Dodaj do ulubionych

Jak ją poderwać?

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.05, 22:10
Nie miałem nigdy problemów z podrywaniem dziewczyn... aż do czasu kiedy
pojawiła sie ONA. Nie wiem co robić... dziwne uczucie. Wiem, że to brzmi
dziwacznie i śmiesznie, ale, no po prostu nie wiem... Macie może jakieś rady?
O odpowiedź proszę wszystkich, w szczególności kobiety :> :D

/pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: kkkkk Re: Jak ją poderwać? IP: *.piotrkow.net.pl 26.04.05, 22:12
      ale kazda kobieta jest inna a ty nawet nic o niej nie napisaBas nic co mogBo by
      pomóc wymyslec rade dla ciebie
    • Gość: adam Re: Jak ją poderwać? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.05, 22:23
      śliczna jak anioł, jeżeli chodzi o sposób bycia, to raczej luźny,
      uwielbia "Przyjaciół", ten serial. Generalnie chodzi mi o to, aby sie
      przezwycięzyć i pogadać z Nią na serio, ale nie wiem czemu, mam to 1 raz w
      życiu - boje się... Boje sie odrzucenia - a za bardzo mi na niej zależy.

      / mówiłem że to dość dziwne :/
    • llukiz Re: Jak ją poderwać? 26.04.05, 22:33
      niektórzy mają inaczej. Mają problemy z podrywaniem dziewczyn, aż do czasu gdy
      pojawi się "ona". Wtedy wszystko staje się łatwe, problemy znikają. Rozmowę
      prowadzi się śmiesznie łatwo.
      Zastanów się nad tym.
    • anahella Re: Jak ją poderwać? 26.04.05, 22:37
      i szukasz odpowiedzi na Wrozbiarstwie? :)

      Bez rozlozenia kart mozna powiedziec: badz uroczy, szarmancki, opiekunczy,
      sluchaj co mowi, usmiechaj sie, mow jej czule slowka, praw komplementy i
      traktuj powaznie.
    • Gość: cyganka84 Re: Jak ją poderwać? IP: 213.192.71.* 27.04.05, 14:47
      wiesz co? jak bedziesz sie tak ciagle zastanawiał jak ją poderwać to stracisz
      na tym samotnym rozmyślaniu pół życia..tak jak ja..6 lat kochalam sie na zaboj
      w typie, ktorego nie znalam. Po 6ciu latach podeszłam zagadałam i okazało się
      że on strasznie sie we mnie kochal..tylko ile mozna bylo czekac na Niego..nadal
      o nim mysle, sni mi sie ciagle..ale uczucie sie wypalilo..i teraz on cierpi..bo
      odeszlam..za dlugo zwlekal.. a warto zaryzykować!! jesli nie odwzajemni uczucia
      to bedziesz mogl szukac dalej a tak tracisz czas i nie wiadomo czy ona
      odwzajemnia Twoje uczucie. Zła decyzja jest lepsza od braku jej, bo
      przynajmniej idziemy na przod. I bądz sobą, nie udawaj bo to zawsze wychodzi. I
      nie komentuj przy niej kobiet idacych ulicą bo ją zrazisz :D..a wogole znasz
      ja? ...widze jednak ze Twoje uczucie jest już tak duże że trudno bedzie Ci być
      sobą.. piękne uczucie ale paraliżuje.. najlepiej zaproś ją gdzieś od niechcenia
      na jakąś imprezkę bo np: typiara z ktorą miales isc wystawiła Cie do wiatru..i
      nie przejmoj sie jesli odmowi ..przyjmij to z usmiechem.. zagadaj
      IRONICZNYM/ZARTOBLIWYM textem typu: " chodz ze mna do XX .. oNA:nie moge..TY:
      no choc, lalka nie rob mi tego, juz mnie nie kochasz..nie no kobieta mnie
      bije.. no to teraz Ty bedziesz musiala mnie gdzies zaprosic:p" wymysl
      cos..pisales ze jest luzna w sposobe bycia i jesli lubi "przyjaciol" to spodoba
      jej sie taka reakcja.. absolutnie zapomnij o obrazaniu sie..
      • ipekakuana Re: Jak ją poderwać? 27.04.05, 18:06
        Skąd Ty wzięłaś te kretyńskie dialogii? Jeśli z własnego doświadczenia, to radzę na przyszłośc ludziom rad nie dawać.
        • darkoholik Re: Jak ją poderwać? 27.04.05, 18:12
          ipekakuana napisała:

          > Skąd Ty wzięłaś te kretyńskie dialogii? Jeśli z własnego doświadczenia, to
          radz
          > ę na przyszłośc ludziom rad nie dawać.
          Przygadał kocioł garnkowi - a sam smoli!
          • ipekakuana Re: darkoholik 27.04.05, 18:45
            > Przygadał kocioł garnkowi - a sam smoli!

            A wedle innej interpretacji, smoła i kocioł jest dla Księcia Ciemności naturalnym środowiskiem.
        • darkoholik Re: Jak ją poderwać? 27.04.05, 18:13
          Po prostu podejdź i zagadaj. Nic się nie traci. Jak zapominasz przy niej języka
          w gębie, to jej o tym napisz na kartce i doczep ją do czekoladek:-)
          • llukiz Re: Jak ją poderwać? 27.04.05, 19:50
            I nie zapomnij wysłać kwiatow. I ogol się i wykąp. Często sie usmiechaj, ale
            zachowaj umiar by nie wyjsc na idiote. Wyczysc buty. Odwiedz fryzjera. Bądź
            oczytyny...
            Mógłbym tak długo, ale czy to ma sens?
            • Gość: cyganka84 Re: Jak ją poderwać? IP: 213.192.71.* 28.04.05, 09:15
              uuuu....ktoś tu się oburzył :D ...może moje texty są idiotyczne ale jakoś
              działają i są głupio szczere.. bo nie znosze kłamstwa... a faceci lubią to we
              mnie.. i to mnie odrużnia od innych lasek co tylko o kosmtykach i malowaniu
              paznokci gadają :)..chociaż sama skończyłam szkołe kosmetyczną :/ ...no
              nic...każdy jest inny i szanuje wasze zdanie.. tylko ciekawe czy za wami też
              się ugania z 12stu facetów ( za którymi latają wszystkie laski z okolicy), jak
              i nie więcej ... ale nie ze względu na wygląd tylko ze wzg na nietypowe i
              bezproblemowe podejście do życia.. bo ja nie znosze nudy i monotonnego
              stereotypowego podejścia do życia :) pozdrawiam ..i życze powodzenia w
              podrywaniu :D
              • llukiz Re: Jak ją poderwać? 28.04.05, 19:02
                > się ugania z 12stu facetów
                za mną nie na szczęście
                • cyganka84 Re: Jak ją poderwać? 29.04.05, 13:24
                  no tak llukiz :DDD na szczeście za Tobą nie :)) ale kto wie :D
    • nataszencja Re: Jak ją poderwać? 28.04.05, 19:51
      tak,tak czystosc ponad miare;P

      a na powaznie to ta kobieta musi czuc,ze ci na niej zalezy, czuc ze ciagle sie
      niestrudzenie starasz<nie robiac z siebie idioty przy okazji>
      wazne,zeby sie dziewczyna z toba dogadywala w sferze intelektualnej.dlatego
      wywiedz sie czym sie interesuje,o czym moglibysccie porozmawiac .
      badz pewny siebie ale nie arogancki, blyskotliwy ale nie glupowaty,silny ale
      nie brutalny.
      i teraz trik: zamanewruj tak, by to ona zaczela odczuwac chec zdobycia
      niebanalnego fascynujacego mezczyzny <czyli ciebie> jednoczesnie nie tracac
      pewnosci,ze to ona jest obiektem westchnien:P

      takich porad moze byc tysiac a kazda skuteczna na swoj sposob.zsumuj je i
      podziel przez wlasny rozsadek
      powodzenia,
      nataszka
      • llukiz Re: Jak ją poderwać? 28.04.05, 20:00
        > a na powaznie to ta kobieta musi czuc,ze ci na niej zalezy
        wiesz, różne są taktyki. Czasami lepiej dać do zrozumienia że chętnie no i
        owszem, ale tak za bardzo to ci nie zależy.
        Każda kobieta jest inna.
        • nataszencja Re: Jak ją poderwać? 28.04.05, 20:18


          > wiesz, różne są taktyki. Czasami lepiej dać do zrozumienia że chętnie no i
          > owszem, ale tak za bardzo to ci nie zależy.

          zgadzam sie ,ze kobiece odczucia co do facetow sliniacych sie ,ciagle wiernie i
          z oddaniem walczacyh o wzgledy jak male psiaki sa raczej negatywne co najmniej.

          tu chodzi o ta subtelna granice miedzy zeswirowaniem z okazywania uwielbienia a
          rezerwa i dozowaniem malutkich rozkosznych porcji uczuc;)
          • cyganka84 Re: Jak ją poderwać? 29.04.05, 14:39
            hehe...sam zainteresowany chyba juz zwątpił :D .. ale wiecie co? nie wiem po co
            ta dyskusja.. chłopak nie udzielił konkretnych informacji o "celu" :D
            .. no a poza tym..kobieta! .. ja sama nie mogę pojąć siebie..kobiety są zbyt
            złożone, żeby znaleść złoty środek na podryw.

            Widze po sobie i znajomych. Raz mówimy, że chcemy kochanego i oddanego faceta.
            Jesteśmy dumne jak się ktoś za nami ugania. Daje nam wszystko czego chcemy.
            Wysyła po 20scia smsów w ciągu godziny. Dzwoni i stęka jak to nas kocha.
            Tak chcemy tego, ale wtedy kiedy nadziejemy się na jakiegoś "złego"
            Tylko, że ta zachcianka przechodzi po jakimś czasie.

            Miło jest mieć faceta z którym można porozmawiać, pośmiać się, który nas kocha
            ponad wszystko, dla którego jesteśmy słoneczkiem najważniejszym na świecie.

            Ale my takich facetów nie doceniamy! Tak jak to mówi moj znajomy
            "WY KOBIETY WOLICIE HAMÓW"
            I może coś w tym jest. Facet nas zrani, zdradzi i wcale nie kocha.
            A my jak głupie za nim latamy i kochamy się w nim latami :(

            A że kobieta zmienną jest "la donna e mobile" ..tak więc miej się męższczyzno
            na baczności..nigdy nie wiesz jakiej się reakcji spodziewać.

            Choć najcześciej jest nią niezdecydowanie i słowo "nie wiem, chyba"

            Kobieta nie powie szczerze że nie chce, a jak chce to powie "nie".
            Jak jej wyznasz miłosć to nie wiesz, czy sie wtedy nie zrazi, choć się kochała
            w tobie cały czas.
            A jak weźmiesz ją na zazdrość to raz zareaguje ogromną dawką zazdrości i
            miłości. A kiedy indziej odejdzie, bo poczuje się urażona.

            Zaprosisz ją do kina, a ona się wymiga bo twoje buty nie pasują do fryzury,
            albo naskoczy na ciebie i bedzie sie czepiać bo ma ZNPM.

            Nie ma na kobiete sposobu i przepisu na podryw. :D :D
            Ale popisać można :D
            • llukiz W większości się zgadzam... 29.04.05, 14:42
              racja racja
              --
              Mam swój pogląd, więc go podzielam
              Lukiz
              gg 8105004
    • Gość: myszka Re: Jak ją poderwać? IP: *.org 23.05.05, 18:13
      Adamie bądź po prostu sobą! :)
    • Gość: mała Re: Jak ją poderwać? IP: *.org 23.05.05, 18:15
      no i jak Adamie? udało Ci się?
    • agrentowy4321 Re: Jak ją poderwać? 07.03.23, 20:56
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • irona.sonata Re: Jak ją poderwać? 28.04.23, 11:33
      Bardzo bardzo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka