Gość: youli
IP: *.magma-net.pl
16.02.08, 12:18
Byłam u wróżki w kwietniu zeszłego roku, nic sie nie sprawdziło.
Stwierdziałm, że ta wróżba, która dotyczyła 10 lat a mówiła duzo o
najbliższym czasie juz sie przeterminowała, ze jak nie sprawdziła
sie najbliższa przyszosc to nie sprawdzi sie dalsza. Byłam
zdruzgotana moja sytacja zyciowa, potrzebowałam rady. Poszłam do
wrózbity ponownie we wrzesniu. Powiedział mi niemal dokładnie co ta
Pani ale rzeczy, ktore miały dziac sie duzo pozniej wg niego miały
dziac sie w najblizszych tygodniach. Nic nikomu nie mowic czekałam
na spełnienie i nic. Jest juz luty. Dopiero na tym forum
przeczytałam ze nie mozna o wrozbie nikomu nic powiedziec, bo sie
nie sprawdzi. O pierwszej wrozbie wygadałam sie od razu po wyjsciu
od wrozki. O drugiej dopiero w grudniu, gdy sie nic nie sprawdziło.
Czy moge pojsc ponownie i tym razem całkowicie zachowac ja dla
siebie? Nie chce potwierdzenia poprzednich wrozb. Chce tylko sie
dowiedziec co mnie czeka w nowej sytuacji jaka zastałam w ostatnim
okresie moujego zycia.
Czy to bedzie rozsadne z moje strony czy mam sobie juz darowac te
wrozby, bo mi sie nic nie sprawdza i zyc dalej???