mia25
27.01.03, 12:16
obserwujac siebie i znajome mi osoby spod znaku byka zauwazylam, ze mielismy
bardzo ciezki zeszly rok.mnostwo planow nam sie nie udalo i to dosyc
bolesnie. mielismy ( mialam) wrazenie , ze wszystko idzie po grudzie.
czy jest szansa, ze w 2003 cos sie zmieni?