Dodaj do ulubionych

raki-wspaki?:-)

13.12.03, 15:19
Jak sie ma powiedzenie, że rak robi krok do przodu a dwa do tyłu, do
mężczyżny, który zostawił żonę? Jak często raki cofają się przed powziętymi
decyzjami? Mówi, że do Niej nie wróci, jak bardzo można wierzyć w jego słowa?
Pozdrawiam w oczekiwaniu na odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • kamayak Re: raki-wspaki?:-) 13.12.03, 16:10
      witaj,wiesz bylam w zwiazku z rakiem i juz wiem,ze raki sa tchorzami-przy
      podjeciu powaznej decyzji zaczynaja sie wycofywac-uciekaja przed
      odpowiedzialnoscia!oni tak naprawde chyba do konca nie wiedza czego chca,nawet
      jak kochaja to maja wrazenie ze jednak cos im ucieka i moze jednak jest kto
      inny dla nich i pod tym pretekstem zwiewaja!!!mysle tylko o facetach spod tego
      znaku,bo kobitki sa calkiem inne.chociaz trzeba przyznac panom rakom ze sa
      cudownymi kochankami i niesamowicie ptrzytulaja,ale do odpowiedzialnego zycia
      sa gotowi bardzo pozno!i to potwierdzilo sie rowniez w kilku zwiazkach moich
      kolezanek z rakami-bylo pieknie i nagle uciekli!a sa tchorzami bo uciekaja i
      nie potrafia wprost powiedziec o swojej decyzji,dla nich najwazniejsi sa oni
      sami!moze twoj rak jest inny tylko jak widzisz tez odszedl od zony!to moje
      zdanie o rakach,moze zle ale czesto sie potwierdza!!!pozdrawiam i zycze
      powodzenia
    • irona.sonata Re: raki-wspaki?:-) 30.04.23, 17:04
      O Boże

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka