dell4 27.11.02, 16:02 Witam Panie!!! Chciałabym się dowiedzieć coś na temat:Jacy są mężczyźni spod znaku Ryb? Jak złowić taka rybkę i zatrzymać??? A wogóle pasuje do znaku WAGA??? Dziekuję KASIA Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mii.krogulska Re: RYBA??? 28.11.02, 12:58 Witam serdecznie, mężczyzna Ryba to niłatwa zdobycz, gdyż Rybom trudno się na cokolwiek zdecydować. Ryba pragnie z kimś być, ale też ceni sobie samotność. Reakcje i emocje są praktycznie nieprzewidywalne, a zachcianki zmieniają się tak szybko, że Ryba sama czasami nie nadąża za swoim nastrojem. Najlepsza rada dla łowczyń Ryb to towarzyszyć Rybie, rozweselać Rybę, pomagać Rybie, ale nie naciskać, nie dręczyć, nie zmuszać do dozgonnych deklaracji. Ryba musi przekonać się sam, a sprzyjają temu dziwne zbiegi okoliczności, prorocze sny etc. Ogólnie wszystko zdecyduje się w duszy Ryby, na tą duszę więc powinna Pani wpływać. Jako Waga znajdzie Pani własciwą drogę, bo choć według popularnych poglądów astrologicznych te dwa znaki nie są super zgodne, to jednak mają sobie wiele do zaoferowania. Ryby pragną też, aby ich wybranka była niezwykłą osobą, którą trudno zdobyć i niłatwo zatrzymac na dłużej. Chcą też, aby otaczający ich ludzie byli obyci i kulturalni, a edukacja Rybom bardzo imponuje. Im więcej sztuki, elegancji, delikatności i sympatii - tym szybciej Ryba nabierze przekonania, że towarzystwo Wagi jest najlepszą rzeczą, jaka go aktualnie spotkała. Pozdrawiam serdecznie, Mii Odpowiedz Link Zgłoś
zodiakalna.ryba Re: RYBA??? 28.11.03, 23:54 Witam Sam jestem facetem spod Ryb Podobają się dziewczyny kobiece, czułe, empatyczne i chciałbym , aby miały ze sobą aurę tajemniczości. Odpowiedz Link Zgłoś
pyza-pyzaczek Re: ale jak dogadać sie panem RYBą??? 06.01.04, 23:14 własnie!!!! Jestem zodiakalną panią Baran i mam młodszego od siebie znajomego Rybki. Lubie go jako kolegę, ale nie jestem w stanie sie z nim dogadać. Czy to wogóle jest możliwe aby te dwa znaki sie ze soba zaprzyjaźniły?????? Jeśli tak to jak z nim postępowąć? baran-ica Odpowiedz Link Zgłoś
pyza-pyzaczek Re: ale jak dogadać sie panem RYBą??? 09.01.04, 17:45 jeszcze raz ponawiam proźbę o wskazówki jak postępowac na gruncie towarzyskim (ja- Baran z ascendentem w baranie)z nadwrazliwą panem rybką..hmhmhm Odpowiedz Link Zgłoś
ama5 Re: ale jak dogadać sie panem RYBą??? 26.01.04, 23:02 tak jak napisano wczesniej, Ryby nie mozna do niczego obligowac ani szantazowac, bo zaraz ucieknie. trzeba ja oczarowac, rosmieszyc, zabrac na piwo, milo spedzic czas, pamietac o jakims drobnym szczegoliku i czarujaco sie usmiechac, a wtedy na pewno bedzie Twoj. powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
maya00 Re: ale jak dogadać sie panem RYBą??? 26.01.04, 22:31 jestem zodiakalnym Baranem -3kwietnia 1970 moj mezczyzna to ryba-18 marzec 1971 znamy sie bardzo krotko bo od marca 2003 -ale jest nam ze soba tak dobrze - wydaje nam sie ze odnalezlismy swoje polowki -moje malzenstwo rozpadlo sie on juz jakis czas zastanawial sie o rozstaniu zzona ktora nieobchodzi czy mamy szanse czy pasujemy do siebie czy dane nam bedzie zawalczyc o siebie ...prosze o rade ... Odpowiedz Link Zgłoś
pyza-pyzaczek Re: ale jak dogadać sie panem RYBą??? 26.01.04, 22:57 podaj dokładniejsze daty urodzin, chodzi o miejscowośc i godzine urodzenia swoją i pana rybki to chociaz podam najważniejsze aspekty. akurat tak sie składa że moja męska rybk atez jest z 18 marca ale 7 lat młodsza od twojej. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
smarcoola Re: RYBA??? 24.01.04, 23:14 a czy moglaby mi pani powiedziec jak to bedzie wygladalo gdy pani blizniak bedzie sie starac o pana rybke?:) Odpowiedz Link Zgłoś
edidol Re: RYBA??? 30.01.04, 13:32 Witam Może powiecie mi coś o związku ona Wodnik on Ryba pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dell4 Re: RYBA??? 28.11.02, 14:27 Wielkie dzięki za podpowiedź Powodzenia P.S. Fajnie, że jest takie forum Odpowiedz Link Zgłoś
lolitka666 Re: RYBA??? 09.12.03, 21:56 humorzasty typ nadwrazliwca z glowa w chmurach,ale jest mistrzem w lozku bardzo zmyslowy,kocha sex ituicyjnie odgaduje wszystkie twoje erotyczne marzenia! najwieksza wada:NIEWIERNOŚĆ-wykorzysta i porzuci :( Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 Re: RYBA??? 10.12.03, 08:32 To twierdzisz, że Ryby niewierne są? Bo ja mam meża spod tego znaku, na razie jeszcze wiernego, ale co będzie dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
ama5 Re: RYBA??? 26.12.03, 00:47 Mimo ze uwazam, ze sam popularny znak zodiaku to nawet nie 1/100 analizy, to troche sie poddam tej dyskusji, generalnie rzeczywiscie faceci Ryby maja tendencje do zdrad i bujania w przeszlosci zamiast zauwazania co sie wokol dzieje. Ale jak zdradzaja to rzadko wedlug planu, to raczej ich slabosc charakteru nie pozwala im sie oprzec, czesto potem zaluja cale zycie. Bo w ogole czesto zaluja cale zycie czegos z przeszlosci. Ale fakt, ze romantyczni i namietni. Nie wiem, czy istnieje recepta zeby ich zatrzmac, na pewno nie mozna naciskac, bo rezultat bedzie dokladnie odwrotny od zamierzonego. Trzeba uwodzic a najlepiej niech poczuja ze Cie skrzywdza, potem zaczna tego zalowac, a nastepnie pozwolisz mu laskawie sie podbic z powrtoem - wtedy dopero bedzie Cie cenil na wieki!!! powodzenia ... NIe sadzicie ze to bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
ablankaa Re: RYBA??? 29.12.03, 10:54 Witam serdecznie! Ja także jestem Wagą, choć jak byłam u Astrologa, powiedziała mi iż takim pomieszanie Skorpiona z Wagą, a ascendent w koziorożcu. Jesli chodzi o to połączenie, nie dogadywaliśmy się za dobrze, ale sam znak zodiaku nie wystarczy, myślę że to bardzo indywidualna sprawa.. A co powiecie o mężczyznie koziorożcu? Bardzo Mi zależy na takim jednym rogaczu :) Pzdr, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
klaryska rybki zdradzaja??+ 28.01.04, 18:23 zaskoczona jestem. Ale to ze na sex to prawda poza tym pan rybka musi pozabiegac a im wiecej tym mu lepeij robi. I moze to tylko moja Rybka ...ale moja Rybka zada inteligencji i humoru. I jak mi sie cos palnie to sie nabija. A oprocz tego niezaleznosci. On musi byc niezalezny ale i ja musze byc niezalezna. Ale wplynac ´na te Rybke nie moge, moge szantazem troche zdzialac, i placzac. Ale niestety on zrobi i tak wszysko po swojemu i za wolno. Za to jak jestem chora to moja Rybka jest chora ze mna i wszystko kumuluje w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_bb Re: RYBA??? 30.01.04, 15:55 Ja niestety straciłam pewną Rybkę.....Zawsze bardzo mu się podobałam i nawzajem ale byłam zakochana w kimś innym i moją kochaną Rybeczkę bajerowałam, zwodziłam itp. .........i teraz sytuacja się odwróciła. Ten facet tak bardzo zawrócił mi w główce.........bardzo chciałabym go odzyskać. Wiem, ze nadal bardzo mu się podobam ale nie wiem co robić. On podobno ma teraz kogoś, nie jest to chyba nic poważnego ale samo to, ze z kimś jest bardzo blokuje dostęp do tego i tak „trudnego” osobniczka. Może ktoś potrafi doradzić mi co zrobić ? Wiem, ze teraz powinnam cierpieć i żałować.........ale myślę, ze już odpokutowałam L. Dodam, że jestem Lwicą, ale bardzo nietypową – mam bardzo romantyczną naturę, jestem bardzo uczuciowa i jak kocham to całym sercem.............a wiem, że Rybki bardzo potrzebują takiej czułości, do tego jestem nieśmiała i bardzo cierpię gdy ktoś mnie skrzywdzi dlatego boję się zrobić pierwszy krok .......... Odpowiedz Link Zgłoś
oporna Re: RYBA??? 30.01.04, 20:42 Jestem baranem czyli żywiołem ognia a Rybka jest żywiołem wody i zgodne współżycie tych znaków jest naprawdę trudne. Maoja Rybka jest delikatna, czuła, wrażliwa.Nie lubi kłótni jest raczej ugodowa ale to co zaplanuje i czego naprawdę chce to zrealizuje. Ceni obycie, kulturę osobistą, wiedzę, inteligencję. Potrafi czytać w myślach, zna się na ludziach, rozpoznaje ich bezbłednie. Ja na swojej Rybce mogę polegać jak na Zawiszy, nigdy mnienie zawiodła. Prawi mi dużo komplementów, czułych słówek i to szczere słowa. W miarę mozliwości spełnia moje zachcianki. Dla mnie jest to kochany znak. Odkąd z nim jestem to czuję się kobietą,dowartościował mnie. Ale ma tez wady Jest pamiętliwy, wypomina stare grzechy. Zazdrosny i tworzy teorie spiskowe. Bardzo się cieszę że poznałam taka Rybkę. Na razie jest wierna oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_bb Re: RYBA??? 31.01.04, 09:01 Napisz proszę jak długo jesteś ze swoją Rybką. Jedni twierdzą, ze znaki z trygonu ognia nie pasują do delikatnej i wrażliwej wody. Jednak powiem ci, ze nie czuję się do końca Lwicą. Mam cechy Lwicy ale w miłości jestem kimś zupełnie innym – wtedy w ogóle nie pasuję do astrologicznego opisu Lwa. To coś między Rakiem, a Skorpionem. Gdybyś mogła napisz coś więcej o tym jak się poznaliście – chodzi mi tylko o to czy one naprawdę są takie niedostepne i trudno im się zdecydować na związek.......tak nawiasem mówiąc to opis twojego chłopaka jest idenetyczny z tym co mogłabym napisać o mojej Rybce. Odpowiedz Link Zgłoś
oporna Re: RYBA??? 31.01.04, 17:42 Na początku Rybka wcale nie zwracała na mnie specjalnej uwagi.Dopiero gdy ja znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji życiowej on sam zaproponował mi pomoc (choć jeej niepotrzebowałam). Od tego momentu coś zaiskrzyło. Wiedziałam, że mam większe wzgledy. Czułam sympatię z jego strony, nasz kontakt był bardziej wzrokowy. Ale bliższy związek powstał po roku. Wszystko działo sie powoli. Mi to odpowiadało. Jesteśmy ze soba trzy lata. Przy zwiazkach woda-ogień potrzebna jest mądrość dwóch stron, kompromisy, nie udawadnianie na siłę ze racja jest po mojej stronie. Myślę, że on jet mądrzejszy ode mnie a ja tez nie upieram się na siłę przy swoim zdaniu(ale nie jestem pod pantoflem). Uczę sie od niego delikatności i zwracam uwagę by go nie ranić(barany moga bardzo szybko zranić delikatne rybki). Mówię mu co czuję, co przeżywam. Najczęściej okazuje sie ze tę samą rzecz widzimy w różny sposób. Rozmawiamy o tym i myslę że wtedy jest mniej nieporozumień. Bardzo cieszę się że poznałam taką rybkę i duzo sie od niej uczę. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_bb Re: RYBA??? 31.01.04, 18:03 Myślę, ze związek właśnie na tym polega, żeby uczyć się czegoś od siebie. To chyba bardzo umacnia więzi między dwojgiem ludzi. Piszesz o Nim tak ciepło, że aż się rozmarzyłam. Bardzo chciałabym też być taka szczęśliwa. Czasem ma się wrażenie, ze to właśnie ta osoba, ta najbardziej odpowiednia. Jestem właśnie na tym etapie. Dziękuję ci bardzo za odpowiedź. Ja też jestem teraz w bardzo trudnej sytuacji, mam poważny problem w rodzinie i bardzo chciałabym mieć kogoś, kto byłby ze mną i mnie wspierał bo bardzo tego wsparcia potrzebuję. Dawno już go nie widziałam ale myślę o nim i liczę na to, że może kiedyś znowu przypadkiem trafimy na siebie. Jeśli to ten właściwy. Wtedy na pewno nie zmarnuję tej okazji i postaram się go nie spłoszyć. Życzę powodzenia i dużo szczęścia w miłości !!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kawka22 Re: RYBA??? 31.01.04, 17:17 Znam duzo Rybek, sama zreszta jestem jedna z nich, i faktycznie niezaleznie od wieku sa one wlasnie takie, jak twoja Rybka. Sa one tez wierne. Zawsze :) A co do ognia... Jest jeden pan Lew, bardzo interesujacy, cieply, ale czy z tego cos bedzie, to jeszcze niestety sama nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś