Dodaj do ulubionych

Rozstanie...

27.11.10, 17:07
Witam serdecznie smile Proszę o interpretację moich kart. W moim małżeństwie jest coraz gorzej... mąż nadurzywa alkocholu, demoluje wszystko i co chwile robi awantury. Po mału zaczynam miec juz wszystkiego dosyć. Mamy dwójkę dzieci. Czy powinnam rozstać sie z mężem?

1 Jak wyglada obecna sytuacja w moim związku? Głupiec
2 Czego sobie życzę? Rycerz denarów
3 Co przemawia za rozstaniem? 10 kielichów
4 Co przemawia za pozostaniem? Kapłan
5 Co należy zrobić? 5 denarów
6 Ostateczny rezultat Król mieczy


1 Nasz dotychczasowy dorobek okazuje się niewiele wart. Nikt juz nie dba o ten związek.
2 Doszłam do tego momentu że obojętne czy z nim czy bez niego byle by miec święty spokój. Chciałabym mieć wsparcie w bliskiej osobie.
3 Wszystko co mieliśmy przeżyć razem już przeżyliśmy... Nasza miłosć wypaliła się
4 Nasze problemy znikną jeśli staniemy z nimi twarzą w twarz
5 Sama nie wiem... pierwsze co sobie pomyślałam że powinnam odejść na kartach waita które mam kobieta odchodzi od mężczyzny, jest odwrócona do niego plecami... ehh
6 mhmm nie wiem jak do tego króla mam się odnieść...
Obserwuj wątek
    • 2bieguny Re: Rozstanie... 27.11.10, 17:32
      Sytuacja wyglada tak, ze nie wiesz co dalej robic. Chciałabyś, poukładani wszelkich spraw, szczególnie tyc zwizanych z finansami, myslisz o zabespieczeniu dla siebie i dzieci jak zaotaniecie sami, ale to Twoje zyczenia! Wasz związek dobiegł końca, nic sie juz dalej nie wydarzy. Za pozostaniem w związku przemawiaja tylko względy formalne, prawne i moralne. jakakolwiek wybierzesz droge bedzie to dla ciebie cięzarem zostaniesz- bedziesz się męczyc, odejdziesz, bedziesz się zmagac ze sprawami zwiazanymi z odejsciem, cokolwiek zrobisz bedzie cięzko.
      Musisz jeszcze raz przemyslec, może porozmawiac z mężem, zastanowic się. Karty jakby radzą spokojne przemyslenie sprawy.
      • edysia1604 Re: Rozstanie... 27.11.10, 17:57
        Karty nie są zbyt dobre.Jeśli chodzi o sprawy finansowe to nie za bardzo się nimi przejmuję. Wiem że i tak dam sobie radę. Dziękuję za pomoc w interpretacji.
      • felutka Re: Rozstanie... 29.11.10, 21:19
        Widzę sprawę dokładnie tak, jak 2bieguny. Będzie ciężko ale też będzie pomoc z sądu i urzędów więc głowa do góry smile
        A tak na marginesie nie wysteruj się kobieto na kolejną matkę-polkę-cierpiętnicę która cierpliwie znosi awantury i pijaństwo w imię wyimaginowanych wartości wyższych...Zastanów się, czy chcesz przechodzić przez piekło odwyku męża(jeśli wogóle się zgodzi) nie mając ŻADNEJ pewności co do efektów leczenia. Pomyśl o dzieciach, na co je narażasz, czy one chcą i są w stanie przez to przejść...Ja do tej pory mam żal do matki, że przez jej bierną i uległą postawę miałam w domu rodzinnym to, co miałam...
        Pozdrawiam serdecznie i życzę...dobrej decyzji, konsekwencji i wytrwałości smile
    • asia.33 Re: Rozstanie... 27.11.10, 18:11
      Edysiu ja to widze calkiem dobrze ..uwazam ze uda Wam sie przez to przesc ...ale od poczatku..

      Czy powinnam rozstać sie z mężem?

      1 Jak wyglada obecna sytuacja w moim związku? Głupiec
      2 Czego sobie życzę? Rycerz denarów
      3 Co przemawia za rozstaniem? 10 kielichów
      4 Co przemawia za pozostaniem? Kapłan
      5 Co należy zrobić? 5 denarów
      6 Ostateczny rezultat Król mieczy

      obecnie (glupiec) nie wiesz co zrobic , liczysz troszke na to ze los to załatwi za Ciebie, moze wydarzy sie cos co da kopa do działania ..ze jakos to bedzie..masz w sobie nadal taka wiare - glupiec nie jest az tak zla arta poniewaz nie ma takich naleciałosci ..on nadal wierzy i gotowy jest do dalszej drogi
      Czego sobie zyczysz (rycerz monet)... moim zdaniem stabilizacja i poczucie bezpieczenstwa to nr 1
      Co przemawia za rostaniem ..( 10 puch) to marzenie o idealnej kochajacej rodzinie..ale moze byc tez ze ktos z rodziny namawia Ciebie do tego kroku.
      Za pozostaniem przemawia (papiez) wychowanie, mozliwe ze jakies wartsci religijne , wartosc malzenstwa sama w sobie jest wazna, szacunek ..kolejne AW wiec to wazny punkt ! Na pewno jestes osoba mądrą , ktora wie ze z takim zach nalezy walczyc a nawet pomoc, to moze tez byc karta nauczyciela lub kogos kto jest w stanie Wam pomoc
      Co nalezy zrobic (5monet) dla mnie ta karta mowi zawsz o byciu "gdy dobrze ale i gdy zle" o wspieraniu siebie na wzajem..wiem teraz Ty nie masz w nim wsparcia ale uwierz mi (tak bylo w malzenstwie moich rodzicow) moga nadejsc czasy gdy maz wesprze Ciebie choc to moze sie wydac niewiarygodne obecnie.
      Wynik (krol mieczy) ..ja tu nadal sie przychywlam do wersji ..POMOC JEMU.. poszukac specjalisty, koniecznie spokojnie porozamawiac...jego popijanie to choroba ..moj Tato wyszedl z tego i teraz po latach tak o tym mowi , stracil wiele lat i pieknych chiwl ale warto bylo smile
      Zawalcz o Was ..zacznij od zdobywania wiedzy(papiez) moze poszukaj specjalisty ..sama zacznij , tam juz Toba pokieruja co dalej
      Trzymam kciuki , musi sie udac ...wg mnie tak to karty własne pokazuja. Tym bardziej ze glupiec nie wie co zrobic bo nie ma wiedzy ale to poczate jakiejs drogi..wiec Tarot uznal ze zaczynasz walke ..5 monet przechodzisz z nim ta ciezka droge ..dzieki madrym porada (papieza) i Twojemu intelektowi oraz wsparciu specjalistow (krol mieczy)
      Pozdrawiam
      asia
      • edysia1604 Re: Rozstanie... 27.11.10, 18:26
        Dziękuję za interpretacje smile Masz rację z jednej strony mam już tego wszystkiego po dziurki w nosie. Z drugiej wiem że gdybym wzieła rozwód zostawie go z tym problem i sam sobie nie poradzi...
        • lilka107 Re: Rozstanie... 28.11.10, 21:29
          potrzebujesz mezczyzny w typie ryc. den, odpowiedzialnego, stabilnego emocjonalnie i finansowo, takiego na którym mozna polegac, a masz teraz głupca... Wazna jest dla Ciebie instytucja malzenstwa, tradycja i takie tam rzeczy, ale 5 denarów to wspieranie sie nazwajem, zwłaszcza w najbardziej beznadziejnych sytuacjach, twoj mąż potrzebuje pomocy twojej i specjalisty, karty mowia by dac mu jeszcze szansę.. na leczenie
      • asia.33 Re: Rozstanie... 28.11.10, 21:50
        cos jeszcze dopisze...do rycerza monet pasuje mi "szukanie i otrzymanie pomocy, pomocna dłon" skoro wyjsiowa sytuacja jest w glupcu i nie wiesz co zrobic to potrzebaujesz pomocy kogos zyczliwegoi o tym przeciez mowi rycerz monet..sprobuj ..karty pokazuja ze przejdziecie przez to razem , nie bedzie łatwo ale warto smile
        pozdrawiam
        • edysia1604 Re: Rozstanie... 29.11.10, 06:11
          Tak macie rację z tą piątką denarów(która śni mi się ostatnio po nocach) Musimy trzymać się razem, a bez specjalisty się nie obejdzie. No właśnie... przypomniał mi się teraz mój sen który miałam 2 czy 3 lata temu. Nie chcę zaśmiecać wątku ale ciekawa jestem czy to była przepowiednia... www.senniki24h.pl/czarownica/
          • asia.33 Re: Rozstanie... 29.11.10, 22:12
            edysiu ..na cztalam o tym snie ..i coz obrazowy i lekko horrorystyczny ..ale ..mam wielkie ale..jesli tu zawitalas nie jests "nomalnym zjadaczem chleba " ze tak nazwe , interesujesz sie ezoteryka wiec musisz wiedziec , ze zarowno sny jak i wrozby nie maja wydzwieku neatywnego..Tarot nie straszy On pomaga znakezc rzwiazanie a raczej pokazuje jedna z drog najlepsza dla nas..wiec jesli milas taki sen to nie mozesz nic nie robic i poodac sie takiemu mysleniu..nie po to sa wrozby by je robic i by z nich nie korzystac..MUSISZ ZAWALCZYC..moim zdaniem katy bardzo wyraznie pokazuja ze razem uda sie Wam przez to przebrnac..po za tym sny bywaja rozne..ja tez milam rozne takie po ktorych budzilam sie w srodku nocy a nic nie znaczyly! Widzisz zdalas sobie sprawe ze cos wogole trzeba zrobic a to naprawde juz krk do przodu bo najlatwij byloby nic nie robic i niech sie dzieje co chce. Moze los was tak polaczyl, ze On potrzebuje takiej wlasnie kobiety jak Ty bo gdyby na Twoim miejscu byla jaks inna moze by olala to wszystko i sobie poszla..ale na szczescie On ma Ciebie big_grin

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka