Matyldo, prośba

07.08.05, 11:06
Witaj Matyldo...
Kilka tygodni temu w niewielkich odstępach czasu miałam dziwaczne sny -
uważam je za takie przez wzgląd na osobę proboszcza, który w nich przewijał
się (nie jestem praktykująca, więc dziwi mnie to bardzo).
Pierwszy ze snow: jestem na spotkaniu wsród znajomych - niezbyt bliskich.
Siedzę przy pięknym, niecodziennym stole z dziewczyną (byłą)mojego bliskiego
kolegi. Rozmawiamy - nagle pojawia się inna znajoma,całkiem naga - próbując
pokazac przede wszystkim mi,jakie ma piękne ciało. Patrzę na nią obojętnie,
potem rozmawiamy przez chwilę - ona jest wobec mnie słodko prowokująca.
Opuszczam to pomieszczenie, gdyż źle się tam czuję. Idę przed siebie,
zatrzymuje mnie głos - proboszcza właśnie, który stał ukryty pod drzewem.
Dziwią mnie jego słowa o tym,ze mnie podziwia i że patrząc na mnie zrozumiał,
jak marnym jest człowiekiem. Nagle zaczęłam coś pisać, mocując to na korze
drzewa. Zajęta pracą poczułam za sobą czyjąś obecność - odwróciłam się i
zawstydziłam, że mój przyjaciel, od którego uciekłam stoi za mną,patrząc na
to, co robię. Gdy zapytałam, skad się tu wziął odparł, że zawsze idzie za mną.

Drugi sen: jestem u mojej Babci (zyjącej), gotuję rosół, doglądam ognia na
piecu. Siadamy wszyscy, Babcia się krząta, mowi o strachu przed "odejsciem",
na co odpowiadam: "nie bój się, będę prz Tobie", pakuję dziecko do torby(!!!)
żegnam się z dziadkami, dostaję kwiaty - białe i wychodze. Idę przed siebie,
widze w oddali czerwone dachy domków jednorodzinnych - takie osiedle na
wzgórzu - jest noc,ale jasna. Zatrzymują mnie ludzie - z prosba o pomoc w
sprawach urzedowych - pomagam im,wyjmuję syna z torby, zeby mu ciasno nie
bylo i nagle szmer zwraca moją uwagę na cmentarz - w tym
miejscu naprawdę takiego cmentarza nie ma. Widze mojego proboszcza, który
potyka się o jeden z grobów - podchodze do niego - zamiast tablicy widzę
przypiętą kartkę - 4 pokoje i 2 kuchnie i nagle ktoś podklada zdjęcie
mojego kolegi i psa - takie zabawne, az pomysllam sobie, że on nawet "po
smierci" potrafi mnie rozbawić...

3 sen: jestem w kosciele - proboszcz pokazuje mi 3 oświetlone świecami
ołtarze....

Matyldo, jesli będziesz miala czas, proszę...
    • nadia.kona Re: Matyldo, prośba 25.12.22, 12:50
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: Matyldo, prośba 01.01.23, 13:00
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: Matyldo, prośba 05.01.23, 22:35
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • nadia.kona Re: Matyldo, prośba 13.01.23, 18:50
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: Matyldo, prośba 17.01.23, 17:38
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Matyldo, prośba 25.01.23, 12:00
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Matyldo, prośba 03.02.23, 08:32
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • anielowkad Re: Matyldo, prośba 13.02.23, 08:56
      Nie jest to oczywiste
    • anielowkad Re: Matyldo, prośba 18.02.23, 21:29
      Sporo czytałam na ten temat
    • ingaponga Re: Matyldo, prośba 25.02.23, 17:58
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • agrentowy4321 Re: Matyldo, prośba 07.03.23, 11:58
      To elektryzuje wręcz
    • tonamip124 Re: Matyldo, prośba 15.03.23, 13:18
      Niekiedy może być to ciekawe
    • tonamip124 Re: Matyldo, prośba 23.03.23, 05:45
      To ciekawe pytanie
Pełna wersja