tiny
02.08.02, 12:49
Witam serdecznie :))
moja data urodzenia: 24.11.1977
od dłuzszego czasu mam wrażenie, że rzeczywistosć mnie przerasta - i wiem, ze
jest to związane z pracą. Bardzo stresującą i wymagającą pełnej
dyspozycyjności itp. jestem też osobą, którą męczy sytuacja statyczna - jeśli
coś się dzieje, zmienia, a ja mam okazje się uczyć - jest ok. Jeśli natomiast
pracuję dużo, ale jakby "na łokcie", to.... wysiadam.
tutaj mam etat i jako takie pieniądze (z miesiąca na miesiac coraz mniejsze
bo kryzys). W przyszłym tygodniu będę rozmawiała o innej pracy (dziś
dzwoniłam do znajomego, a on "właśnie o mnie myślał":). Tam nie dostnę etatu,
będę musiała założyć firmę.
Czy teraz jest dobry czas na zmiany? wiem, że czasami coś, co wygląda mnie
atrakcyjne, okazuje się dobrą ścieżką. chcę sie rozwijać, ale... boje sie
utraty ...czy ja wiem czego... moze stabilizacji? mam małe dziecko (4 lata) i
nie mogę sobie pozwolić na skrajne ryzyko.
bardzo proszę o radę. :)))) tiny