Dodaj do ulubionych

Wyjazd do szeptunki w Opace

07.06.09, 09:43
Bardzo proszę o kontakt osoby ktore wybierają się w najbliższym
czasie do szeptunki Pani Geni w Opace, z chęcią zabiorę się i
zaplanuje wspólny wyjazd. Mieszkam w Warszawie, moje gg 7272998.
Obserwuj wątek
    • Gość: gośc Re: Wyjazd do szeptunki w Opace-do blue.mimi86 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 12:24
      moja droga wczoraj przeczytam twoje posty i mam dla ciebie dobrą radę..trzy
      lata temu byłam w takiej samej sytuacji jak ty teraz...zostawił mnie facet po 14
      latach fajnego związku.rzekomo się wypalił ale jak to w życiu bywa raczej
      zapalił się do innej:(a ja tak bardzo go kochałam....pękło mi serce i zaczęło
      się latanie po wróżkach i takie tam....trafiłam do kobiety która miała modlitwą
      sprawić by wrócił..nie wrócił....potem wróżki....wróci i to szybko....nie
      wrócił....przez rok żyłam jak w letargu i miałam tylko jego i jego powrót w
      głowie.on jak to często bywa choć żył już z tą panną to cały czas krążył koło
      mnie i nie dawał o sobie zapomnieć(pogubił się,nie wie czego chce itd)minął rok
      a byłam w takiej samej d....ale zaczęłam się podnosić ten ból duszy robił się
      coraz słabszy,zrozumiałam że mogę śmiać się i żyć choć jego nie ma....potem z
      miesiąca na miesiąc jest lepiej...i tak do dziś.jak patrzę wstecz to nie mogę
      uwierzyć że aż tak to przeżywałam,że wydawało mi się że życie mi się
      skończyło...że nie mogę żyć bez niego...i to stanie się i twoim udziałem tylko
      sobie na to pozwól.i jeszcze jedno z tych spotkań z wróżkami wyniosłam jedno nie
      karm go swoją energią(myśląc wciąż o nim,płacząc itd)osłabiasz siebie a jego
      wzmacniasz a po co.zamiast używać magii żeby twój facet wrócił pomódl się do
      Boga.jeżeli wierzysz w wyższą siłę nad nami to szukaj tam pomocy i
      ukojenia-naprawdę pomaga.i jeżeli ten koleś jest ciebie wart to wróci na
      kolanach...a jeżeli nie to znaczy że twoja połówka znajdzie cię za jakiś
      czas.kiedy spotkałam swojego obecnego faceta to wszystko zrozumiałam...dlaczego
      rozsypał mi się związek,dlaczego on nie wrócił,musiał zrobić miejsce dla nowej
      miłości...wiec radze ci i uwierz mi że wiem co teraz czujesz daj na luz a może
      to wystarczy?czasem jak facet widzi że laska ma go gdzieś to odzywa się w nim
      instynkt myśliwego i role się odwracają(faceci na ogół nie lubią łatwych
      zdobyczy)więc znajdź sobie zajęcie,postaw na siebie i złe emocje wypłakuj w
      rękaw przyjaciółce...będzie dobrze
      • Gość: Monika Re: Wyjazd do szeptunki w Opace-do blue.mimi86 IP: *.wkwtor.vivi2.kapper.net 09.06.09, 19:09
        Masz rację gościu. Nie ma co na siłę chcieć. Zazwyczaj niepotrzebnie trwoni się
        energię na to, co było i nie można sie otworzyć na nowości. Wróżka, moja mądra
        wróżka, powiedziała mi tak. odetnij sie energetycznie czyli zostaw wszystko w
        spokoju, wtedy znajdzie się to, na co czekasz. Miała rację. Nie można żyć
        mrzonkami bo oszukujesz sama siebie. Kasę przeznacz na coś miłego, to co
        lubisz.Chyba, że lubisz męczennictwo doskonałe.
        • Gość: podróżnik Re: Wyjazd do szeptunki w Opace-do blue.mimi86 i.. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.06.09, 22:35
          do tych którzy odwiedzają greckie wyspy,np.Kylos.Nie jest ważne kim się
          jest,jakie mamy sny,jak się czujemy,na kim nam zależy,w kim się kochamy,jak
          odbieramy to co mówią nam wróżki,doradcy duchowi,czy też ezo

          teryści,bądź:tarociści,astrolodzy,numerolodzy,itp.
          > Masz rację gościu. Nie ma co na siłę chcieć. Zazwyczaj niepotrzebnie trwoni się
          > energię na to, co było i nie można sie otworzyć na nowości. Wróżka, moja mądra
          > wróżka, powiedziała mi tak. odetnij sie energetycznie czyli zostaw wszystko w
          > spokoju, wtedy znajdzie się to, na co czekasz. Miała rację. Nie można żyć
          > mrzonkami bo oszukujesz sama siebie. Kasę przeznacz na coś miłego, to co
          > lubisz.Chyba, że lubisz męczennictwo doskonałe. Męczennictwo doskonałe????To
          opowiadał mi góral:facet siedząc na głazie walił się kamieniem w COŚ.Przyjemnosć
          odczuwał jak nie trafił.
          Kasa.........mrzonki.......cierpienie.........przyjemność........7.....13......Luuuuudzieeeee!!!!!!!
          Przecierz to wy!!!!!!!!!!!!!!To przez wasze biadolenia my czujemy się tak
          jakby wszystko zło które was dotyka było naszą winą.Uśmiechnijcie się rano do
          lustra.Świat...Życie...Wszystko będzie lepsze,piękniejsze.A być może
          przestaniecie szukać:mioteł,fasolek,czarów,marów.Może życie to nie
          sutenerstwo(kupowanie czarów,,uroków,zdobywanie miłości bez wiedzy
          partnera,ohhhh),tylko to co przynosi nam los.I tu ,tak mi się wydaje,powinna się
          zacząć dyskusja.Gdzie się zaczyna i gdzie kończy moje jestestwo.Ja nie
          jestem,ani teoretykiem ani praktykiem.Ostrzegam!!!!!!!!Bardzo wnikliwie
          przyglądam się waszym dyskusją,i jako laik nie zabierałem w nich głosu.Mędrcy na
          tym ....przestańcie stosować języka:fuuuuuu!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: gośc Re: Wyjazd do szeptunki w Opace-do blue.mimi86 i. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:20
            no cóż nie skumałam sensu twojego wpisu....i jeszcze jedno są takie momenty w życiu że się nie chce uśmiechać ani rano ani w południe ani wieczorem...ani do lustra ani do nikogo....nigdy tego nie doświadczyłeś?to czy chodzi się po wróżkach też nie zależy od grubości portfela czy nadmiaru wolnego czasu i nudy.....ludzie tam szukają pomocy,nadziei i odpowiedzi dlaczego coś ich tam w życiu spotkało...kiedyś też tak się mądrzyłam i wypowiadałam na tematy o których miałam tylko teoretyczne pojecie a jak przeżyłam to co przeżyłam to wiem że lepiej nie osądzać innych bo każdy inaczej sobie z problemem radzi...i ty nie wiesz co zrobisz jak ci się świat zawali na głowę...może zechcesz urok rzucić....tego tak naprawdę nie wiesz dopóki cię życie(los) nie zweryfikuje....
            • Gość: ona Re: Wyjazd do szeptunki w Opace-do blue.mimi86 i. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 00:25
              Szuka sie, czeka i wierzy.
              Mozesz pomoc, to dawaj....
          • Gość: podnośnik Re: Wyjazd do szeptunki w Opace-do blue.mimi86 i. IP: 188.33.1.* 10.06.09, 06:46
            podróżnik napisał(a):

            > Ostrzegam!!!!!!!!Bardzo wnikliwie
            > przyglądam się waszym dyskusją,i jako laik nie zabierałem w nich
            głosu.Mędrcy n
            > a
            > tym ....przestańcie stosować języka:fuuuuuu!!!!!!!!!!!!!

            Podróżnik przekazał pierwsze ostrzeżenie,
            trzy ostrzeżenia i wpierd***
            Dotyczy to każdego, nie tylko odwiedzających niepotrzebnie greckie
            wyspy.
            I nie jest ważne kim się jest,jakie ma się sny, co czuje i z kim
            kocha.
            Wszyscy zostaną osądzeni, rozliczeni i rozstrzelani.

            Oko proroka mówi:

            Oto przyjdę niebawem, a moja zapłata jest ze Mną, by tak każdemu
            odpłacić, jaka jest jego praca.
            Jam Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni, Początek i Koniec.
            Błogosławieni, którzy płuczą swe szaty, aby władza nad drzewem życia
            do nich należała i aby bramami wchodzili do Miasta. Na zewnątrz są
            psy, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy i każdy, kto
            kłamstwo kocha i nim żyje.
            • Gość: podróżnlk Re: Wyjazd do szeptunki w Opace-do blue.mimi86 i. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.06.09, 13:47
              I TAK OTO OBJAWIŁ SIĘ PROROK.Mając trzecie oko ostrzega:> Oto przyjdę niebawem,
              a moja zapłata jest ze Mną, by tak każdemu
              > odpłacić, jaka jest jego praca.Ale gdy wróżka powie:nie chodź do pracy,to nie
              twój dzień.A jak jutro szef powie:pan tu nie pracuje,proszę iść do domu,to nie
              jest dla pana dobry dzień.Mnie się wydaje że dla Ciebie i języka którego
              używasz( > trzy ostrzeżenia i wpierd***)dzisiejszy dzień jakoś niespecjalnie się
              układa. Na zewnątrz są
              > psy, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy i każdy, kto
              > kłamstwo kocha i nim żyje.Nie ma w tej grupie doradców duchowych,wróżek.Nie
              jestem jednak pewien w której grupie jesteś Ty.Słysząc twój język,jedni cię nie
              akceptują,a dla tych za bramą jesteś jeszcze za mało wulgarny.
    • agrentowy4321 Re: Wyjazd do szeptunki w Opace 05.03.23, 11:52
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • irona.sonata Re: Wyjazd do szeptunki w Opace 25.04.23, 22:41
      Jestem w szoku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka