krolowa.mieczy 23.02.10, 11:47 dostałam wypowiedzenie przed chwilą. 31 maja ostatni dzień w tej firmie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ma_ewa01 Re: koniec 23.02.10, 12:21 [b]O matko, Mieczyku. Co sie stało? przecież miałaś mieć jakieś inne stanowisko, po koleżance??? M Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: koniec 23.02.10, 12:31 Koleżance wycofano wypowiedzenie za jej zgodą - jakby nigdy nie istniało. Ja dostałam w zamian. Odpowiedz Link
dobema Re: koniec 23.02.10, 12:36 To nie dobrze Królowo! To bardzo ale to bardzo źle! A koleżanka może miała większe plecy!!! Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: koniec 23.02.10, 12:41 Może. w ub. pt rozmawiał z nią nasz szef i vice z Niemiec. Zdecydowała się zostać. Odpowiedz Link
jasmin_25 Re: koniec 23.02.10, 12:45 co za chora firma o tyle dobrze, ze bedziesz mogla sobie teraz spokojniejsze miejsce do pracy znalesc a oni niech sie dalej wszyscy stresuja Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: koniec 23.02.10, 12:58 Tak, Królowo. Jasminka ma rację. Co to za cyrk z tym zwalnianiem. A moze jutro sie namyślą i zwolnią jednak koleżankę, zatrzymując Ciebie. dziecinada i komedia...Wydaje mi się, ze nie ma się co stresować ani żałować. W takim wariatkowie pracować to żadna atrakcja. masz czas do maja. na pewno coś znajdziesz. Jesteś młoda, ambitna , dyspozycyjna. Ja czuję od Ciebie bardzo silna energię - osoby konkretnej, odpowiedzialnej, bystrej i znającej się na rzeczy, cokolwiek by to miało znaczyć. Z takimi cechami poradzisz sobie i znajdziesz nie taką pracę. Jeszcze będa za Tobą tęsknić. Dobrze szukaj... Coś czuję, ze w tej nowej firmie możesz znaleźć nie tylko pracę. I niech tak się stanie, Howgh! Trzymam kciuki i naprawde bardzo wierzę w Ciebie, Królowo M Odpowiedz Link
asia.33 Re: koniec 23.02.10, 13:58 Madziu Ewcia ma racje !!! Masakra w tej pracy...z perspektywy czasu moze stwierdzisz ze to było najlepsze co mogło byc... szansa na cos nowego. PIlnuj tylko by rozliczyli sie z Toba tak jak powinni...reszty nie ma co załowac..jak w takich warunkach pracowac ?????? Trzymam kciuki Asia Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: koniec 23.02.10, 14:01 Dziękuję wam dziewczyny na 5 mcy mam zapewnione finanse: 3 mce wypowiedzenia + 2miesięczna odprawa. Najbardziej się boję o swoje zobowiązania finansowe, nie o siebie. Tym bardziej, że nie mam miękkiego lądowania (mężczyzny u boku). Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: koniec 23.02.10, 14:11 Madziu, to prawie pół roku. WSZYSTKO SIĘ MOŻE ZDARZYĆ!!!! M Odpowiedz Link
asia.33 Re: koniec 23.02.10, 14:17 Madziu masz szanse na cos nowego..moze nawet zmiane miejsca zamieszkania co ? Wieksza szansa. Szukaj pracy ...nie masz zobowiazan -typu dzieci wiec mozesz wszystko zaczynac od zera, w nowym miescie, w normalnej firmie. Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: koniec 23.02.10, 14:33 Może to z zewnątrz wygląda tak, że mogę mieć świat u stóp. A fakty są inne. Zmiana miejsca zamieszkania? te powyższe fakty uniemożliwią to. Nie kryguję się, nie jestem fałszywie skromna. Jestem realistką. Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: koniec 23.02.10, 14:46 Madziu, z tego, co pisałaś, ta praca nie była zbyt komfortowa...Może i dobrze płatna, ale jeśli udałoby sie coś lepszego znaleźć z pewnością byłabyś zadowolona...W pracy jakiś procent bezpieczeństwa i pewności tez musi być. Nie możesz siedzieć jak na rozżarzonych węglach, nie znając dnia ani godziny. Na pewno takie zwolnienie to nie powód do radości, ale trzeba poszukać pozytywów, otworzyć się na nowe. Masz prawie pół roku, jest nadzieja, że trafi Ci sie coś lepszego, choćby pod względem panujących układów... Nio, głowa do góry. My tu wszystkie czarownice będziemy za Ciebie kciuki trzymać i wysyłać pozytywna energię. Nie damy Ci się martwić, Królowo, nie licz na to Buziaki M Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: koniec 23.02.10, 14:55 nie wytrzymałam i na skorzystałam z wirtualnej polski... czy w ciagu okresu wypowiedzenia znajdę satysfakcjonującą mnie pracę? to się zdarzy - 8 kij to nie zdarzy sie - 5 mieczy podsumowanie - wieża. chyba dobrze, co? mimo wieży? wieża jakby w pozytywie... chyba... Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: koniec 23.02.10, 15:03 Szukaj, jest szansa. Bedzie z czego wybierać!!! Już działa (ta pozytywna energia) M Odpowiedz Link
pudelek321 Re: koniec 23.02.10, 15:35 ojej, to sptraszne. Domyslam się jak się teraz czujesz, choć jeszcze nigdy nie byłam w tej sytuacji. Aż mnie ciarki przeszły Pewnie coś się znajdzie, tylko teraz ten kryzys ehhh... masakra. Karty pokazują pozytywne rozwiązanie i musisz tak myśleć. Trzymam kciuku. Buziaczek Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: koniec 23.02.10, 16:31 Dzięki Ewciu i Pudelku Jestem w domu. Rozłożyłam karty JAK mam szukac skutecznie pracy: sytuacja - głupiec tak nie: 8 monet w taki sposób - 8 pucharów (moc, 5 monet, rydwan) podsumowanie - 9 kijów jestem Głupcem co zaczyna wszystko od początku. Nie ma co się rozdrabniac a sięgac po najwyżej leżące rzeczy. i chyba łazic od drzwi do drzwi. Jakieś niestandardowe działanie mi się skojarzyło z 8 pucharów. Nie wiem co tam robi 5 monet (talia 78 drzwi www.interhobby.net/tarot/viCard.php3?Code=056÷ID=IP może chodzi o to, że bede miec okresy załamań. No i 9 kijów moja nie jest wcale taka groźna - jakbym mogła liczyc na kogoś? Wiecie co? Na dodatek przed blokiem stała policja gdy wróciłam do domu. Stareńka sąsiadka nie otwierała drzwi, jakaś kobieta z jej rodziny wezwała policję, policja strażaków. Wyważyli drzwi. Sąsiadka nie żyje. Przyjechała karetka. Sąsiadka pode mną. W niedzielę nie słyszałam mszy z radia. Teraz dopiero sobie uświadomiłam... Moja karta dnia dziś to 8 pucharów. Odpowiedz Link
dana-25 Re: koniec 23.02.10, 17:17 Tak mi przykro Mieczyku 8 pucharów trzeba będzie pójść nową drogą, w ciemno, pozamykać stare sprawy. Nowa droga nie musi być zła, jest tylko niewiadomą, dlatego jest stresująca. Analitycy twierdzą, ze na wiosnę ma ostro ruszyć gospodarka i ma się poprawić na rynku pracy. Poprzednie wróżby dawały dość optymistyczną prognozę. Na końcu Rydwan, znajdziesz coś, pewnie nawet lepiej niż teraz I ta sąsiadka ach... Odpowiedz Link
aischam Re: koniec 23.02.10, 18:22 Oj, mnie też jest przykro Ale wiesz sama, że koniec starego jest początkiem nowego, myslę, że Tobie przyniesie same korzyści, czego z serca Ci życzę Często człowiek sam nie decyduje się na zmiany z powodu szeregu obaw,zwłaszcza tych przyziemnych.Myślę, że powinnaś to potraktować jako dobrą kartę,tym bardziej, ze faktycznie karty wyszły Ci dobre. 3 mam kciuki i główka do góry Będzie tylko lepiej Odpowiedz Link
coco_angel Re: koniec 24.02.10, 07:02 jaka masakra...i jaka zabawa pracownikiemA moze ta kolezanka cos namieszala?Krolowo dasz radee, jest sporo czasu i na 100% znajdziesz cos lepszego i pewniejszego.... Odpowiedz Link
krolowa.mieczy dziękuję 23.02.10, 19:33 wszystkim za słowa wsparcia i pociszenia chciałabym wierzyc ze będzie lepiej niż jest. że otwierają się nowe perspektywy. jednak nadzieję mam... zawsze. dla wszystkich Odpowiedz Link
seweryna7 Będzie dobrze 23.02.10, 20:02 Królowo będzie dobrze, bo musi być... 8 Kielichów oznacza okres przejściowy , to taki czas w naszym życiu , kiedy musimy ruszyć z miejsca, odejść od tego co zastane, przewartościować priorytety, jesteś na rozstaju dróg ale wszelka zmiana zawsze przynosi korzyść. Przesyłam Ci Dobrą ENERGIĘ " Magdalena znalazła dobrą, satysfakcjonującą pracę." Okres poszukiwań nowej pracy wspomagaj np.afirmacjami , które mają pozytywny wpływ na rzeczywistość, powoli zagłębiaj się w nie - uda się i przyciągniesz do siebie pracę marzeń możesz mówić lub pisać np.: "Ja.......jestem gotowa na nową pracę". lub "Zasługuję na dobrą pracę, taką w której będę się dobrze czuła". Nasza podświadomość koduje sobie informacje... www.afirmuj.webpark.pl/ Odpowiedz Link
algaria Re: Będzie dobrze 23.02.10, 21:11 Bardzo mi przykro ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. 8 kielichów to jest karta która mówi że trzeba zostawić cos za sobą ruszyć w drogę po coś nowego lepszego. Przesyłam pozytywną energię. Będzie dobrze - musi być. Trzymaj się cieplutko. p.s Może któraś z dziewczyn powinna postawić ci karty na nową pracę ty jesteś teraz za bardzo rozchwiana emocjonalnie i również za bardzo w tym siedzisz. A ktoś obcy ma neutralną energią do tej sprawy i karty będą miały inne "odczucia". Tak mi się wydaje. Jeszcze raz pozdrawiam. Odpowiedz Link
zuzka712 Re: koniec 23.02.10, 20:43 Głowa do góry!!! Pamiętasz poprzednią wróżbę? Lukrusia napisała: CESARZ Królowo wg mnie zmienisz firmę na inną staniesz przed podjęciem wyboru zastawiam sie tylko czy nie przejdziesz do firmy , kóra pokazała się w karcie Mocy. << NA PEWNO znajdziesz LEPSZĄ pracę Przy takim wsparciu pozytywnych czarownic to niemożliwe, żebyś długo czekała! Przesyłam całe mnóstwo dobrej energii. Ale, ale! tak mi przyszło do głowy, że nie powinniśmy przyspieszać. Utrata pracy to duży stres. Kawałek życia za Tobą. MASZ PRAWO przeżyć żałobę! Dla zdrowia psychicznego i lepszego powrotu do zdrowia. Może się wypłacz i wysmuć jakiś czas? Potem się wszystko dobrze ułoży. NA PEWNO Odpowiedz Link
tromysza Re: koniec 24.02.10, 10:32 też przesyłam mnóstwo pozytywnej energii. Wiem, że to cholernie niefajna sytuacja, ale czasem, i bardzo często, okazuje się, że to co nas bolało było najlepsze, bo otworzyło kolejne drzwi, do lepszego życia. Trzymam kciuki ) Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: koniec 24.02.10, 10:56 znalazłam ofertę która by mi odpowiadała. budżetówka. ale nie wiem czy konkurs jest organizowany pod upatrzoną osobę czy może tym razem uczciwie... postawię sobie karty po pracy. Odpowiedz Link
tromysza Re: koniec 24.02.10, 11:41 Przynajmniej możesz sobie karty postawić, farciaro Odpowiedz Link
pudelek321 Re: koniec 24.02.10, 14:09 W budżetówce na powszechne miejsca tylko znajomości - konkurs jest organizowany ale już mają wybranego kandydata Chyba, że stanowisko typowo eksperckie, na którym rodzina czy krewni sobie nie poradzą, bo wymaga prawdziwej wiedzy no i znajomość języków obcych bardzo naprawdę pomaga. Wysyłam energię pracy Buziak Odpowiedz Link
mellisanda Re: koniec 24.02.10, 12:31 Królowo! Bardzo współczuję Ci aktualnej sytuacji, ale tak to jest, ze z reguły człowiek boi się zmian. Myślę, że to co Ci się pokazało w pierwszysm Twoim rozkładzie z WP dobrze rokuje: cytat: "to się zdarzy - 8 kij to nie zdarzy sie - 5 mieczy podsumowanie - wieża. chyba dobrze, co? mimo wieży? wieża jakby w pozytywie... chyba..." Ja akurat dość dobrze doświadczyłam na sobie przewrotności WIEŻY, którą człowiek sam sobie buduje przez lata, chowa się w niej, w znanych czterech ścianach, w swoim świecie obawiając się tego co jest na zewnątrz. Dopiero nagły impuls zewnętrzny powodujący upadek wieży zmusza nas do oglądania świata zewnętrznego, który dla nas jest obcy i wydaje się nam nieprzyjazny. Upadek wieży odbieramy jak totalne nieszczęście - ktoś zabrał nam nasze miejsce do życia, nasze może niezbyt wygodne, ale znane cztery ściany. Ale musimy jakoś się pozbierać, zacząć odkrywać na nowo świat zewnętrzny i po chwili dochodzimy do wniosku, że poza murami wieży jest pięknie: jest zielona trawa, niebieskie niebo, słońce, kwiaty i wszystko to czego nie było w naszej wieży. Wieża oczyszcza poglądy i spojrzenie na życie. Królowo! Głowa do góry! Wieża pozwoli zostawić stare, zgnuśniałe struktury i pójść dalej, tam gdzie będzie jasno i czysto! Posyłam pozytywne myśli!!! Odpowiedz Link
wanilkowa Re: koniec 24.02.10, 12:56 Królowo kochana pamiętaj, że każdy koniec zwiastuje nowy początek. Jesteś dobrą kobietą i wierzę, że ten Twój nowy początek będzie dla Ciebie dobry Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: koniec 26.02.10, 09:39 dziewczyny, wczoraj miałam chyba pierwsze chwile zwątpienia. krótkie. Dobemka robiła mi celtycki - nie ma powodów do niepokojów o pracę Ale wiecie, strach gdzieś tam jest nadal. Dziś pogadałam z panią (mam z nią kontakt od dawna) z firmy rekrutacyjnej, która to firma "dostarcza" nam tymczasowych pracowników. Ogólnie do k. marca w moim mieście będzie trwał zastój. podobno od kwietnia coś ma sie ruszyć. W weekend piszę CV i w pon wysyłam do niej - obiecała poczytać, nanieść poprawki itp. Chciałam sie tylko wygadać... Odpowiedz Link
pudelek321 Re: koniec 26.02.10, 11:11 Oj no czasami tak jest, dobrze Królowo - możesz się nam wygadać po to też tutaj jestesmy, żeby podtrzymywać siebie na duchu. Zastój to chyba wszędzie jest, studiuj obecnie w Berlinie i tam też b.krucho z pracą, nawet moje podania do McDonalds zostały odrzucone Dostałam się na wymarzoną praktykę, ale bez stypendium więc każdemu życie rzuca kłody pod nogi. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link