asia.33 12.03.10, 13:34 od jakiegos czasu ciągne 3 karty..pierwsza najwazniejsza..dwie obok jakby tło do pierwszej no to dzisiaj umiera moja nadzieja gwiazda, 3mieczy, 5monet ..chyba gorzej to u mnie byc juz nie moze Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krolowa.mieczy Re: karty dnia ..chyba gorzej to byc nie moze 12.03.10, 13:42 tak czujesz NAPRAWDE czy to tylko interpretacja? wiesz co Asiu? Może my niepotrzebnie takie uparciuchy jesteśmy? Może odezwij się. jesoo, no aż mi smuuutno... może pogadajcie otwarcie wreszcie... moze wyciagnij rękę... (temu "mojemu" łatwiej było iść gdy brałam go za rękę... nadal widze w kartach, że chcę omawiać ze mną sprawy, chce usłyszeć moją opinię, moje zdanie, chce sie poradzić, usłyszeć mój głos... a ja powiedziałam "żegnaj"...) Asiu, no w imię czego tak się męczysz? Bykowego głupiego uporu? Odpowiedz Link
asia.33 Re: karty dnia ..chyba gorzej to byc nie moze 12.03.10, 14:02 dzieki Madziu... to sie berze z tego ze Ktos tak mi polecił, ze mam sie do Niego nie odzywac. To mój Wróz M. z ktrym sie kontaktuje raz do roku powiedzmy..ostatnio mi tez dał wskazówki i to był strza w 10. Powiedział mi z, ze to Baranek taki strasznie uparty i ze dla niego samo zdobywanie jest istotne jesli podam sie jemu na talerzu cały urok zdobywania prysnie..chce i tym raem wierzyc , ze tak bedzie ale to czekanie i codzinne sprawy troszke dokuczja. Barany takie sa jesli jemu na czyms bedzie zalezec to góry przeniesie ...on lubi zabiegac , strac sie ale warunek jest jeden TO ON MUSI CHCEIC. Jakos tak trzymałam sie ale juz ostatnie dni mnie dbiły jakos ..moze to chwilowe. O dziwo własnie tez karty wychodza dobre gdy pytam, nawet ostatnio co raz lepsze..przez jis czas byly tylko karty zakmniecia typu 2 mieczy, 4 mieczy itp teraz znowu po 3 miesiacach przerwy pojawia sie 10 puch i u niego koło fortuny. Jako wierzaca w ezoteryke powinnam wierzyc ze bedzie dobrze ..ale jestem tylko człwiekiem i czasami tez brakuje mi sił. To nawet Madxziu nie moj upór...wolalabym aby to On chciał. Wiem ze w ostatecznosci i ten smutek minie ....kiedys Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: karty dnia ..chyba gorzej to byc nie moze 12.03.10, 15:28 Moze warto by było postawić "decyzję", bo to czekanie...jest trudne i uciekaja Ci najlepsze lata zycia a miał być przecież jeszcze synuś... M Odpowiedz Link
asia.33 ewciu 12.03.10, 16:07 Dziekuje Ewciu , bo jestes zawsze gdy Ktos Ciebie potrzebuje, doceniam to Nie wiem co rozkład decyzja zmieni ...nie jestem gotowa na cos nowego..próbowałam z Raczkiem ale to było oszukiwanie samej siebie i szukanie choc cząstki Baranka w innym mezczynie. Z Raczkiem definitywnie skonczyłm dzisiaj rano..mowiac ze to koniec bo ma Rodzine.i to prawda ja tak nie potrafie, nie zabiore nikomu męża. Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: ewciu 12.03.10, 17:03 Asiu, przyjrzyj sie temu wszystkiemu raz jeszcze. Waszym rozstaniom i powrotom. Szansom, które umykają, okazjom, które odpuszczasz... Czy dasz radę żyć dalej, jako umykający obiekt... przecież jeśli w końcu nawet zdecydujecie się być razem, to w/g słów wróża bedzie po balu...bo bedziesz już zdobyta... Asiu, sorry, ale jak sie ma ponad 40 lat ( a tyle zrozumiałam że ma Baranek, to nie rozstaje się ze swoją partnerką na długie miesiące, nie gra się w ciuciubabkę z kobietą, którą się kocha. Chce się być przy niej, dzielić z nią każda chwilę, kochac się z nią, zasypiać przy niej i budzić się rano... Asiu, przepraszam, coś w tym wszystkim jest dziwnego, niejasnego, niestabilnego. Jeśli gadam głupoty, wybacz... Jesteś wspaniałą , mądrą i piękna kobietą. Zasługujesz na coś więcej niż niepewnośc, domysły i wieczne czekanie... Wybacz, te słowa, ale musiałam... M Odpowiedz Link
asia.33 Re: ewciu 12.03.10, 17:22 Ewciu nie gniewam sie bo masz w zupełnosci racje, sama dkładnie to samo sobie napisłabym tu pod postem. Z drugiej strony zobacz, ja Go kocham i takie bycie z kims na otarcie łez gdy nie ma uczuc a chce sie zapomniec bo to boli ..czy to ma sens. No i kolejna mysl..kiedys tu o tym pisalismy..to tez daje mi do myslenia..."czy jesli prosisz kogos o wrózbe czy faktycznie stosujesz rade jaka otrzymasz ? ...prosiłam o wózbe Wróza M i taka dostałam odp..tu na szkólce tez dobre karty ..no i to wszystko razem ..eh no własnie. Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: ewciu 12.03.10, 17:35 Asiu, jestem z Tobą, jakąkolwiek decyzje podejmiesz... M Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: ewciu 12.03.10, 18:16 Zgadzam sie z Ewą a rozumiem Asię... Ostatnio niewiele już rozumiem z relacji damsko-męskich i mam wywrócone do góry nogami to, co wyznawałam do tej pory i w co wierzyłam więc zupełnie nie nadaję się na dawanie rad w tym momencie. Jeszcze 3 tyg temu bym powiedziała, żeby zrobic jak Qmie czyli przeciąc węzły. A dziś... nie wiem... Nie wiem. Też jestem z Tobą, Asieńko. Jesteś silna i nie ugniesz karku; i konsekwentna; i prędzej czy później osiągasz cel - tego jestem pewna mimo, ze się nie znamy bliżej. Wiadomo czemu tak uważam Odpowiedz Link
asia.33 królowo mieczy 12.03.10, 18:48 dziekuje Królowo MIeczy Mozecie wierzyc badz nie ale jest mi lepiej jak sie wygadałam. Nie czuje by to był jeszcze dobry czas na to by zaczynac cos nowego, no i nie pogodzona jestem z tym ze to tak wyglada ..bo nie tak miało byc. Mam nadzije ze nam byczkom zacznie sie jakos prostowac w zyciu pod wpływem plutona w koziorozcu wreszcie. No i temn jowisz w rybkach , w którego tak usilnie wierze niech cos zdziała Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: królowo mieczy 12.03.10, 18:57 asia.33 napisała: > dziekuje Królowo MIeczy > Mozecie wierzyc badz nie ale jest mi lepiej jak sie wygadałam. > Nie czuje by to był jeszcze dobry czas na to by zaczynac cos > nowego, no i nie pogodzona jestem z tym ze to tak wyglada ..bo nie > tak miało byc. Asiuniu, im częściej zaglądam w karty i im dłużej z nimi jestem tym bardziej przekonuję się, że i tak większosc zależy od nas. Ech, wiele rzeczy "nie tak miało byc" u niejednej z nas. Nie załuj niczego. Z żalu tylko smutek i rozpacz. > Mam nadzije ze nam byczkom zacznie sie jakos prostowac w zyciu pod > wpływem plutona w koziorozcu wreszcie. No i temn jowisz w rybkach , > w którego tak usilnie wierze niech cos zdziała Nie wiem o czym do mnie rozmawiasz ale jak tak mówisz to wierzę (Teraz wolę robotę niz meżczyzn prawdę mówiąc...) Odpowiedz Link
jasmin_25 Re: królowo mieczy 12.03.10, 19:01 Dziewczynki polecam zainteresowac sie blizej moim ostatnim odkryciem tzn. PUA. Ci od uwodzenia zgromadzili calkiem niezly i przydatny material na swoich forach, normalnie kopalnia wiedzy o facetach Odpowiedz Link
asia.33 Re: królowo mieczy 12.03.10, 19:06 dziekujemy jasminko chyba jak temat pt . "jacy sa faceci " był przerabiany to nie było mnie na tej lekcji ))))) Odpowiedz Link
jasmin_25 Re: królowo mieczy 12.03.10, 19:11 no ja tez ta lekcje przegapilam i teraz musze sie douczac milo wiec, ze znalezli sie tacy co nauczaja hehe Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: królowo mieczy 12.03.10, 19:20 przeczytałam wstępniak ze strony rzeczonego pua i mam skojarzenia: www.youtube.com/watch?v=-d1mxSoIxkY&feature=PlayList&p=C98859629CF3167B&playnext=1&playnext_fr om=PL&index=55 Odpowiedz Link
misboaa Re: o sposobach... 12.03.10, 21:38 Moje drogie bo na świat wymyślił miliony sposobów na podrywanie, na zdobywanie, na nic nierobienie, na rzucanie i zrywanie również..... ale na miłość i miłosne dylematy sposobów nie ma!!! a baranki mają różki i są sexi, niestety a święta to prawda, że jak nikt inny uwielbiają zdobywać... Odpowiedz Link
misboaa Re: o sposobach... 12.03.10, 21:41 > a baranki mają różki i są sexi, niestety a święta to prawda, że > jak nikt inny uwielbiają zdobywać... a byczki trudne gorące i ziemiste Odpowiedz Link
asia.33 Re: o sposobach... 12.03.10, 22:31 A ja byczek z silną domieszka skorpiona wiec tu nie jest lekko Odpowiedz Link
coco_angel Re: królowo mieczy 13.03.10, 09:35 jasminko, krolowo a gdzie sa te stroni z PUA? zaciekawilyscie mnie... to co udalo mi sie znalezc raczj jets jakims wstepniakiem ogolnym o owym temacie Odpowiedz Link
jasmin_25 Re: królowo mieczy 13.03.10, 19:32 ja chwilowo przekopuje sie przez to forum www.uwodzeniekobiet.fora.pl/ Tylko jak to z forami bywa trzeba troche sie naszukac zeby cos wartosciowego znalesc. Fajne jest to o klasyfikcji do LTR czyli zwiazku bo w druga strone to tez dziala. W czesci kobiecej tez cos o tym wspominaja jeszcze www.uwodzeniekobiet.fora.pl/ltr-zwiazki,34/ Jakbyscie znalazly cos ciekawego to dajcie znac bo ja nie wyrabiam z cztytaniem pliss Odpowiedz Link
asia.33 ROZKŁAD DROGA 12.03.10, 22:53 nie hce walkowac jednego tematu w kólko ..ale jakos poczułam taka potrzebe by zrobic rozklad "droga" dla mnie i dla Baranka..co wspolnie ewentualnie jeszcze moze nas czekac w najblizszym czasie wylosowałam sygnifikatora dla mnie i dla niego Ja = 2puch / on = swiat ja jestem skłonna do zgody / on jst daleko w swiecie 1). co mamy juz za soba = ksiezyc = chyba jakies pogmatfania, niejasnosci, manipulacje ..nie lubie karty ksiezyc 2). gdzie jestesmy teraz = cesarzowa = no jesli razem to mam rozumiec bo pytałam o wspolne wydarzenia ..to tu bardziej o mnie chodi chyba ??? 3). kolejny krok = papiez = gdyby ne byo cesarzowej to faktycznie zupełnie bym nie zajarzyła...moze to byc zalegalizowanie zwiazku ??? no i kolejna karta.. 4). co na to da = 10 monet = wartosc materialna, ochrona majatku, podstawy do budowania rodu , famili, sagi ..kurcze Dziewczyny czy to mozna połaczyc razem ???? cesarzowa , papiez i 10 monet to ??? 5). wynik = as mieczy = moim zdaniem dokumenty ..ale mozliwe ze widze to co chciałabym widziec a interpretowac nalezy zupełnie inaczej Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: ROZKŁAD DROGA 13.03.10, 18:32 Asiu, dla mnie te karty jakies takie ... dziwne. jakby Twoje marzenia i na końcu ten As mieczy. Jakby tarot opowiedział historie sprzed kilku miesięcy. Też nie rozumiem za bardzo A poza tym chyba bierze mnie grypa... Buziaczki, wracam do łózka M Odpowiedz Link
asia.33 Re: ROZKŁAD DROGA 13.03.10, 19:19 Ewciu ..nie wiem, naprawde nie wiem..ale mimo zwatpienia musze ufac Tarotowi ze pokazuje mi ze mam na co czekac ze warto..jeszcze sie nie zawiodłam..ostatnio mnie nie zawiódł a tez watpilam i było cięzko... pamietasz ? Nie wiem skad ja biore siłe...chyba czekałam na Niego za dlugo by teraz odpuscic...wywrózyła mi Go wrózka ponad 10 lat temu...bylam wtedy z kims innym ..dostałam wtedy Nadzieje na to co bedzie i widocznie jest wazny skoro wtedy wyszedł mi w kartach a poznalismy sie 8 lat po wrózbie. Jesli strace wiare w Tarota nie bedzie mnie tutaj...ale jestem wiec wierze Bedzie dobrze Odpowiedz Link
jasmin_25 Re: ROZKŁAD DROGA 13.03.10, 19:36 Rany Asiu ty tyle na niego czekasz? Kurde moze on to wyczul, ze tobie tak bardzo zalezy i mysli, ze moze cie zlewac bo ty i tak zawsze bedziesz czekac a ten as mieczy z rozkladu moze oznaczac rozmowe, wczesniej byl ksiezyc i jego niejasnosci a as to taka konkretna rozmowa( mi sie tak pojawil pare razy jako rozmowa wlasnie) Odpowiedz Link
asia.33 Re: ROZKŁAD DROGA 13.03.10, 23:33 jasminko ja nie czekałam tak jak myslisz..gdy mi wrózka powiedziała to wiesz jak to jest wychodzisz z gabinetu i masz metlik w głowie...to było ponad 10 lat temu ..przez te 8 lat miałam kilku mezczyzn z jednym nawet zaczelismy planowac slub...i wtedy trach pojawił sie On (2007 koniec roku) ..i to jest tak jak mówia wiedziałam ze to On..jakis magnes ..i zaczęło sprawdzac sie wszystko co mówiła ta wrózka ..słowo w slowo..kazdy szczegól..o moich wyjazdach, o rozstaniach i kłopotach ..wszystko az słow brak..jak bylam z poprzednim to byłam pewnwa ze to moze o nim była mowa ale brakowało mi wydarzen o jakich mi ta wrózka mówiła ..karty pominely wszystko co było pomiedzy 8 lat pustki było w moim zyciu !!! Wiec jakis powód był ze nawet słowem nie wspomniały o tym wszystkim choc działo sie w miedzyczasie skoro slub był planowany z innym prawda? O to mi chodzi...gdy pozniej pytałam inne wrózki kazada nie znajac sytuacji mówila to samo ...wiec wszystkie mylic sie nie mogły prawda? Nie znały sie absolutnie wiec taki przypadek tez wykluczam..i jak tu nie wierzyc w Tarota...pamietam nawet karty sprzed lat i pamietam ze była karta wiezy, smierc, moc, i swiat oraz diabeł ...nie pamietam w jakiej kolejnosci bo o tarocie miałam niewielkie pojecie znałam tylko AW...a rozkład był rozbudowany..pamietam ze mówiła ze bede sadziła ze to koniec i ze bedzie sytaucja kiedy on zblizy sie do mnie pod pretekstem dokumentów i jak zobaczyłam te karty dzisiaj od razu to mi sie przypomniało, i ze ma sie nie bac tego spokojnie przyjac bo to nie koniec zwiazku i ze bedziemy razem az w koncu bedzie synek wymarzony i wyczekany i ze nawet jesli on nic nie mówi to sa uczucia i mam sie tym nie przejmowac..wtedy był jeden wielki chaos w głowie ..a dzisiaj powoli wszystko sie układa ..nawet podejrzewam co to za dokumenty ..wiec jestem blisko Odpowiedz Link
asia.33 Re: ROZKŁAD DROGA 13.03.10, 18:52 mam wersje nr 2 - słowa hasla - skojarzenia 1). ksiezyc wczesniej tak było..niejsnosci i emocje 2). cesarzowa = włascicielka, pani na swoim - słowo hasło 3). papiez - notariusz 4). 10 monet - wartosci dziedziczenie - i to dokładnie wiem o co chodzi ... zabezpieczenie majatku 5). as monet - dokumenty obie wersja mi pasuja Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: ROZKŁAD DROGA 13.03.10, 19:36 Widziałam te karty wczoraj ale bolała mnie już głowa to nie pisałam... Asiu, odpowiem tak: z mc temu zadałam pytanie moim kartom "co otrzymam od pewnego pana w lutym". Wylosowałam cesarzową. Pomyślałam że będę dla niego taką kobietą. I fakt - byłam i nadal jestem. Z tym, że w lutym w stylu cesarzowej zerwałam kontakt; odeszłam, powiedziałam " zegnaj". Rozumiesz co chcę powiedziec? Wg mnie w Twoim rozkłądzie ta Cesarzowa jest najważniejsza; jest punktem wyjścia. Odpowiedz Link
misboaa Re: ROZKŁAD DROGA 13.03.10, 22:55 Jak wiesz Asiu tarot często nie ogarnia całości jako takiej a pokazuje nam etapy uwzględniając ważny punkt zwrotny i na tym koniec jego opowieści (póki co oczywiście) i coś mi się wydaje, że tak jest tutaj. Skłaniam się ku temu, że pokazał to co jest najważniejsze w tym etapie, tak jakby mamrotał sobie pod nosem: hmmmm co tu mówić o muzyce jak jeszcze menu niewybrane... > wylosowałam sygnifikatora dla mnie i dla niego > Ja = 2puch / on = swiat > ja jestem skłonna do zgody / on jst daleko w swiecie i zakochana wiadomo/ barankowi dobrze jest; osiągnął to czego pragnął i to go bardzo zadowala; uważa, że jest dokładnie tam gdzie powinien być, niczego nie udaje > 1). co mamy juz za soba = ksiezyc = chyba jakies pogmatwania, niejasnosci, manipulacje ..nie lubie karty ksiezyc niejasności i mrzonki również; poznaliście się już dobrze, wiecie już o sobie dużo, kto jaki jest, nie stanowi to już dla Was tajemnicy; za Wami też chyba stany pierwszego zauroczenie i etap beztroskiego romansowania z którego nic nie wynika > 2). gdzie jestesmy teraz = cesarzowa = no jesli razem to mam rozumiec bo pytałam o wspolne wydarzenia ..to tu bardziej o mnie > chodi chyba ??? to bardzo ważny etap w Waszej relacji bo zmieniły się jakby Wasze przekonania czy też podejście, i z tego co było do tej pory powstaje nowe. Nowa jakość, nowa rzeczywistość. Dzięki temu relacja staje się ugruntowana, wyklarowana, nabiera właściwych sobie i trwałych kształtów. Nie będzie już (Księżyc) niedomówień, domysłów. Wszystko stanie się jasne i pewne. > > 3). kolejny krok = papiez = gdyby ne byo cesarzowej to > faktycznie zupełnie bym nie zajarzyła...moze to byc zalegalizowanie zwiazku ??? no i kolejna karta.. Uważam, że to wyjaśnienie spraw. Każde z Was ma swoje wartości, przekonania i racje którymi się kieruje. Konieczne jest więc skonfrontowanie ich ze sobą, omówienie i znalezienie sprawiedliwego rozwiązania. Może to też oznaczać, że pojawi się osoba trzecia (może się spotkacie u kogoś) która jakby "rozsądzi" i spróbuje pogodzić > > 4). co na to da = 10 monet = wartosc materialna, ochrona > majatku, podstawy do budowania rodu , famili, sagi ..kurcze > Dziewczyny czy to mozna połaczyc razem ???? cesarzowa , papiez i 10 monet to ??? da Wam to wreszcie stabilność i zobaczycie co jest ważne. Poczujecie wreszcie spokój, ulgę i będziecie dzięki temu wiedzieć na czym stoicie. > > 5). wynik = as mieczy = moim zdaniem dokumenty ..ale mozliwe ze widze to co chciałabym widziec a interpretowac nalezy zupełnie inaczej konieczne jest rozwiązanie obecnej sytuacji, patrząc na nią trzeźwym okiem Odpowiedz Link
asia.33 CELTYCKI 14.03.10, 22:03 wiem, wiem ze znowu o tym... ale zrobiłam celtycki na pytanie checi mojego faceta na powrót i bycie znowu razem 1). On = 2 monet 2). problem = 8mieczy 3). korzenie problemu = 6 monet 4). co chciałby osiagnąc = 10 monet 5). to co było i miało wpływ na spr = koło fortuny 6). co bedzie niebawem = 7 monet 7). z czego sobie on nie zdaje spr - jego cechy = diabeł 8). jego obawy i leki = pustelnik 9). wpływ otoczenia = 4kiji 10). wynik = 8kiji no wiec tak obecnie wach sie i nie wie co zrobic , rozwaz za i przeciw...problem to 8 mieczy to moze byc jego lęk , strach , stres przed tym krokiem ..ma do tego prawo poniewaz to nie była zwykła klotnia ani awantura - gorzej mimo iz bez ostentacyjnych zachowan i wrzaskow... korzenie problemu - poszło o jego relacje z wspolnikiem o kase od tego sie zaczeło, wspolnik miał pretensje ze ja cos dostaje za duzo i ze to z ich wspolnych pieniedzy ...co chiałby osiagnąc w tym temacie Nas - chcialby stabilizacji , znowu 10 monet po raz kolejny ...chce czegos stałego, wartosciowego, bezpieczenstwa...co sie wydarzyło -koło fortuny ..duzo o tym mysli, miot sie, moze jakies zmiany ..acha wspolnik wyprowadził sie wiec zmiana jest......co bedie 7 monet i dzisiaj wpadłam na to ze 7 monet t nie tylko czekanie na owoce ale człowiek na karcie moze byc owocem , który dojrzewa do decyzji, w którym ta decyzja kiełkuje (eureka!)z dnia na dzien jest bardziej dojrzały do tego...z czego sobie nie zdje spr ..hm chyba jestesmy ze soba silnie zwiazani - diabeł....obawy i nadzije..obawia sie smaotnosci i ma nadzije ze jestem nadal sama...wpływ otoczenia.. jestem luvbiana u niego w jego kraju , znaja mnie , widzieli nas razem ...wynik = 8 kiji..gdy decyzja dojrzeje to przybierze forme szybkiego działani....tak jak zawsze ..w jednym dniu wszystko sie zmieni..to caly on. Zapytałam jak objawi sie to dojrzewanie ...bo łacze jakos karty 7 i 10 wiec 7 monet i 8 kiji jak sie obawi = sad, 10 kiji, 5 puch ostatnio na szkólce sad to odnowienie relacji ale i dzwieki !! wiec tel rozmowa ...jak jemu ciezko i ze szkoda ze tak sie stało..bedzie mi sie uazalal ?????????? czy mam choc odrobine podstaw by tak twierdzic ??? Odpowiedz Link
beatek733 Re: CELTYCKI 14.03.10, 22:20 Jej Asiu byłas taka szczęśliwa jak do niego jechalas zgodze sie z Ewą -jak mężczyzna kocha kobiete nie pozwoli jej cierpiec , tęsknic , chce przy niej byc , dotykac ją , patrzec na nia ,wąchac i odwrotnie kobieta tak samotłumaczyc sobie mozna cisze na wiele sposobów i moze to trwac w nieskonczonosc....rozumiem Cie doskonale Asienko.. mam podobna sytuacje ale ciągle mam nadzieje i wierze ze on mnie kocha ,tak to jest jak sie kogos kocha bezgranicznie , nie pomoże umawianie sie z innymi , nie da sie wyrwac milosci z serca ani zapomniec.. żeby tylko mężczyźni byli bardziej odpowiedzialni i dorosli czego Tobie i sobie życze mam nadzieje ze ułoża Ci sie sprawy z tym facetem , podobno jak sie prosi anioły spełniaja prośbęwiec proś... buziaczki dla Ciebie Odpowiedz Link
beatek733 Re: CELTYCKI 14.03.10, 22:26 moje 7 monet : www.paganpresence.com/Samples/9780738705170-sample0002.jpg Odpowiedz Link
asia.33 Re: CELTYCKI 14.03.10, 22:39 ja mam RW i kazdy wie jak wyglada 7 monet u Waita ..w kazdym razie trzeba pamietac o pytaniu ..checi do ..7 monet ..chyba nalezy rozumiec jako dojrzewanie , kiełkowanie do pewnych decyzji tutaj Odpowiedz Link
asia.33 Re: CELTYCKI 14.03.10, 22:30 tak beatek ja to wiem i wiem ze macie racje problem jest naprawde zozony o wiele bardziej ..ma-ewa zna szczególy o których tutaj nie moge ot tak pisac...gdyby nie 4 tyss km jakie nas dzieli to byłoby łatwiej...musiał liczyc sie ze wspolnikiem bo mógl zostac bez niczego ..bez domu , pracy itp ..tak mogło byc ...i wtedy jeszcze j obok...to nie jest łatwe tym bardziej ze w obcym kraju, kulturze ..ja bez pracy tam ..zalezna od niego w 100% . A tutaj wrózic tez nie moze ...wiec to nie jest takie hop siup..jesli mnie znwu sciagnie o siebie to bierze znoau odpowiedzialnosc za mnie na swoje barki.. i on o tym wie, ze inaczej sie juz nie da..ze juz dosyc moich wyjazdów i powrotów..ze tym razem juz nieodwołalnie....albo wogóle. Nie usprawiedliwiam go ..wiem tylko jak jest , ze sama miłosc nie wystarczy trzeba miec gdzie mieszkac, itp = 10 monet wlasnie sie kłania Odpowiedz Link