Dodaj do ulubionych

Upokorzenie

11.06.10, 10:46
Wczoraj przypadkowo wyjezdzajac z pracy spotkalam mojego "adoratora". Jechal
na rowqerze. pomyslalam ze wysle mu sms z pozdrowieniami w stylu "Mam nadzieje
ze przejazdzka sie udala". A on mi odpisal ze oczywiscie ale ze w mojej pracy
widzial taka sliczna bibliotekarke(tu opis jej osoby w stylu naj) i czy wiem
kto to jest. Odpowiedzialam ze tak i ze to mezatka . Na co on sie zmartwil
mimo to nadal byl nia zachwycony. W koncu napisalam mu ze moze przekaze to
jego zauroczenie od pierwszego wejrzenia kolezance, na co on skwapliwie sie
zgodzil. Z rana w serca( bo zalezy mi na nim) zadzwonilam do Moniki i
powiedzialam ze ma wielbiciela) Jak to zrobilam nie omieszkalam mu o tym
powiedziec. Bardzo mi podziekowal ale powiedzial ze jednak nie bedzie dalej w
to brnal bo przeciez jest szczesliwa mezatka..Odpowiedzialam ze przeciez tego
nie wie wiec niech probuje.. juz nie odpisal
Mam wrazenie ze on chcial abym byla zazdrosna . Nie spodziewal sie takiego
obrotu sprawy. A ja mialam juz tego dosc i wyszlam naprzeciw jego "zyczeniu".
Zapytalam kart "Czego on ode mnie chce"

I wyszlo mi

5 mieczy Sad Ostateczny i Wieza

Tak jak przeczuwalam chcial mnie zniszczyc i upokorzyc ale nie rozumiem w tym
ukladzie karty Sadu Ostatecznego. Przeciez to karta dojrzalej milosci...
Obserwuj wątek
    • ingenious Re: Upokorzenie 11.06.10, 11:28
      No nie wygląda to dobrze. Chciał zniszczyć w zarodku to co się w Tobie
      rozwijało.Chce,żebyś dała sobie z nim spokój. Chyba,że to jego taktyka?
    • misboaa Re: Upokorzenie 11.06.10, 11:36
      Otwórz wreszcie oczy Ivana i zacznij się rozglądać w inną stronę bo
      naciągając karty pod listę własnych życzen robisz sobie krzywdę.
    • krolowa.mieczy Re: Upokorzenie 11.06.10, 11:42
      bardzo rzadko udzielam sie w twoich wątkach, bo moim zdaniem
      interpretujesz karty życzeniowo. Ale przecież wiesz lepiej.

      w tych 3 kartach nie ma odpowiedzi o niby "was". namawiałaś go na
      rozbicie rodziny: 5 mieczy, sąd, wieża.
      a facet się wycofał.
    • instalar Re: Upokorzenie 11.06.10, 12:05
      Ivano wybacz mi, że może nie na temat, ale to chyba Ty wczoraj
      pytałaś o interpretacje kart z rozkładu gdzie byla 2 buław i ja
      odpisałam, że on nie jest nastawiony w stosunku do Ciebie po katem
      erotycznym, że nie postrzega Ciebie przez pryzmat kogoś do łózka i
      jego emocje wobec Ciebie są raczej pozbawione takich dążeń,
      odpisałaś że jest odwrotnie....jednak weż to teraz pod uwagę.
      Gdyz to co pokazuja karty często następuje z opóźnieniem itd.

      Moim zdaniem, pisząc poza kartami i ich znaczeniami to facet, który
      tak robi rani kobietę i nie wiem co to za kretyński sposób na
      wzbudzenie zazdrości. Patrząc na te karty, to nie wiem czy to raczej
      nie jest sposób na to żeby kogoś zraźić do siebie i wtedy to się
      samo rozejdzie... Sąd ostateczny to odrodzenie, może on chce żeby
      wasza znajomość była taka jak kiedyś a nie jak teraz. A może on chce
      się odrodzić bo cos go krępuje w waszej znajomości.

      Przykro mi, że tak to wszystko mało optymistycznie wygląda.....sad



      Trzymaj się i pomysl sobie, że może jak go "olejesz" to sie
      odrodzisz bo cos mi się zdaje, że koles jest kompletnie nie wart
      twojej uwagi.


      • coill Re: Upokorzenie 11.06.10, 15:31
        nie musi byc wielkie wzbuzanie zazdrosci zaraz. mogl - chciec sie podroczyc
        zartem spodizewajac sie ze ona op "coo ja ci dam! hehehe" i mu ie wyszlo bo
        zbyt mocno to odebrala, moze byc tak ze zdaje sobie sprawe ze ona cos chce od
        niego i napisal tak, by ac do zrozumienia ze nie jest zaintereswany - robia to
        na okrętke na tyle dyplomtycznie na ile moze,bo pzeciez nie powie "spieralaj,
        nie pisz smsow". ja ich nie znam to nie uznam..czy to wzbuzanie zazrosci(wredny
        sposob ale znam i takich) czy cos innego  z karty jakie wyszly jej w sumie
        mozna doczytac sie umyslnego doprowadzania do awantury.
    • instalar P.s 11.06.10, 12:24
      On miał zonę kiedy go poznałaś?
      Ta ładna Monika ma męża, zobacz z jakim cynizmem on to zaznacza
      kiedy mu powiedziałaś, że ona ma męża. Czy nie nawiązuje tego do
      Ciebie i nie karci Ciebie w ten sposób za to, że zamieszałas mu w
      życiu? Wyraznie powiedział że on nie bedzie sie pakował w romans z
      mężatką. Tu juz nie chodzi o znaczenie kart, ale tak trochę na
      płaszczyznie psychologii to ten gosć ma chyba jakiś żal do siebie o
      to co zrobił i obarcza tym Ciebie- uznaje że to Twoja wina.
      • ivana Re: P.s 11.06.10, 13:17
        z nim spokoj juz dawno...Do niczego go nie namawialam. to manipylant i
        intrygant.. Wpadl we wlasne sidla..
        • instalar Re: P.s 11.06.10, 13:22
          Racja, dlatego nie daj się wciągnać....otaczaj sie ludzmi ciepłymi,
          takimi u których boku mozna się wygrzewaćw świetle jakie od nich
          promienieje....a nie jakims głupim intrygantem, który jedyne co to
          przyprawia o boleść serca i to od samego rana uncertain
          • ivana Re: P.s 11.06.10, 13:28
            Dziękuje instalar za Twoje ciepło..
            • instalar Re: P.s 11.06.10, 13:31
              Nie ma za co smile Słuzę pomocą...szkoda mi że tak Ciebie los
              doświadcza, ale mysle, że to kwestia czasu. Ja miałam taki paskudny
              rok w ubiegłym 2009 nie bylo tygodnia bez łez i awantur....
    • zainteresowany1977 Re: Upokorzenie 11.06.10, 13:22
      Nie walcz obosiecznym mieczem.
      • ivana Re: Upokorzenie 11.06.10, 13:27
        Niczym nie walcze...Bardzo prosze osoby ktore nie potrafia sie zdystansowac i
        obiektywnie pisac o nie robienie mi przykrosci
        • zainteresowany1977 Re: Upokorzenie 11.06.10, 13:35
          Nie miałem na celu Ci dokopać, to tylko rada. Jeśli uważasz, że
          czyjaś rada to próba zrobienia Ci przykrości to nie wychodź tu z
          takimi problemami bo co kto nie napisze to będzie nie po Twojej
          myśli i na Twoją krzywdę.
          • ivana Re: Upokorzenie 11.06.10, 13:46
            Instalar bardzo Ci dziekuje za zrozumienie.
            • tromysza zainteresowany 11.06.10, 14:25
              może nie powinnam się wtrącać, bo bywam tu gościnnie, ale b. lubię Was
              podczytywać. Chciałam tylko powiedzieć odnośnie ivany i tego, co piszesz.
              Człowiek dobity to raczej wsparcia potrzebuje, a nie walenia po głowie. A kto
              jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień...
              Życie nie jest czarno białe. Przy okazji serdecznie i życzliwie Cię pozdrawiam.
              • ivana Re: zainteresowany 11.06.10, 15:19
                Tromyszo serdeczne dzieki.. Ja rowniez bardzo serdecznie Cie
                pozdrawiam
    • coill Re: Upokorzenie 11.06.10, 15:24
      to pytanie bez sensu pewnie podyktowane emocjami. lepiej zapztaj w jakim celu
      napisal ci sms o tej pani oraz co on do niej ma, by dowiedziec sie czy
      faktycznie sie spodobala.
      • ivana Re: Upokorzenie 11.06.10, 15:37
        Coil postanowilam ze juz nie bede wrozyc na tego Pana. Koniec
        tematu. Zauwazylam ze wiekszosc ludzi jednak ogolnie zarysowuje swoj
        problem , ja robilam to szczegolowo i dostalo mi sie po glowie bo
        nie kazdemu podoba sie to co robie i jak zyje. Byc moze moje
        wrozenie jest zyczeniowe ale nie jestes wrozka i dopiero sie ucze a
        przykre jest to ze nietolerancja cechuje ludzi , ktorych uwazalam tu
        za jakies autorytety we wrozeniu.
        Jeszcze raz poprosze , jesli ktos ma mi za zle jak sie zachowuje czy
        jak zyje nie musi odpowiadac na moje rozklady, to nie jest przymus.
        • coill Re: Upokorzenie 11.06.10, 16:16
          to poradzenie ci bys zadala inne pytanie zamiast tego nast.razem to cos zlego?
    • coill insalar 11.06.10, 15:32
      nie musi byc wielkie wzbuzanie zazdrosci zaraz gdyieon jest yz wzrachowanz itp.
      mogl - chciec sie podroczyc zartem spodizewajac sie ze ona op "coo ja ci dam!
      hehehe" i mu ie wyszlo bo zbyt mocno to odebrala, moze byc tak ze zdaje sobie
      sprawe ze ona cos chce od niego i napisal tak, by ac do zrozumienia ze nie jest
      zaintereswany - robia to na okrętke na tyle dyplomtycznie na ile moze,bo
      pzeciez nie powie "spieralaj, nie pisz smsow". ja ich nie znam to nie uznam..czy
      to wzbuzanie zazrosci(wredny sposob ale znam i takich) czy cos innego  z karty
      jakie wyszly jej w sumie mozna doczytac sie umyslnego doprowadzania do awantury.
      • ingenious Re: insalar 11.06.10, 15:36
        Coil już przestań po co ją jeszcze dobijasz?? I po co ma się pytać jeszcze o
        niego skoro tak ją zranił? Po to,żeby czuć jeszcze większy ból? Ivanko pokaż
        mu,że to po Tobie spłynęło i olej go,bo jak widać nie zasługuje na Ciebie!
        Trzymaj się ciepło.
        • coill Re: insalar 11.06.10, 15:49
          czym j ją dobijam niby, intepretujac karty ktore chyba sama widzisz jakie
          sa?moze poczytaj inne moje interpet do ivany np nie dawna na forum TAROT, bo
          jednak tam gdzie umiem napisac obre ryecyz to pisze, moja wina ze karty wyjela
          takie nie inne? mzoe lepiej ją oszukac? tak tak, powiedzmy jej ze to milosc
          zycia i dojrzale zachowanienie faceta - napewno jej to pomoze dostrzec ze nie
          jest wart zaibteresowania 
          Po za tym JESLI napisal sms by sie podroczyc i pozartowac to nie widze nic w tym
          zlego,poa tym ze dzieciak,ae intencje mog miec inne.ja go nie znam i nie mozna
          orazu pisac ze napewno ma zle zamiary niewart itp itd. ale tego jak napislam NIE
          WIEM, nie mam pojecia po co to uczynil, mowie tylko po co mogl chciec, sama
          wybiere ktora opcja pasuje do jego achowania bo zna go lepiej.
          • ivana Re: insalar 11.06.10, 15:52
            Coil ten pan sie nie droczy, ten pan niszczy i poprzestamy juz na
            tym. Koniec tematu. Sprawa zamknieta.
          • ingenious Re: insalar 11.06.10, 16:00
            Ja się tylko zastanawiam dlaczego dopiero teraz napisałaś swoją
            interpretację,jak już jest wszytko jasne i Ivana napisała co zrobił? Mogłaś
            napisać ją wcześniej,żeby Ivanę ostrzec,a teraz to ją tylko dobijasz swoimi
            interpretacjami,bo ona juz to wszystko wie. Wiesz,interpretować po fakcie to i
            ja potrafię bardzo ''celnie''. A jeśli na prawdę chcesz jej pomóc to napisz
            lepiej co ma zrobić,żeby się z tego otrząsnąć,bo pisząc to co do tej pory, tylko
            jej sprawiasz ból.
            • coill Re: insalar 11.06.10, 16:09
              a co zrobil o czym ty mowisz? wiemy ze wyslal sms ze ktostam mu sie podoba - i
              nie wiadomo czy to prawda, bo moze tylko glupota,a moze cos wyrahowanego, skad
              ja mam to wiedziec niby? czy ja musze KAZDY watek co minute czytac i sie
              wypowiaac, nie moge wtedy kiedy mam czas? ten watek jest z dzis, wiec to jakies
              wielkei opuznienie ze ja interpet. watek Z DZIS.
              a co ma zrobic? to napisalam w innym przeciez wyzej zeby nie pytala co on chce
              od niej (bo taki jest rozkld i pyt w tym watku),a zeby zapytala czy to wogole
              prawda byla i w jakim celu, wtedy sobie oceni sama czy on jest wart czy nie i
              czy jej pasuje - bo to jej wybor.
              • coill Re: insalar 11.06.10, 16:21
                ja wogole nie rozumiem o cotu chodzi juz ;|
    • jasmin_25 Re: Upokorzenie 11.06.10, 17:14
      Ivana koles sie chamsko zachowal niestety. 5 mieczy z wieza zle wroza. Ta cala
      sytuacja skojarzyla mi sie ze sloncem z poprzedniego rozkladu, slonce to tez
      wyciagniecie czegos na wierzch, po ksiezycowych iluzjach, to taki przeblysk
      zrozumienia. Nawet mi na mysl nie przyszlo po poprzednich kartach, ze to moze
      tak nieciekawie wyjsc. Wiec jednak pierwszy rozklad na niego pokazal chyba
      najlepiej co i jakuncertain Lipa.

      a sad to nie jest dojrzala milosc, to bardziej osadzenie czegos, odrodzenie ale
      zaraz po nim wyszla wieza. To tak jakby on specjalnie, raz jeszcze chcial ci
      wbic szpile. Napewno by sie zaprzyjaznil z moim bylym, on tez byl dobry w te klocki.
      3maj siekiss
      • ivana Re: Upokorzenie 11.06.10, 17:18
        a sad to nie jest dojrzala milosc, to bardziej osadzenie czegos,
        odrodzenie ale
        zaraz po nim wyszla wieza. To tak jakby on specjalnie, raz jeszcze
        chcial ci
        wbic szpile. Napewno by sie zaprzyjaznil z moim bylym, on tez byl
        dobry w te klocki.

        Dokladnie tak Jasminko. On specjalnie chcial mi wbic szpile ze
        zlosci za to ze za nim nie biegalam i nie uleglam jego pustym
        slowom. Bardzo celnie to ujelas ale ja sie nie dalamwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka