Dodaj do ulubionych

Czy bede.....

25.10.08, 02:41
witam ,chcialabym sie dowiedziec czy bede jeszcze szczesliwa ,cos we
mnie umarlo, prawie 3 miesiace temu ,brak mi sil ,stracilam
przyjaciela ,hmm , bliska mojemu sercu osobe ,i ostatnie
pytanko ,czy w koncu sie rozwiode ,malzonek pzreciaga sprawe
rozwodowa ,szantazuje moja mame ,i przedewszystkim ,wymysla na moj
temat totalne bzdury. dziekuje Ci Joanno i przepraszam ,za tak duzo
pytan ,pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • your-wales Re: Czy bede.....nie podalam naszych dat urodzenia 25.10.08, 19:29
      your-wales napisała:

      > witam ,chcialabym sie dowiedziec czy bede jeszcze szczesliwa ,cos
      we
      > mnie umarlo, prawie 3 miesiace temu ,brak mi sil ,stracilam
      > przyjaciela ,hmm , bliska mojemu sercu osobe ,i ostatnie
      > pytanko ,czy w koncu sie rozwiode ,malzonek pzreciaga sprawe
      > rozwodowa ,szantazuje moja mame ,i przedewszystkim ,wymysla na moj
      > temat totalne bzdury. dziekuje Ci Joanno i przepraszam ,za tak
      duzo
      > pytan ,pozdrawiam


      moja data urodz.02.07.1962
      mojego ?pana data urodz.07.05. 1963
      • joooooooana Re: Czy bede.....nie podalam naszych dat urodzeni 25.10.08, 19:52
        Rozwiedzie się Pani decyzja sądu. Tylko i wyłącznie. Polubownie sie nie da. Pani
        partner nie zmieni swojego nastawienia do rozwodu, nadal będzie wszystko
        utrudniał. Az do końca. Sprawa będzie sie dłużyła jeszcze przez jakiś czas.
        Musi mieć Pani na uwadze to, że sąd uwzględni wszystkie fakty, zanim wyda swój
        wyrok, mimo ze przemawiają one za Panią.
    • agrentowy4321 Re: Czy bede..... 05.03.23, 20:34
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • irona.sonata Re: Czy bede..... 26.04.23, 08:13
      Hmm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka