzie ogladal programy o przyrodzie i zwierzetach i
        wszystko sie sprawdzilo.
        • kizia13 Re: tarot 16.03.05, 14:08
          SZKODA ŻE TAK DALEKO OD WARSZAWY...
          • Gość: do promyka1 Re: tarot IP: *.gdynia.mm.pl 21.03.05, 15:33
            Daj namiary na tą tarocistkę
        • Gość: Lawyer7 Re: tarot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 18:41
          Mam prośbę do Promyka, czy mógłbym dostać namiary na ową wróżkę? Z góry
          dziękuję, gdyż zależy mi na tym. lawyer7@go2.pl
    • anahella Re: tarot 22.03.05, 23:27
      A ja uwazam,ze slusznie z nia zerwalas. W jednym ze postow w tym watku
      napisalas, ze przez 10 lat odwiedzalas ja co pol roku. Czyli ok. 20 razy w
      zyciu swiadomie zrezygnowalas z wolnego wyboru, to tak jakbys poszla na
      gotowca. A Tarot przeciez nie pokazuje co bedzie na 100 procent tylko co moze
      byc najprawdopodobniej. Najprawdopodobniej nie znaczy na pewno.

      Zeby nie bylo: zajmuje sie astrologia i tarotem - ale nie jestem deterministka.
    • chocolate.coffee Z tym Tarotem to jest tak... 17.07.05, 23:19
      ...ze niewiarygodnie dużo zależy od nastawienia, sposobu traktowania zarówno
      tych kart jak i wróżby.

      Cała 'otoczka' mu towarzysząca juz robi wrażenie: jedwab, świece, niezezwalanie
      komuś na używanie kart itd. A jezeli jeszcze ktos traktuje go jak jedyną i
      słuszną wyrocznię - biega tam co pół roku przez 10 lat, nie będąc juz w pewnym
      momencie w stanie podjąć bez niego żadnej decyzji - to z tym kimś jest źle, a
      nie z Tarotem. Może jest z nim źle Z POWODU Tarota - ale to raczej nie z powodu
      jego tajemnych sił, ale jest to zwykłe uzależnienie, klasyczny przypadek z
      każdego podrecznika psychopatologii (alkoholik nie moze funkcjonowac bez
      alkoholu, narkoman bez narkotyków, 'tarotoholik' bez kart i wróżby. Kojarzycie
      z grubsza jakie są objawy odstawienia w przypadku kazdego praktycznie
      uzaleznienia, prawda?).
      Taki ktoś, nasłuchawszy sie opowieści o tym jaki to Tarot niebezpieczny, w
      pewnym momencie bedzie widział w swoim otoczeniu 'dziwne' rzeczy. Nie ma sily -
      jak czlowiek sobie cos wmówi, to zobaczy wszystko - nawet ufoludka na swojej
      grządce marchewki. Kwestia nastroju i okoliczności. Nie mowie oczywiscie, ze
      takie wlasnie 'dziwne' rzeczy sie nie zdarzaja - oczywiscie ze tak, ale nie
      laczylabym tego tak scisle z Tarotem.

      A propos dziecka, które coś widziało i się bało - nie jest tajemnicą, że małe
      dzieci mają wręcz 'standardowo' zdolności paranormalne, które zanikają z
      czasem. No i trudno żeby się nie przestraszyło kogoś obcego - żywego
      czy 'żywego inaczej'. Nie widzę tu wiele związków z Tarotem jednak.

      Mam do czynienia z Tarotem od wielu lat. Nigdy nie traktowałam go jako jedynej
      słusznej wyroczni, jako półboga. Powiedziałabym raczej 'po partnersku', ale z
      szacunkiem oczywiście. Raczej nie w celu swobodnego przepowiadania z ciekawosci
      co bedzie, ale raczej w chwilach, gdy naprawdę nie wiedzialam co bedzie dalej,
      szukajac jakichs wskazowek, rozwiazan, otuchy...Nigdy się go intensywnie nie
      uczyłam, wszystko przyszło samo w pewnym sensie. Tak czy owak nigdy nie miałam
      doczynienia z czymkolwiek 'dziwnym' (i na szczescie), i nie wydaje mi się że
      wróżąc popełniam najcięższy z grzechów. Ale twierdzę przede wszystkim, że nie
      mozna dac się zwariować i popaść w uwielbienie dla tych kart - bo wowczas moze
      wymknac się spod kontroli nie tyle Tarot, co nasza psychika.

      cc.
      • striga Re: Z tym Tarotem to jest tak... 18.07.05, 09:29
        Obojetnie co stalo sie tak na prawde, dobrze ze dalo CI to do myślenia i moze bardzo prawidlowo odetniesz sie od wróżki, bo tarot i cztanie przyszłości moze stac sie uzależnieniem.
        Bardzo zaskoczylo mnie jedynie ze piszesz ze informacje pochodzą z ciemnej strony.... to koszmarna bzdura!:( moje babki i prababki w grobie by sie przewracaly gdyby cos podobnego usłyszały. Nie bede tutaj rozpisywac sie nad studium nad ową niezwykła talią kart. Tarot to mój towarzysz i przyjaciel, wiem ze nie powinnas korzystac z takich usług z byle okazji i o byle problem, nie wiem jaka to wróżka, ale w dzisiejszych czasach mało która wygoni CI z salonu i powie ze gdzies przesadzasz z jej usługą ( okropnie ujęte). Zacznij życ tym co nieznane w przyszłości ! POwodzenia i pozdrawiam:)
    • nadia.kona Re: tarot 26.12.22, 18:35
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: tarot 01.01.23, 22:06
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: tarot 06.01.23, 10:59
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • nadia.kona Re: tarot 14.01.23, 05:30
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: tarot 18.01.23, 05:03
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: tarot 26.01.23, 00:11
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: tarot 03.02.23, 21:00
      Nie jest to oczywiste
    • anielowkad Re: tarot 13.02.23, 17:22
      Warte zastanowienia
    • anielowkad Re: tarot 19.02.23, 10:03
      Warte zastanowienia
    • ingaponga Re: tarot 26.02.23, 06:13
      Ile czasu trzeba?
    • agrentowy4321 Re: tarot 07.03.23, 23:56
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • tonamip124 Re: tarot 16.03.23, 01:22
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • tonamip124 Re: tarot 23.03.23, 17:42
      Obłędne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja