22.02.10, 23:30
Wielu moich klientów pyta mnie o to, czy można rzucić czar na kogos,
po to np. by się zakochal, odkochał, by nie przyszedł na spotkanie
itd.. Spotykam się z tym dość często i początkowo przyznam, że
mialam problem z odpowiedzią, bo czary nie istnieją, ale (w gruncie
rzeczy), gdyby sie nimi posłużyć będą mialy moć sprawcza. Wystapił
tu oksymoron, ale myśle ze logika wypowiedzi zostala zachowana.

Czary, to inaczej nośniki energii. O dośc dużym potencjale.
Odpowiednio pokierowana, potrafi wywrzeć wpływ na nasze życie. Mają
szczególne znaczenie, jeśli niosą ze sobą negatywne emocje. W sposób
pośredni, a niekiedy bezpośredni oddziaływują na rzeczywistość.
Problem w tym, by nad nimi zaponowac, by je okiełznać.
Nie sądze tez, by trzeba bylo zwracać sie z tym do wróżek, tudzież
innych tworów, bo każdy z nas, jeśli tylko zechce i umiejętnie
pokieruje swoją wolą, może wywrzec na otoczenie pożądane skutki.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka