zainteresowany1977 05.09.10, 15:06 Jak byście ją odczytali? Kapłanka jest altruistyczna, rozumie prawa natury, jest pomocna, ale raczej osamotniona bo to czym się zajmuje jest niepopularne, a dla wielu niepojęte i dziwne. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krolowa.mieczy Re: Kapłanka jako wynik w pytaniu czy ludzie się 05.09.10, 15:15 nie, nie zejdą się. Ona nie będzie chciała. Zresztą, to zalezy jakie były karty wcześniej: nie będzie chciała czy on nie chciał. Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 05.09.10, 15:23 Prawda, kapłanka nie dąży do partnerstwa, dzięki. Odpowiedz Link
misboaa Re: Kapłanka jako wynik w pytaniu czy ludzie się 05.09.10, 15:28 To informacja, że nic nie wiadomo. Jeszcze nie zapadły żadne decyzje i dłuuuugo jeszcze nie zapadną. Ktos, być może ona długo będzie z tym zwlekała. Zastanawia się. Można też przypuszczać, że ma jakieś informacje lub asa w rękawie o którym nikt nic nie wie. Odpowiedz Link
coill Re: Kapłanka jako wynik w pytaniu czy ludzie się 05.09.10, 15:57 to ze nie dazy do partnerstwa to nie prawda, bo Kaplanka czeso bywa typowa matka polka, ktora gotuje zamie sie dziecmi(anie sroi sie jak cesarzowa), bywa tez kochanka czekającą..roznie 1- zalezy od pytania, pytasz CZy sie zejda, czy tez czy on/ona wroci? 2 - to jedna z tych akrt gdzie powinno ich byc wiecej w odp. Jedna II to za malo pokazuje osobe, ale powinna miec cos jeszcze zboku. Nie znzm sytuacji. ALe wiedz, Kaplanka bywa dobroduszna, szachetna - jezeli on cos zrobil moze mu wybaczyc bo jest laskawa,ale bedzie potrzebowala widziec starania. Jesli pytales ogolnie o NICH "czy wroca?" to równie dobrze moze byc karta,ze jakas inna kobieta jest i pan sie nia zajmie....tak sie nie da Odpowiedz Link
coco_angel Re: Kapłanka jako wynik w pytaniu czy ludzie się 05.09.10, 16:52 a jakie byly inne karty? ja bym dociagnela do Kaplanki ....inna karte.. przychylam sie do misboa : karta kaplanki to wiadomosc ze decyzje nie zapadly, wsyztsko jets ukryte...moze tez wskazywac na zw. ukryty i tyle... Odpowiedz Link
mrgodot Re: Kapłanka jako wynik w pytaniu czy ludzie się 05.09.10, 17:43 Kapłanka to tajemnica i niekoniecznie chce ją jeszcze odsłonić. Może w całej sprawie jest jescze coś niewyjaśnionego, coś co kładzie się cieniem na związek. Jedna kolumna (męska) jest jasna, żeńska ciemna, nieznana. Wiele zależy od pozostałych kart rozkładu. Kapłanka to 2, połączenie energii męskiej i żeńskiej, Słońca i Księżyca więc nie przesądzałabym po jednej karcie, że tak lub nie. Tutaj przeciwnikiem może być bierność lub właśnie coś co jeszcze musi wyjść na jaw. Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 05.09.10, 18:42 Czy oni się jeszcze zejdą? Rozkład na krzyż, jego postawa wieża, okoliczności zewnętrzne (lub ona) sprawiedliwość, jego możliwy wpływ na sprawę mag, karta wynik kapłanka. Odpowiedz Link
coill Re: 05.09.10, 19:04 zainteresowany1977 napisał: > Czy oni się jeszcze zejdą? > Rozkład na krzyż, jego postawa WISIELEC, okoliczności zewnętrzne (lub ona) > sprawiedliwość, jego możliwy wpływ na sprawę mag, karta wynik kapłanka. puki co on niepewien czy chce,albo nie wie jak,analizuje przyglada sie, odsuniety, odseparowany poniekad, nie ma tu czynu, ona ocenia wartosci, pewnie krytykuje jego terazniejsza postawe choc uwaza ze jest sprawiedliwa. Jest mozliwe ze on sie zbudzi z wisielca i wezmie sie do dzialania, jako Mag moze stac sie aktywny. Jezeli on bedzie aktywny, Ona moze dac mu szanse, Kaplanka nie odcina się ale ona musi wiedziec ze sa wyzsze wartosci w imie ktorych mozna sie pogodzic. Kaplanka jak i sprawiedliwosc doryczą obydwie papierkow,a wiec moze nie kwestia odrazu slubu ale bedzie kontakt pisemny miedzy nimi? Ale faktycznie wyszla posępnie, ma dystans. wydaje mi sie ze ona potrzebuje bardzo powaznego zwiazku zeby byl godzien bycia w nim...i moze oto sie rozchodzi? Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 05.09.10, 19:42 Tak, to ma sens, po tym jak mrgodot napisała o kapłance pomyślałem o tym, ze właśnie od tego co zrobi mag wiele zależy co dalej. Mag powiedział mi na ucho , że to chrzani i nie pokaże sztuczki Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: 05.09.10, 20:45 zainteresowany1977 napisał: Mag powiedział mi na ucho > , że to chrzani i nie pokaże sztuczki > To jak chcesz "się zejsć"? Kurdę! Działaj chopie bo może fajna jest i grzechu warta? Cooo? Magu do działa! Znaczy eeee... dzieła! Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 05.09.10, 21:03 Mag się wypiął, znaczy nie warta grzechu i nie warto Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: 05.09.10, 21:13 wisielce rezygnują łatwo, magicy nie ale ja se tam chcesz. A tak wogle to bym na jakiej łódce też popływała I ognisko nad jeziorkiem wieczorkiem... Odpowiedz Link
mrgodot Re: 05.09.10, 23:31 zainteresowany1977 napisał: > Tak, to ma sens, po tym jak mrgodot napisała o kapłance pomyślałem o tym, ze > właśnie od tego co zrobi mag wiele zależy co dalej. Mag powiedział mi na ucho > , że to chrzani i nie pokaże sztuczki > Jak mówi stare polskie przysłowie: "Jak se pościelsz, tak się wyśpisz" Jak Mag chrani taką robotę to i Kapłanka mu nie pomoże. Odpowiedz Link
misboaa Re: 06.09.10, 15:08 I to własnie pokazuje Kapłanka. Kobieta nie robi na razie nic, obserwuje, czeka jak bedzie się rozwijała sytuacja i w zależności od tego podejmie odpowiednią decyzję. Jeśli on ma to gdzieś to można się domyśleć co ona zrobi. Dlatego uważam, że z jej strony wciąż jeszcze jest szansa na zejśćie gdyż ona kieruje się mądrością, a nie chęcią pokazania mu lub zrobienia na złość. Wszystko zależy od tgo czy on zrobi ruch. Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 06.09.10, 16:17 Nie pcha się gdzie go nie chcieli, trafi się z mniejszymi wymaganiami Odpowiedz Link
2bieguny Re: 06.09.10, 18:50 Ja w tym miejscu, znaczy się na miejscu Maga zrobiłabym rozkład decyzja. Nigdy nie widomo, czy sie trafi z mniejszymi wymaganiami, albo lepsza, jak Wisielec spytał, to dlatego, ze chciał wiedziec, jak jest Mag, to co? Zabrakło konsekwencji? Ja tylko radzę ... decyzja Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 06.09.10, 19:58 Nie mam potrzeby podejmować w tym przypadku decyzji. Odpowiedz Link
2bieguny Re: 06.09.10, 20:24 To może wyjasnisz po co rozkład na to czy dwoje ludzi "się zejdzie" Wychodzi w rozkładzie Wisielec, Mag i Kapłanka, ani w prawo, ani w lewo. Wszystko w rękach Maga, a Mag juz skreslił tę znajomośc, czy związek, więc po co pytanie i rozkład Tarota? Decyzja została podjęta juz wczesniej Kolejna zawiłosc, która trudno mi zrozumiec. Możesz mi naswietlic kontekst? Odpowiedz Link
weronika0408 Re: 06.09.10, 22:02 Wisielec to karta, która osobiście lubię hahaha Mówi tak- życie powiesiło ciebie do góry nogami i tak długo będziesz wisiał, aż nie odkryjesz sensu zawieszenia - czyli nie spojrzysz na sprawę z innej perspektywy. Jak to zrobisz to zrozumiesz i życie pozwoli ci iść dalej. Myślec tak - Ona mądra kobieta czeka. Sprawiedliwość to tez oznaka dojrzałej miłości, która bierze odpowiedzialność za swoje czyny. Kapłanka nie dała odpowiedzi bo on wisi biedaczek. Jak chłopak przemyśli i zobaczy sprawy z innej strony, to życie pozwoli mu zacząć budować jak Mag. Stworzy nowe podwaliny. Ona czeka bo jest dojrzała i gotowa, a on nie. Musi stać się Magiem. I sie stanie bez obaw. Ten układ ma dalszy ciąg. )) A on kocha tez - bo pyta, czyli myśli Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 06.09.10, 22:37 Już to widzę z innej perspektywy Już podałem powód jej odejścia, po co to dalej ciągnąć, wrr.. Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 06.09.10, 22:42 To ponowienie pytania do wróżki sprzed ponad dwóch lat, pytania w innej formie, bo wtedy było, że to ta. Każda wróżka to psycholożka, a po co, a kto, a czemu powiedział, i co dalej, i co on na to?, 100 pytań do , raz to zaletą innym razem utrapieniem Odpowiedz Link
misboaa Re: 06.09.10, 22:35 zainteresowany1977 napisał: > Nie pcha się gdzie go nie chcieli, trafi się z mniejszymi wymaganiami > czyli facet nie sprostał wymaganiom.... hmmm.... ciekawe czego od niego chciała, że tak chłopak rozważa. Widać, że reguły były jasno postawione i teraz wszystko w jego rękach bo Mag może zadziałać, ale wcale nie musi.... Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 06.09.10, 22:39 Już napisałem rodzynko, nie czytasz wszystkiego Odpowiedz Link
2bieguny Re: 07.09.10, 08:25 No to tak, rozumiem podejscie Maga, tylko dlaczego wobec tego Wisielec? Je oboje mogliby, gdyby chcieli, ale Mag nie chce, ale z drugiej strony tak na to patrzac, nie widomo co byłoby, gdyby coś zrobic, moze kapłanka tez odwróciłaby sie tyłem. To nie, nie warto, pewnie. No to mnie nadal dręczy, po co pytanie? Ja bym nie pytała, poza tym zasadę wyznaję, jedną, no może dwie: nie chodzę do tej same wody dwa razy i nie pcham się, gdzie mnie nie chcą To pozdrawiam Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 07.09.10, 12:53 Wisielec musiał się pozbierać, zobaczyć wszystko z innej strony, dojść do pewnych wniosków, przewartościować wcześniejsze przekonania, a potrzebował na to czasu. Mag mógłby działać, tylko wisielec już inaczej widzi pewne sprawy i wie że szkoda energii. W główce mi nie siedzisz i nie wiesz co mi przyszło przerobić, Ty byś nie spytała a ja spytałem i już. Na dobrą sprawę możnaby po prostu stwierdzić, że nie ma co pytać i po prostu trzeba się zdać na los tak jak to robi większość ludzi na globie co to nigdy nie prosili o wróżby, i żyją nawet lepiej od tych co sobie wróżą, tak można zgasić każdego pytającego ,,po co pytasz?, po prostu żyj", i po zawodach. Gdy następnym razem o coś zapytasz wyciągając karty to wyobraź sobie mnie siedzącego obok który pyta ,,no i po co pytasz, po co Ci to?" Gdybym się pchał tam gdzie mnie nie chcą to bym za nią latał jak pies, ale ja tak nie robie bo nie warto, nie myśl, że tylko Ty tak robisz Gdybyś nie wchodziła dwukrotnie do tej samej wody to m.in. nie poszłabyś na powtórny egzamin z oblanego przemiotu itp. więc mit o tym, że nie warto nigdy próbować jeszcze raz jest mitem. Odpowiedz Link
jasmin_25 Re: 07.09.10, 13:19 > Czy oni się jeszcze zejdą? > Rozkład na krzyż, jego postawa WISIELEC On sie zawiesil, nie potrafi jej jeszcze wyrzucic z mysli i pojsc do przodu ale wracac tez nie chce. Sam nie wie czego chce, rozkminia sprawe z kazdej perspektywy, siedzi, mysli, czeka. okoliczności zewnętrzne (lub ona) sprawiedliwość Ona juz sprawe ocenila, rozkminila i podchodzi do tego raczej chlodno jego możliwy wpływ na sprawę mag, Mag raczej nie jest karta dzialania. Moze zmanipulowac slowem, zorganizowac odpowiednie okolicznosci a moze po prostu woli to potraktowac jako lekcje, bo widac po kartach, ze tak naprawde to oboje nie maja ochoty na powrot.. karty sa zbyt bierne. Nie ma ani jednej chetnej aktywnej karty tutaj. karta wynik kapłanka. Mi to nie wyglada na zejscie, kaplanka to chlodna nieco karta. Moze miedzy nimi jest jakas tajemnica, ktora tkwi tak jak kobieta miedzy kolumnami, a moze to jakas nowa dziewczyna dla niego, ktora niebawem sie pokaze? Z tego rozkladu az uderza chlod, biernosc i obojetnosc, jakby bylo juz wszystko jedno a cieple uczucia calkiem wywietrzaly. Odpowiedz Link
2bieguny Re: 07.09.10, 22:17 Nie chcę juz drążyc tematu, wyjasnienia w jakis sposób do mnie trafiły. Ok. Dlaczego wróże, ano dlatego, ze wydaje mi się, ze swoimi wysiłkami nie moge niczego znienic, i czuje sie beznadziejnie bezsilna i pytam losu dlaczego własnie jest tak a nie inaczej. Niestety, ani nie chce, ani nie moge napisac tutaj wszystkiego. Bardzo czesto zadałam pytanie ostatnio : dlaczego. I mimo, ze zapytałam wróżkę co dalej i sama usiłowałam sobie na nie odpowiedziec, to przynac muszę, ze nic nie zmieniło się, no może takie psychologiczne podejscie do sprawy, ze wszytko mogę, za na wszystko mnie stac pomogło mojej psychicze, "odrodzic się" jakos tak na nowo, ale tak na prawdę stoje w miejscu. Ostatnio nie pytam, nawet nie wiem o co zapytac. Panie Z. spokojnych mysli życze. Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 07.09.10, 23:41 Ja też ostatnio nie stawiam na siebie kart, mam przerwę i już Wzajemnie Pani Koleżanko Odpowiedz Link
nielaik Re: 11.09.10, 15:39 Kapłanka? Zależy jaka kapłanka. Moja to bizneswoamen z własnym albo cudzym salonem wróżbiarskim. Nie wygląda na kogoś, kto jest bierny. Po pracy pewnie idzie na kawę do kafejki, codzinnie się balsamuje i maluje. Użuwa kosmetyków naturalnych, ale jednak. To kobieta z pieprzem. Czerowny ubiór i śniada karnacja, wzrok profesjonalistki wpatrzony w kulę (z pewnością już nie jedno widziała) sprawia, że nie czujesz sie z nią jak w zakonie kontempacyjnym. Jest spokojna, skupiona, zaraz coś powie. Czy zadziała? Tego nie wiem, ale z pewnością przyjrzy się sprawie, jest czymś zainteresowana. Mnie ta karta wychodzi w dni gdy np oglądam filmy, kilka pod rząd. Ale jednocześnie czuję się tak jakbym miała miłą uroczystoś, coś niezwykłego się działo. Odpowiedz Link