ot czego chcial ode mnie pewien czlowiek, idac dzis o zmroku za mna krok w krok..
gdy mnie wyprzedzil czekal tak jakby w bramie pomiedzy blokami,
ide a ten od razu za mna..
cos we mnie wstapilo i zaczelam wiac, az fartownie wsiadlam w autobus,do ktorego mu bylo kawalek drogi i..
Moze przesadzam,ale wlaczyl (i nadal jest wlaczony) sie we mnie instynkt obronny..
+strach,zlosc niepokoj.. zwlaszcza ze chyba z mej dzielnicy.. taki niepozorny..
a dzis mi sie jeszzcze snilo,ze do mnie ktos strzela czy ze rodze dziecko
zas karty o jego intencje:
5 mieczy-As mieczy-Rycerz monet
niezbyt mile,ale musial zrezygnowac bo go przechytrzylam poniekad..