Gość: Ann
IP: *.elpos.net
11.06.07, 19:34
Czytam to forum już od dłuższego czasu, bardzo interesuję się ezoteryką,
kiedyś nawet chciałam zostać wróżką, przeczytałam masę książek na tematy
ezoteryczne, i mimo, że nie jestem zawodowcem w tej dziedzinie, mam swoją
wiedzę, dlatego chciałabym ostrzec Was przed rzekomą "dobrocią" ze strony
DARMOWYCH wróżek.
A więc, Moi Drodzy, wszystko jest energią: myśl, słowo, a nawet czyn.
Rozkładając komuś karty, czy to Tarota, klasyczne czy jakiekolwiek inne,
wymawiając przy tasowaniu dane osoby pytającej, nawiązuje się z tą osobą
mentalny kontakt oraz następuje jednocześnie "połączenie" pomiędzy osobą
wróżącą a jej klientem. Jednocześnie "rośnie" u klienta dług energetyczny do
spłacenia, ponieważ zgodnie z zasadą, że wszystko musi być w równowadze,
Energia również musi być w równowadze. Jeśli nie ma takiej równowagi, wtedy w
życiu dzieją się jeszcze gorsze rzeczy, które dziać się nie powinny. Dlaczego?
Bo energia domaga się zapłaty, wyrównania energii. Dlatego profesjonalne
wróżki tworzą harmonię między sobą a klientem pobierając za pomoc honorarium -
I TO WŁAŚNIE ŚWIADCZY O JEJ UCZICOWSCI! Nie ufajcie osobom chcącym zrobić z
Was króliki doświadczalne i "pobawić się" Waszym życiem. Tarot to nie zabawa!
Rozkładając karty ma się w dłoniach cudze życie, i można je tak samo łatwo
naprawić, jak i zniszczyć. Więc czy naprawde warto oddać swoje losy darmowym
wróżkom zza siedmiu mórz?
Domyślam się, że przez takie amatorki osoby rzeczywiście zajmujące się fachową
pomocą mają pełne ręce roboty.
PAMIĘTAJCIE, że nic nie ma za darmo! Kiedyś przyjdzie czas, że trzeba będzie
za wszystko zapłacić. Niestety, wyższą stawkę...