Dodaj do ulubionych

Panie Januszu-POMOCY!!!

02.08.11, 16:00
Witam, jestem urodzeniową 7-ą (18.06.1981) i mocno odczuwam jej wibracje, wraz z całym jej przekleństwem. Moje życie to jedno wielkie pasmo złych decyzji, przepełnione bólem istnienia i nieustanną depresją. Od 2008 roku totalnie nic mi się nie układa, ani z pracą, ani stosunki rodzinne, o finansach nie wspominając. Mam wrażenie, że stoję w miejscu i kręcę się w kółko. Jedyne, co mi się „udało” to wspaniały mąż, ale „świeci światłem odbitym” i nie wiem jak długo jeszcze wytrzyma.
Jeżeli dobrze policzyłam to mam koszmarne wibracje własne: wyraz własny 7/16, dążenia duszy 4/13, aspekt zewnętrzny 3, obarczone długami karmicznymi i jedynie transformacja numerologiczna może coś zmienić. Głęboko wierzę, że skorygowanie moich wibracji pomoże. Musi pomóc!
Występowanie liter w moich imionach i nazwisku:
A-6, B-2, E-2, G-1, I-2, K-2, L-1, Ł-1, M-1, N-1, O-2, R-1, S-2, U-1, Z-2
Panie Januszu, proszę o pomoc. Jakie konfiguracje wibracji własnych były by najlepsze dla mojej drogi życia i jednocześnie harmonijne z wibracjami mojego męża (07.12.1982)? Występowanie liter w jego imionach i nazwisku:
A-5, B-1, C-2, H-1, I-3, J-1, K-1, Ł-3, M-3, N-1, O-2, R-1, Z-1
Czy konfiguracja wibracji 8-8-9 (w.w-d.d.-a.z.) była by dla mnie odpowiednia, a może 3-8-9, albo 5-8-9, 7-8-9, 9-8-9??? Panie Januszu, proszę mi coś doradzić. Ja tak bardzo bym chciała żyć normalnie, nie czuć tak mocno i umieć cieszyć się życiem. Proszę polecić mi numerologa, do którego mogłabym się zwrócić z Warszawy lub okolic. Z góry serdecznie dziękuję!!! Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 08.08.11, 17:37
      Witaj
      agnisia_30 napisała:
      > Witam, jestem urodzeniową 7-ą (18.06.1981) i mocno odczuwam jej wibracje, wraz
      > z całym jej przekleństwem. Moje życie to jedno wielkie pasmo złych decyzji, prz
      > epełnione bólem istnienia i nieustanną depresją.
      Żadna wibracja nie jest przekleństwem, każda może się realizować na swoich niekorzystnych aspektach, jednak często wynika to z dążeń niezgodnych z jej celem realizacji. Siódemka jest wibracją wewnętrzną, duchową. Pomnażanie dóbr materialnych nie może stać w pierwszym szeregu, pieniądze i sukcesy przychodzą do siódemki, kiedy specjalnie o nie nie zabiega. Aktualnie weszłaś w swój drugi szczyt o wibracji 1 oraz drugi cykl o wibracji 9, jest to układ bardzo wysokiej energii, dużej dynamiki, nastawienia na indywidualny sukces. Jednak jest obecny także czarny szczyt o wibracji osiem, który może przynosić skrzywienie postrzegania wartości materialnych. Może być to albo skrajnie materialistyczne nastawienie, gdzie wartości materialne stają się celem samym w sobie, albo też odwrotnie, totalne lekceważenie wartości materialnych. Nie wolno ci więc popadać w skrajności i starać się zawsze zachowywać dobrze zharmonizowany stosunek do wartości materialnych.


      Od 2008 roku totalnie nic mi s
      > ię nie układa, ani z pracą, ani stosunki rodzinne, o finansach nie wspominając.
      > Mam wrażenie, że stoję w miejscu i kręcę się w kółko. Jedyne, co mi się „
      > ;udało” to wspaniały mąż, ale „świeci światłem odbitym” i nie
      > wiem jak długo jeszcze wytrzyma.
      > Jeżeli dobrze policzyłam to mam koszmarne wibracje własne: wyraz własny 7/16, d
      > ążenia duszy 4/13, aspekt zewnętrzny 3, obarczone długami karmicznymi i jedynie
      > transformacja numerologiczna może coś zmienić.
      Z podanych przez ciebie liter wynika, że twoje wibracje własne mają wartość 3-3-6 samogłoski/spółgłoski/całość. Nie są one jakieś skrajnie niekorzystne, nie są też wyjątkowe korzystne, można powiedzieć, że są poprawne, aczkolwiek mogą przynosić spore rozproszenie, niefrasobliwość, przeciekanie energii przez palce. Dają przeznaczenie 4/13 co może przynosić uwikłanie w walkę o stabilizację życiową. Jednak nie wiemy czy nie zrobiłaś gdzieś pomyłki w podanych literach, skoro u ciebie jest inaczej....

      > Głęboko wierzę, że skorygowanie
      > moich wibracji pomoże. Musi pomóc!
      > Występowanie liter w moich imionach i nazwisku:
      > A-6, B-2, E-2, G-1, I-2, K-2, L-1, Ł-1, M-1, N-1, O-2, R-1, S-2, U-1, Z-2


      > Panie Januszu, proszę o pomoc. Jakie konfiguracje wibracji własnych były by naj
      > lepsze dla mojej drogi życia i jednocześnie harmonijne z wibracjami mojego męża
      > (07.12.1982)? Występowanie liter w jego imionach i nazwisku:
      > A-5, B-1, C-2, H-1, I-3, J-1, K-1, Ł-3, M-3, N-1, O-2, R-1, Z-1
      Jego wibracje wlasne mają wartość 8-8-7 i nie są raczej szczególnie korzystne. Trudne generalnie.

      > Czy konfiguracja wibracji 8-8-9 (w.w-d.d.-a.z.) była by dla mnie odpowiednia, a
      > może 3-8-9
      Nie ma takich, jeśli podajesz ww/dd/az to powinno być 8-8-9 ale zawsze podajemy dd/az/ww.

      > , albo 5-8-9,
      Tutaj podobnie..

      > 7-8-9,
      i tu także

      > 9-8-9???
      Generalnie, z uwagi na obecność ósemki w czarnym szczycie, odradzałbym ustawienie wibracji z ósemkami. Myślę, że skoro tak tobie źle, to można byłoby zaryzykować 1-9-1 na przykład. Albo 1-3-4 jednak tutaj należy uważać bo w czwórce z reguły pojawia się karmiczna trzynastka...

      > Panie Januszu, proszę mi coś doradzić.
      > Ja tak bardzo bym chciała żyć normalnie, nie czuć tak mocno i umieć cieszyć si
      > ę życiem. Proszę polecić mi numerologa, do którego mogłabym się zwrócić z Warsz
      > awy lub okolic. Z góry serdecznie dziękuję!!! Pozdrawiam
      Nie znam godnego polecenia numerologa w Warszawie, który dokonuje zmian numerologicznych. Warto sprawdzić co się dzieje w twojej astrologii aktualnie, no i oczywiście ustalić, czy poprawnie podałaś zawartość liter.
      Pozdrawiam

      Pozdrawiam

      • jarivo Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 08.08.11, 20:20
        > Z podanych przez ciebie liter wynika, że twoje wibracje własne mają wartość 3-3
        > -6 samogłoski/spółgłoski/całość.

        Januszu, mnie też wychodzi 4/40-3-7. Niemniej, licząc K jako 11, ani 4 ani 7 nie ma podliczby karmicznej. Pozdrawiam smile
        • janus50 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 08.08.11, 21:09
          Witaj jarivo
          Rzeczywiście masz rację. Musiało mi się coś omsknąć smile
          U mnie wychodzi 49/13/4-75/12/3-124/7
          To w dużej mierze tłumaczy sytuację...
          Samogłoski
          A X 6 = 6
          U X 1 = 3
          E X 2=10
          O X 2=12
          I X 2= 18
          ======
          ---------49

          Dziękuję za czujność!
          Pozdrawiam serdecznie


          • jarivo Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 08.08.11, 23:25
            Jarivo czuwa! wink Zwłaszcza w wątkach dotyczących siódemek. Chciałbym dodać od siebie dla wątpiących, że ja ze swoją siódemką jestem bardzo zaprzyjaźniony, więc jest to możliwe wink

            Faktycznie jest 49/13/4, mnie z kolei uciekło jedno 'i'.

            Pozdrawiam
            • agnisia_30 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 06.09.11, 18:48
              Witaj Jarivo,

              mam do Ciebie kilka pytań. Napisałeś:
              > Chciałbym dodać od siebie dla wątpiących, że ja ze swoją siódemką jestem bardzo zaprzyjaźniony, więc jest to możliwe wink
              Dlatego pytam Cię jako szczęśliwą siódemkę.
              Jakie są twoje wibracje własne?
              Jak się realizujesz jako siódemka?
              Co robisz w życiu zawodowo?
              Nie chcę być wścibska, tylko szukam podpowiedzi, jak zmienić na lepsze własne życie.

              Pozdrawiam
              • jarivo Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 07.09.11, 17:18
                Zaraz szczęśliwą wink Pogodzoną i zaprzyjaźnioną ze swoją wibracją.

                Zacząć należy od tego, że jedną z wad typowych dla 7 jest szukanie winy wszędzie poza sobą, zrzucanie odpowiedzialności. Przybiera to niejednokrotnie formę "wszystko co złe w moim życiu to wina mojej wibracji urodzeniowej!"... Tymczasem to wibracja jak każda inna, z zaletami i wadami. Traktowanie jej jak "przekleństwa" też nie pomoże, za to uruchomi samospełniającą się przepowiednię. Ponadto Twoja droga życia jest raczej korzystna, najpierw realizowałaś wibrację cyklu identyczną wibracją szczytu, teraz masz bardzo energetyczny układ 9/1, potem dwa szczyty o wibracji pokrywającej się z urodzeniową. Tylko wibracje własne są zdecydowanie niekorzystne.

                Moje wibracje własne to 2-8-1, niezbyt korzystne, ale też nietragiczne. Jestem w trakcie zmiany.

                Zawodowo dopiero rozkręcam się, gdyż mam lat 25. Dziedzina humanistyczna.

                Pozdrawiam
                • agnisia_30 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 07.09.11, 19:19
                  Witaj Jarivo,

                  napisałeś:
                  > Zacząć należy od tego, że jedną z wad typowych dla 7 jest szukanie winy wszędzi
                  > e poza sobą, zrzucanie odpowiedzialności. Przybiera to niejednokrotnie formę "w
                  > szystko co złe w moim życiu to wina mojej wibracji urodzeniowej!"...

                  Stanowczo się z Tobą nie zgadzam. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego jaka jestem i mam pretensje tylko i wyłącznie do siebie samej. I nawet wiem, w czym tkwi problem - ja po prostu za dużo myślę. Konsekwencją jest nieustanna depresja i bierność z obawy przed kolejnym życiowym błędem. Skończyłam 30 lat, a żyję tak jakbym "nie żyła". Astrologia też niestety mi nie sprzyja. Dlatego liczę, że zmiana wibracji coś zmieni, rzecz jasna na lepsze. Uwzględniając sugestie Pana Janusza myślałam o 3-9-3, ale czy to pomoże? Poza tym mam dużo dobrych chęci i potencjał, ale nie wiem gdzie je ulokować. Stąd moje pytania.
                  A Ty na jakie wibracje zdecydowałeś się?

                  Pozdrawiam
                  • jarivo Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 07.09.11, 22:22
                    Na 1-9-1. Tylko dlatego, że mam pasywną drogę życia i same dwójki w czarnych szczytach. Wydaje mi się, że należę do bardzo niewielkiej grupy osób, którym takie wibracje nie zaszkodzą.

                    3-9-3 to najbardziej ekspresyjna i towarzyska możliwa konfiguracja. Rzeczywiście chyba taka zostaje do wyboru, bo 1-9-1 są dla Ciebie zbyt mocne, a wszystkie układy z ósemkami odpadają ze względu na czarny szczyt.

                    Pozdrawiam
                    • agnisia_30 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 08.09.11, 19:25
                      Witaj,
                      potrzebuję takich wibracji, które pomogą mi wziąść się w garść i dadzą kopa na rozpęd. Też myślałam o 1-9-1, ale Pan Janusz mnie ostrzegał, że mogę przedobrzyć.
                      Co do 3-9-3, to jestem bardzo ciekawa, jak one na mnie wpłyną, bo obecnie to nie jestem zbyt towarzyska i ostrożnie dobieram przyjaciół. Najbardziej paradoksalne jest to, że wszystko totalnie popsuło się po 28 roku życia, bo do tego momentu było względnie.
                      Odezwij się po zmianie wibracji, gdy odczujesz jakieś zmiany. Bardzo jestem tego ciekawa.
                      Ja też się odezwę.

                      Serdecznie pozdrawiam
      • agnisia_30 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 09.08.11, 13:08
        Witam serdecznie Panie Januszu.
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Cierpliwie na nią wyczekiwałam. Przepraszam, że wcześniej pomyliłam kolejność podawania danych, ale dopiero zgłębiam tajniki numerologii.
        Nie zrobiłam pomyłki w literach. Skoro sprawa obliczeń się wyjaśniła, i jesteśmy zgodni, że moje wibracje własne to 49=13=4 w dążeniach dyszy, 75=12=3 w aspekcie zewnętrznym, 124=7 wyraz własny to bardzo proszę o analizę:
        Jakie konfiguracje wibracji własnych były by najlepsze dla mojej drogi życia i jednocześnie harmonijne z wibracjami mojego męża (07.12.1982)? Występowanie liter w jego imionach i nazwisku:A-5, B-1, C-2, H-1, I-3, J-1, K-1, Ł-3, M-3, N-1, O-2, R-1, Z-1
        Nie chciałabym przypadkiem dodatkowo nagmatwać w życiu. Już teraz jest mi wystarczająco ciężko.
        Dlaczego uważa Pan wibracje 8-8-7 za niekorzystne i trudne generalnie? Czego należałoby się wystrzegać i nad czym pracować w odniesieniu do naszego związku?

        Ja koniecznie potrzebuję zmiany wibracji, żeby zharmonizować moje dążenia z celem realizacji jako siódemki. Wiem, że Pan odradzał ósemkę, ale w dążeniach dyszy chciałabym mieć 8, bo jak Pan zauważył „Ósemka wzmacnia pewność siebie, daje siłę przebicia, poczucie wartości własnej, taką pozytywną życiową drapieżność”, a aspekt zewnętrzny 9. Tak czuję i to wydaje mi się najwłaściwsze dla mnie. Nie wiem natomiast, jaki byłby najlepszy do tej kombinacji wyraz własny czyli cele życia. Czy pasowałoby 9, 1,a może lepiej 5 lub 6? Mam z tym dylemat, bo nie wiem jak interpretować liczby w nawiązaniu do celów. Panie Januszu proszę mi to wyjaśnić.
        Chyba,że ma Pan inną propozycję co do kombinacji wibracji własnych dla mnie?

        Przeanalizowałam Pana wypowiedzi na forum i doszłam do wniosku, że może to mała liczba wibracji cztery i wibracji siedem w moich imionach i nazwisku (mam tylko po jednej w stosunku do całości) sprawia, że realizują się ich niekorzystne aspekty?
        A przy tym 13/4 w dążeniach duszy to jeśli sie nie mylę - dług karmiczny pracy czyli bardzo niedobrze? I to się w 100% zgadza. Moje wszystkie dążenia mają związek z pracą, a im bardziej się staram, tym niestety gorzej wychodzi.

        Z góry dziękuję i pozdrawiam
        • janus50 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 14.08.11, 17:20
          Witaj ponownie
          agnisia_30 napisała:


          > Nie zrobiłam pomyłki w literach. Skoro sprawa obliczeń się wyjaśniła, i jesteśm
          > y zgodni, że moje wibracje własne to 49=13=4 w dążeniach dyszy, 75=12=3 w aspek
          > cie zewnętrznym, 124=7 wyraz własny to bardzo proszę o analizę:
          > Jakie konfiguracje wibracji własnych były by najlepsze dla mojej drogi życia i
          > jednocześnie harmonijne z wibracjami mojego męża (07.12.1982)?
          To tak nie działa, trudno mieć ciastko i zjeść ciastko. Podstawą jest zawsze wzmocnienie osoby poddanej zmianie. Jesteś aktualnie w silnym układzie drogi życia i możliwe, że trudne wibracje własne ograniczają lub nawet blokują twoje możliwości. Z jednej strony silnie ograniczające 4/13 w dd, z drugiej siódemka w celach życia która daje przeznaczenie 5/14. Takie wibracje oczywiście należało by zmienić. Kiedy zostanie usunięta trzynastka z wibracji własnych, możliwości wynikające ze cyklu 9 i szczytu 1 zaczną się uwypuklać. Dziewiątka z jedynką to układ bardzo dynamiczny, rewolucyjny, mocno nastawiony na realizację indywidualną. Jak zrobić z tego harmonijną relację z twoim mężem - trudno powiedzieć. Jego aktualny układ ze szczytem 1 i cyklem siedem to też nie jest gołąbek pokoju. W gruncie rzeczy trzeba by obłożyć cię dwójkami i spowodować pewną potulność i dążenie do zgodności za wszelką cenę a to może przynieść doły psychiczne i depresje.


          > Występowanie lit
          > er w jego imionach i nazwisku:A-5, B-1, C-2, H-1, I-3, J-1, K-1, Ł-3, M-3, N-1,
          > O-2, R-1, Z-1
          > Nie chciałabym przypadkiem dodatkowo nagmatwać w życiu. Już teraz jest mi wysta
          > rczająco ciężko.
          > Dlaczego uważa Pan wibracje 8-8-7 za niekorzystne i trudne generalnie? Czego na
          > leżałoby się wystrzegać i nad czym pracować w odniesieniu do naszego związku?

          Z jednej strony mamy brak siódemek w imionach i nazwisku, co może przynosić niekorzystne aspekty siódemki a jest on dodatkowo w cyklu siedem. Z drugiem strony w domyśle zawsze się gdzieś plącze karmiczna 16 i choć nie jest ona na pierwszym planie, zawsze lepiej jest aby była wykluczona całkowicie. Ponadto mamy sprzeczność pomiędzy ósemkami jako wibracjami mocno osadzonymi w materii, a duchową i niezainteresowaną światem materii siódemką. Jako że cele życia to materializacja naszych talentów wynikających z pozostałych dwóch aspektów, jak ma się ta ósemka tam zmaterializować...

          >
          > Ja koniecznie potrzebuję zmiany wibracji, żeby zharmonizować moje dążenia z cel
          > em realizacji jako siódemki. Wiem, że Pan odradzał ósemkę, ale w dążeniach dysz
          > y chciałabym mieć 8, bo jak Pan zauważył „Ósemka wzmacnia pewność siebie,
          > daje siłę przebicia, poczucie wartości własnej, taką pozytywną życiową drapież
          > ność”, a aspekt zewnętrzny 9. Tak czuję i to wydaje mi się najwłaściwsze
          > dla mnie. Nie wiem natomiast, jaki byłby najlepszy do tej kombinacji wyraz włas
          > ny czyli cele życia. Czy pasowałoby 9, 1,a może lepiej 5 lub 6? Mam z tym dylem
          > at, bo nie wiem jak interpretować liczby w nawiązaniu do celów. Panie Januszu p
          > roszę mi to wyjaśnić.

          Z ósemką byłbym ostrożny bo masz w czarnym szczycie ósemkę i dokładanie kolejnej ósemki może ten czarny szczyt podkreślać. Tak jak wspomniałem, jest aktualnie w silny układzie drogi życia i ustawienie wibracji na korzystne z jednoczesnym usunięciem karmicznej 13 może dać odczuwalny efekt.

          > Chyba,że ma Pan inną propozycję co do kombinacji wibracji własnych dla mnie?

          Najbardziej rozsądne wydają mi się 1-3-4 - będziesz miała harmonię z mężem trójką, a w przeznaczeniu 11/2 co będzie pomocne w budowaniu harmonii w życiu. Tutaj jednak należy bardzo uważać, bo w tej kombinacji bardzo często pojawia się trzynastka.
          >
          > Przeanalizowałam Pana wypowiedzi na forum i doszłam do wniosku, że może to mała
          > liczba wibracji cztery i wibracji siedem w moich imionach i nazwisku (mam tylk
          > o po jednej w stosunku do całości) sprawia, że realizują się ich niekorzystne a
          > spekty?
          Czwórki i siódemki w zawartości są zwykle na bardzo niskim poziomie, bardzo często są nieobecne. Jeśli występują u ciebie to jest dobrze.

          > A przy tym 13/4 w dążeniach duszy to jeśli sie nie mylę - dług karmiczny pracy
          > czyli bardzo niedobrze? I to się w 100% zgadza. Moje wszystkie dążenia mają zwi
          > ązek z pracą, a im bardziej się staram, tym niestety gorzej wychodzi.

          Myślę że ta 13 wlaśnie jest kluczowa.

          >
          > Z góry dziękuję i pozdrawiam

          Pozdrawiam
          • agnisia_30 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 16.08.11, 17:08
            Witam ponownie Panie Januszu,
            bardzo dziękuję za odpowiedź. Całkowicie się z Panem zgadzam, że trudne wibracje własne ograniczają lub nawet blokują moje możliwości, a ja jestem nastawiona na realizację indywidualną, lecz....tkwię w strefie komfortu i chciałabym to zmienić, ale boję się i nie wiem jaki obrać kierunek, bo już teraz za dużo życiowych błędów na moim koncie. I w tym tkwi mój problem. Myślałam, że ustawienie wibracji własnych na jedne z najkorzystniejszych czyli 8-9-8 załatwi sprawę, a tu zonk.

            Proponuje Pan 1-3-4, ale obecnie w aspekcie zewnętrznym też mam trójkę i nie jest to dla mnie najkorzystniejsze, gdyż teraz ludzie postrzegają mnie jako wesołą, zawsze uśmiechniętą, żyjącą bez problemów osobę, a przy tym jestem dość ładna, więc na dodatek zyskuje miano głupiej i pustej. Pozory mylą, ale co to zmienia? Mam nadzieje, że teraz Pan rozumie. Boję sie również tej trzynastki, która jak Pan wspomniał bardzo często pojawia się w tej kombinacji.

            Napisał Pan, że "Z ósemką byłbym ostrożny bo masz w czarnym szczycie ósemkę i dokładanie kolejnej ósemki może ten czarny szczyt podkreślać." Wyliczyłam, że moje czarne szczyty to 3, 4 z 13 i 1, ale niestety niepoprawnie. Panie Januszu proszę mi wyjaśnić jak Pan je obliczył i proszę o ich interpretację.
            A co Pan sądzi o 1-9-9? Czy to coś pomoże?

            Co do mojego męża, to nasze relacje nie są złe, bo w gruncie rzeczy on mnie rozumie, może właśnie dzięki tej jego siódemce, ale jest bardzo zamnięty i czasem wydaje mi sie, że wcale go nie znam, mimo 11 lat razem. Z tego co widzę, bardziej harmonijnie nie będzie, ale chciałabym mu pomóc w rozwoju osobistym, tylko nie wiem jak?

            Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam

            Ps. Panie Januszu, znalazłam na forum, że ma Pan kontakt z Panią Donką Madej - numerolog z Warszawy. Za pozwoleniem tej Pani, poproszę o namiary w celu zmiany numerologicznej na adres: aga.kor@vp.pl

            Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam smile
            • janus50 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 20.08.11, 17:48

              agnisia_30 napisała:

              > Napisał Pan, że "Z ósemką byłbym ostrożny bo masz w czarnym szczycie ósemkę i d
              > okładanie kolejnej ósemki może ten czarny szczyt podkreślać." Wyliczyłam, że mo
              > je czarne szczyty to 3, 4 z 13 i 1, ale niestety niepoprawnie.

              Twoje czarne szczyt to: pierwszy 3, drugi 8, trzeci 5 i czwarty również 5.
              Pierwszy cz. szczyt wynika z różnicy pomiędzy zredukowaną do jednej cyfry liczby miesiąca urodzenia i zredukowaną do jednej cyfry liczby dnia urodzenia. Urodziłaś się 18-6 więc miesiąca oczywiście nie redukujemy a dzień będzie zredukowany do 9(18). Odejmujemy zawsze mniejszą wartość od większej. Czyli 9-6=3
              Drugi cz. szczyt wynika z różnicy zredukowanej do jednej cyfry liczby dnia urodzenia i zredukowanej do jednej cyfry liczby roku urodzenia. 1981 daje w redukcji 1 więc działanie wygląda następująco: 9-1=8. Drugi czarny szczyt ma wartość 8.
              Trzeci czarny szczyt wynika z różnicy pierwszego i drugiego czarnego szczytu. Oczywiście tak samo jak poprzednio odejmujemy mniejszą wartość od większej. Czyli nasze działanie wygląda następująco: 8-3=5. Twój trzeci czarny szczyt ma wartość 5. Czwarty czarny szczyt jest wynikiem odejmowania cyfry dnia i roku urodzenia, czyli 6-1=8. Twój czwarty czarny szczyt ma zatem także wartość 5.

              >Panie Januszu pr
              > oszę mi wyjaśnić jak Pan je obliczył i proszę o ich interpretację.

              Aktualnie działający czarny szczyt ma wibrację 8 i jest to trudny czarny szczyt, gdyż przynosi pewne dysfunkcje postrzegania wartości materialnych. Może to być albo skrajny materializm, postrzeganie wszystkiego poprzez pryzmat pieniądza albo też odwrotnie, lekceważenie wartości materialnych.

              > A co Pan sądzi o 1-9-9? Czy to coś pomoże?

              Wciąż popełniasz ten sam błąd. Nie ma takich wibracji własnych. Liczymy zawsze w pierwszej kolejności wszystkie samogłoski i redukujemy je do jednej cyfry.
              Jako drugi zliczamy wszystkie spółgłoski i redukujemy je do jednej cyfry.
              Trzeci aspekt jest sumą spółgłosek i samogłosek, więc nie może istnieć coś takiego jak 1-9-9.

              >
              > Co do mojego męża, to nasze relacje nie są złe, bo w gruncie rzeczy on mnie roz
              > umie, może właśnie dzięki tej jego siódemce, ale jest bardzo zamnięty i czasem
              > wydaje mi sie, że wcale go nie znam, mimo 11 lat razem. Z tego co widzę, bardzi
              > ej harmonijnie nie będzie, ale chciałabym mu pomóc w rozwoju osobistym, tylko n
              > ie wiem jak?

              Sam musi znaleźć swoją drogę...
              >
              > Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam
              >
              > Ps. Panie Januszu, znalazłam na forum, że ma Pan kontakt z Panią Donką Madej -
              > numerolog z Warszawy. Za pozwoleniem tej Pani, poproszę o namiary w celu zmiany
              > numerologicznej na adres: aga.kor@vp.pl

              Prześlę na podany adres...
              >
              > Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam smile


              Pozdrawiam
          • agnisia_30 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 17.08.11, 17:14
            Panie Januszu,
            oprócz 1-9-9 rozważam jeszcze 1-9-1. Ale czy nie będzie to nazbyt silna jak dla mnie wibracja, bo pisał Pan, że po kilku latach czasem skutkuje całkowitym wypaleniem wewnętrznym.?
            Myślałam także o 1-9-3 lub 3-9-1, ale nie wiem jak one się mają w kontekście do urodzeniowej siódemki. Chciałabym, aby trójka dodała mi radości wewnętrznej i harmonii w związku, dziewiątka - postrzeganie mnie jako altruistkę, a jedynka doda dynamiki, odwagi i siły przebicia. Ale która kombinacja będzie lepsza? Proszę doradzić i rozwiać me rozterki, bo jeśli dokonywać zmiany numerologicznej to tylko na lepsze, a chciałabym iść do numerologa, wiedząc czego chcę.
            Cierpliwie czekam na odpowiedź.

            Bardzo dziękuję i pozdrawiam

            • janus50 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 20.08.11, 17:55
              agnisia_30 napisała:

              > Panie Januszu,
              > oprócz 1-9-9 rozważam jeszcze 1-9-1. Ale czy nie będzie to nazbyt silna jak dla
              > mnie wibracja, bo pisał Pan, że po kilku latach czasem skutkuje całkowitym wyp
              > aleniem wewnętrznym.?

              1-9-1 może tak skutkować, szczególnie że masz cykl 9 i szczyt 1.

              > Myślałam także o 1-9-3 lub 3-9-1, ale nie wiem jak one się mają w kontekście do
              > urodzeniowej siódemki.

              Mają się dobrze, problem w tym, że nie istnieją....

              Chciałabym, aby trójka dodała mi radości wewnętrznej i
              > harmonii w związku, dziewiątka - postrzeganie mnie jako altruistkę, a jedynka
              > doda dynamiki, odwagi i siły przebicia. Ale która kombinacja będzie lepsza? Pro
              > szę doradzić i rozwiać me rozterki, bo jeśli dokonywać zmiany numerologicznej t
              > o tylko na lepsze, a chciałabym iść do numerologa, wiedząc czego chcę.
              > Cierpliwie czekam na odpowiedź.

              Szczerze mówiąc, ja też nie wiem co dla ciebie najlepsze. Jesteś w bardzo dynamicznym okresie życia, ze szczytem 1, cyklem 9 i trudnym czarnym szczytem 8. Bardzo dynamiczne wibracje własne typu 1-9-1 czy 8-9-8 mogą ten wysoko wybuchowy układ drogi życia zbyt rozpalić. Może zatem jakaś totalna łagodność i szlachetne serce z odrobiną ekspresji np. 9-3-3.
              ,
              >
              > Bardzo dziękuję i pozdrawiam

              Pozdrawiam
              >
              • agnisia_30 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 22.08.11, 17:20
                Witam serdecznie Panie Januszu,
                Przepraszam za moje pomyłki, ale ja dopiero rozpoczęłam moją przygodę z numerologią i wydawało mi się, że skoro to tylko cyfry, to da się je tak wyliczyć, dobrać i ustawić, by były odpowiednie dla danej osoby. Niestety, jest to bardziej skomplikowane niż myślałam. A poza tym, trudno o fachową literaturę w tym zakresie.
                Ogromnie Panu dziękuję za wszelkie wyjaśnienia i rady, okazały się bardzo pomocne.
                Jeszcze raz bardzo dziękuję i gorąco pozdrawiam.
              • agnisia_30 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 25.08.11, 15:52
                Drogi Panie Januszu,

                Już wcześniej zrozumiałam, o co Panu chodziło z tym błędem, ale tak się zagalopowałam w tym analizowaniu, dobieraniu i liczeniu, że zupełnie zapomniałam o podstawowej zasadzie. Posłuchałam Pana rad i ostatecznie wybrałam konfigurację 3-9-3, a dokładnie: 120/3-135/9-255/12/3 i dobrałam 3 odpowiadające liczbowo imiona. Ale nie do końca jestem pewna, czy wszystko dobrałam prawidłowo. Dlatego zwracam się z tym do Pana. Wcześniej było:
                1 x 8
                2 x 2
                3 x 3
                4 x 1
                5 x 3
                6 x 2
                7 x 1
                8 x 2
                9 x 3
                11 x 2
                Dążyłam do tego, żeby wszystkie cyfry ustawić na mniej więcej równym poziomie, nie zwiększając nadmiarów, bo chyba o to chodzi? Nie udało się, ale chyba ogólnie nie jest źle. I tak po zsumowaniu obecnie jest:
                A x 1, B x 2, D x 3, E x 5, F x 1, G x 1, H x 1, I x 3, K x 2, L x 2,
                Ł x 1, M x 1, N x 1, O x 4, R x 3, S x 3, T x 2, U x 2, Y x 4 czyli:
                1 x 13
                2 x 4
                3 x 5
                4 x 4
                5 x 6
                6 x 5
                7 x 5
                8 x 4
                9 x 6
                11 x 2
                Mimo, nadmiaru cyfry 1, pozostałe cyfry wzmocniłam? Czy czegoś nie przeoczyłam, co może mi później zaszkodzić? Lub czegoś nie uwzględniłam w obliczeniach? Albo może coś nie pasuje pod innym względem?
                Takie wibracje, jeśli się nie mylę, dają przeznaczenie 1, a to chya dobrze?
                Ciekawi mnie też, kiedy wypadają moje lata pustki?
                Nurtuje mnie jeszcze jedno, skoro jestem w bardzo dynamicznym okresie życia (cykl 9, szczyt 1 i czarny szczyt 8), to dlaczego tego nie czuję i nic się nie dzieje?
                Kiedy moje życie ruszy naprzód?

                Z góry dziękuję za odpowiedź i przesyłam pozdrowienia
                • janus50 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 25.08.11, 16:49
                  Witaj
                  agnisia_30 napisała:


                  > Już wcześniej zrozumiałam, o co Panu chodziło z tym błędem, ale tak się zagalop
                  > owałam w tym analizowaniu, dobieraniu i liczeniu, że zupełnie zapomniałam o pod
                  > stawowej zasadzie. Posłuchałam Pana rad i ostatecznie wybrałam konfigurację 3-9
                  > -3, a dokładnie: 120/3-135/9-255/12/3 i dobrałam 3 odpowiadające liczbowo imion
                  > a. Ale nie do końca jestem pewna, czy wszystko dobrałam prawidłowo. Dlatego zwr
                  > acam się z tym do Pana. Wcześniej było:
                  > 1 x 8
                  > 2 x 2
                  > 3 x 3
                  > 4 x 1
                  > 5 x 3
                  > 6 x 2
                  > 7 x 1
                  > 8 x 2
                  > 9 x 3
                  > 11 x 2

                  Proszę zawsze o podawanie ilości liter a nie zawartości wibracji wyrażonych cyframi. To bardzo istotne aby być pewnym co jest samogłoską a co spółgłoską.


                  > Dążyłam do tego, żeby wszystkie cyfry ustawić na mniej więcej równym poziomie,
                  > nie zwiększając nadmiarów, bo chyba o to chodzi?

                  Nie, nie o to chodzi. Każda wibracja ma swoje nasycenie wyrażone statystycznie. Np. najczęściej występującą wibracją jest wibracja 1, potem 5 i 9. Pozostałe wibracje oscylują na niskim poziomie lub brakują. Ustawienie wszystkich wibracji na podobnym poziomie jest w praktyce niemożliwe ale też nie ma większego sensu. Różne nasycenie poszczególnych wibracji buduje nasz rys charakterologiczny i musi być tak, że jakieś cechy są uwypuklony a inne wytłumione, bo nie można być jednocześnie np. bardzo dynamicznym i skrajnie wyciszonym. Brakujące wibracje wystarczy wypełnić na poziomie 1 jednostki.
                  Rozsądnym jest dodawanie możliwie jak najmniejszej ilości imion, najlepiej jedno. Dużo łatwiej pracuje się z jednym imieniem niż z kilkoma. Jedno imię łatwiej przyswaja podświadomość, w której zapisany jest wzorzec naszych wibracji własnych.

                  > Nie udało się, ale chyba ogóln
                  > ie nie jest źle. I tak po zsumowaniu obecnie jest:
                  > A x 1, B x 2, D x 3, E x 5, F x 1, G x 1, H x 1, I x 3, K x 2, L x 2,
                  > Ł x 1, M x 1, N x 1, O x 4, R x 3, S x 3, T x 2, U x 2, Y x 4 czyli:

                  Pomyliłaś się zdaje się przy literze A, nie powinno być 11?
                  > 1 x 13
                  > 2 x 4
                  > 3 x 5
                  > 4 x 4
                  > 5 x 6
                  > 6 x 5
                  > 7 x 5
                  > 8 x 4
                  > 9 x 6
                  > 11 x 2
                  > Mimo, nadmiaru cyfry 1, pozostałe cyfry wzmocniłam? Czy czegoś nie przeoczyłam,
                  > co może mi później zaszkodzić? Lub czegoś nie uwzględniłam w obliczeniach? Alb
                  > o może coś nie pasuje pod innym względem?

                  Jak poprawisz ilość A będę mógł się odnieść...

                  > Takie wibracje, jeśli się nie mylę, dają przeznaczenie 1, a to chya dobrze?
                  > Ciekawi mnie też, kiedy wypadają moje lata pustki?

                  Na to odpowiem jutro...

                  > Nurtuje mnie jeszcze jedno, skoro jestem w bardzo dynamicznym okresie życia (cy
                  > kl 9, szczyt 1 i czarny szczyt 8), to dlaczego tego nie czuję i nic się nie dzi
                  > eje?
                  > Kiedy moje życie ruszy naprzód?
                  Wibracje własne 4-3-7 w kontekście urodzeniowej siódemki mogą dawać marazm i zastój.


                  >
                  > Z góry dziękuję za odpowiedź i przesyłam pozdrowienia

                  Pozdrawiam
                  • agnisia_30 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 26.08.11, 16:30
                    Witam Panie Januszu,

                    dziękuję za szybką odpowiedź.
                    Faktycznie pomyliłam się co do litery A, bo w analizowanej przeze mnie wersji występuje nie 1, a 10 razy, S x 3 czyli 1=13.

                    > Różne nasycenie poszczególnych wibracji buduje nasz rys charakterologiczny i
                    > musi być tak, że jakieś cechy są uwypuklony a inne wytłumione, bo nie można być
                    > jednocześnie np. bardzo dynamicznym i skrajnie wyciszonym.

                    Zatem, jak mam interpretować poszczególne wartości liczbowe w odniesieniu do cech charakterologicznych? Proszę o wyjaśnienie.

                    > Brakujące wibracje wystarczy wypełnić na poziomie 1 jednostki.

                    Nie miałam braków. W przypadku litery A jest ona dominującą, zważywszy że większość polskich imion żeńskich lub spolszczonych ma właśnie taką końcówkę. Uznałam za słuszne, że dodając pozostałych mogę osłabić jej wpływ.

                    > Rozsądnym jest dodawanie możliwie jak najmniejszej ilości imion, najlepiej jedn
                    > o. Dużo łatwiej pracuje się z jednym imieniem niż z kilkoma. Jedno imię łatwiej
                    > przyswaja podświadomość, w której zapisany jest wzorzec naszych wibracji własn
                    > ych.

                    Zgadzam sie z Panem całkowicie, im mniej tym lepiej, ale to nie takie proste, sam Pan o tym wie! Ja dobrałam 3, wprawdzie są oryginalne, ale mnie się bardzo podobają i pasują pod względem konfiguracji wibracji własnych, zmieniają je na 3-9-3. A jak pracuje sie z tymi imionami, żeby to dało jakiś efekt?

                    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
                  • agnisia_30 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 06.09.11, 18:27
                    Drogi Panie Januszu, czyżby Pan o mnie zapomniał?
                    Wiem, że jestem upierdliwa, ale tylko Pan może mi pomóc i poradzić. Bardzo zależy mi na zmianie obecnych wibracji. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź na moje pytania i obiecany kontakt do Pani Donki Madej.

                    Serdecznie pozdrawiam
                    • janus50 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 07.09.11, 16:38
                      agnisia_30 napisała:

                      > Drogi Panie Januszu, czyżby Pan o mnie zapomniał?
                      > Wiem, że jestem upierdliwa, ale tylko Pan może mi pomóc i poradzić. Bardzo zale
                      > ży mi na zmianie obecnych wibracji. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź na m
                      > oje pytania i obiecany kontakt do Pani Donki Madej.

                      Oczywiście nie zapomniałem, staram się nikogo nie pomijać. Aktualnie mam bardzo dużo pracy i trudno jest mi znaleźć czas by być aktywnym na forum. Namiar do Pani Donki prześlę.

                      Pozdrawiam
                      >
                      > Serdecznie pozdrawiam
      • izabela2901 Re: Panie Januszu-POMOCY!!! 26.09.11, 16:27
        Witam wszystkich uzytkownikow, a szegolnie pana Janusza, ktory dzielnie doradza wszystkim w wyborze drogi itp.
        urodzilam sie 29.01.1976, od kilku lat czuje jakby opuscilo mnie szczescie, jakbym miala lata pustki, a przeciez nadejda dopiero za rok. Panie Januszu rowniez prosze o pomoc...
        Kiedy dostane upragniona prace i przebije w koncu ten mur, ktory mnie otacza?
        pozdrawiam
        Iza
        • janus50 Re: izabela2901 10.10.11, 12:08
          Witaj
          izabela2901 napisała:

          > Witam wszystkich uzytkownikow, a szegolnie pana Janusza, ktory dzielnie doradza
          > wszystkim w wyborze drogi itp.
          > urodzilam sie 29.01.1976, od kilku lat czuje jakby opuscilo mnie szczescie, jak
          > bym miala lata pustki, a przeciez nadejda dopiero za rok. Panie Januszu rowniez
          > prosze o pomoc...
          > Kiedy dostane upragniona prace i przebije w koncu ten mur, ktory mnie otacza?

          Aktualnie jesteś w dość pasywny układzie drogi życia. Znajdujesz się w drugim cyklu 2/11, który trwać będzie do 56 roku życia, oraz drugim szczycie 7, który potrwa do 37 roku życia.
          To układ zamykający i mało dynamiczny. Może dawać marazm i zastój. Zdecydowanie nieodpowiedni dla urodzeniowej ósemki jaką jesteś, która chce realizować się w sferze materii, karierze zawodowej. Z początkiem października weszłaś w rok osobisty o wibracji osiem, który może przynieść dużą aktywność w sferze pomnażania dóbr materialnych i możliwe, że przyniesie tobie rozstrzygnięcia w obszarze zawodowym, jednak zdecydowany przełom nastąpi, gdy ukończysz swój 37 rok życia i wejdziesz w szczyt 1, który przyniesie tobie nowe otwarcie, nowe możliwości, nowe drogi, nowe pomysły.
          Pozdrawiam


          > pozdrawiam
          > Iza
          • izabela2901 Re: izabela2901 24.11.11, 13:44
            Dziekuje za odpowiedz, naprawde dziekuje.
            To mile, ze bezinteresownie dzieli sie pan swoja ogromna wiedza.
            Mam do pana jeszcze kilka pytan, oczywiscie poczekam cierpliwie na odpowiedz...
            Rozumiem, ze w 1 wchodze dopiero za rok, jak skoncze 37 lat?

            Mam pytanie dotyczace mojego synka data urodzenia 25.04.2008 Max Jakub Nowak, wiem ze w imionach brakuje 7 i 8. Otrzymalam propozycje dodania do imion Gareth zeby wyrownac braki, jednak wtedy wibracja zmienia sie na 9 8 8. Czy to byloby ok? Czy to imie byloby dobrze dobrane, czy doradzi pan inne?

            I ostatnie pytanie dotyczy mnie i mojego meza 9.9.1974 Slawomir Piotr Stanislaw Nowak, jak pan postrzega nasze wibracje?
            Wiem, ze prosze o duzo, z gory dziekuje
            Iza
            • janus50 Re: izabela2901 02.12.11, 13:35
              Witaj ponownie
              izabela2901 napisała:

              > Mam do pana jeszcze kilka pytan, oczywiscie poczekam cierpliwie na odpowiedz...
              > Rozumiem, ze w 1 wchodze dopiero za rok, jak skoncze 37 lat?

              W rok osobisty 1 wejdziesz w październiku 2013. Aktualnie od października 2011 do września 2012 jesteś w roku osobistym 8.
              >
              > Mam pytanie dotyczace mojego synka data urodzenia 25.04.2008 Max Jakub Nowak, w
              > iem ze w imionach brakuje 7 i 8. Otrzymalam propozycje dodania do imion Gareth
              > zeby wyrownac braki, jednak wtedy wibracja zmienia sie na 9 8 8. Czy to byloby
              > ok? Czy to imie byloby dobrze dobrane, czy doradzi pan inne?

              Nie jest łatwo wypełnic jednym imieniem dwa braki i jeszcze ustawić korzystne wibracje. 9-8-8 to silne i bardzo korzystne wibracje. Max jest w dość niełatwym układzie drogi życia, bo cykl 4 i szczyt 2/11 może być dość pasywny i ograniczający. Dlatego silne i dynamiczne wibracje będą bardzo pomocne.

              > I ostatnie pytanie dotyczy mnie i mojego meza 9.9.1974 Slawomir Piotr Stanislaw
              > Nowak, jak pan postrzega nasze wibracje?
              Twój małżonek jest urodzeniową trójką a jego droga życia jest złożona wyłącznie z trójek, dziewiątek oraz szóstek. Można powiedzieć, że to typowo artystyczna droga życia, jednak z uwagi na to że szóstki występują wyłącznie w czarnych szczytach, aspekt artystycznej kreacji może być mocno wytłumiony. Szóstka w czarnych szczytach może przynosić również dążenie do dominacji w związku i rodzinie, taka osoba pragnie mieć zawsze rację, zawsze ostatnie słowo, w skrajnych przypadkach może pojawiać się tyranizowanie najbliższych.
              Jego wibracje własne mają wartość 4/13-6-1, nie są one korzystne, aczkolwiek wskazują na bardzo duże oddanie rodzinie, skupienie się na odpowiedzialności za najbliższych, gotowość do brania na swoje barki wszelkich trosk związanych z rodziną i domem rodzinnym. W dużym negatywie moga oznaczać zbyt duże obciążenie obowiązkami i odpowiedzialnością i popadnięcie w drugą skrajność, która może przynieść totalną niechęć do podejmowanie odpowiedzialności. Brak jest mu także wibracji osiem w zawartości, co może dawac jakieś problemy w sferze materialnej. Może być to np. skrajny materializm albo odwrotnie, lekceważenie wartości materialnych i spraw finansowych lub też jakąś nieudolność w pozyskiwaniu dóbr materialnych.
              Wasza wzajemna relacja, porównując wibracje urodzeniowe, nie jest optymalne, trójka z ósemką to nie najlepszy układ. Ósemkę może doprowadzać do skrajnej irytacji rozproszenie i powierzchowność trójki oraz także często pojawiająca się niefrasobliwość.
              Nieco lepiej jest w cyklach, one są harmonijne.

              Pozdrawiam


              > Wiem, ze prosze o duzo, z gory dziekuje
              > Iza
          • izabela2901 Re: izabela2901 24.11.11, 22:54
            Panie Junuszu to znowu jasmile
            zawsze wydawalo mi sie ze moje wibracje 1 9 1 przy dacie urodzenia 29.01.1976 sa dobre, ale zaglebiajac sie coraz bardziej w pana komentarze i pytania uzytkownikow widze ze bylam w dosc duzym bledzie. Wiem ze bierze sie pod uwage wszystko... jak pan sadzi potrzebuje transformacji?
            pozdrawiam i z gory dziekuje za czas i odpowiedz na wczesniejsze pytania
            i.
            • izabela2901 Re: izabela2901 25.11.11, 14:39
              Witam,

              Prosze sie nie przejmowac iloscia wpisow, ja cierpliwie czekam na odpowiedz, a ze chwilowo mam troche czasu to pisze o swoich watpliwosciach... Wczesniej znajdzie pan wszystkie dane dotyczace syna. Otrzymalam trzy imiona, ktore wypelnia braki 7, 8 i 9.
              Niemniej ich dodanie zmieni wibracje 3 9 3
              Gdy dodamy Gareth na 9 8 8
              gdy dodamy Przeclaw 9 8 8
              gdy dodamy Zbigniew 8 9 8
              Syn ma 3 w czarnych szczytach i jest urodzeniowa 3 (25.04.2008) co pan radzi? Chcialabym zamowic karty transformacyjne ale wiem ze to moze zmienic bardzo duzo, to wazna decyzja,
              czekam z niecierpliwoscia na pana zdanie
              pozdrawiam
              i.
              • janus50 Re: izabela2901 02.12.11, 13:45
                Witaj ponownie
                izabela2901 napisała:

                > Witam,

                Otrzymalam trzy imiona, ktore wypelnia
                > braki 7, 8 i 9.
                > Niemniej ich dodanie zmieni wibracje 3 9 3
                > Gdy dodamy Gareth na 9 8 8
                > gdy dodamy Przeclaw 9 8 8
                > gdy dodamy Zbigniew 8 9 8
                > Syn ma 3 w czarnych szczytach i jest urodzeniowa 3 (25.04.2008) co pan radzi? C
                > hcialabym zamowic karty transformacyjne ale wiem ze to moze zmienic bardzo duzo
                > , to wazna decyzja,
                > czekam z niecierpliwoscia na pana zdanie

                Generalnie, 9-8-8 i 8-9-8 są bardzo podobne, jednak z uwagi na dość pasywny aktualnie układ jego drogi życia, wybrałbym 8-9-8 czyli Zbigniew.

                Pozdrawiam

                > pozdrawiam
                > i.
            • janus50 Re: izabela2901 02.12.11, 13:39
              Witaj ponownie
              izabela2901 napisała:

              > zawsze wydawalo mi sie ze moje wibracje 1 9 1 przy dacie urodzenia 29.01.1976 s
              > a dobre, ale zaglebiajac sie coraz bardziej w pana komentarze i pytania uzytkow
              > nikow widze ze bylam w dosc duzym bledzie. Wiem ze bierze sie pod uwage wszystk
              > o... jak pan sadzi potrzebuje transformacji?
              > pozdrawiam i z gory dziekuje za czas i odpowiedz na wczesniejsze pytania
              > i.
              1-9-1 przy twojej drodze życia, która z uwagi na dość pasywny cykl 2, jest mało dynamiczna aktualnie - są korzystne. Pytanie czy nie ma jakiś braków w zawartości liter....
              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka