Jest pewna osoba, która pod pozorem uprzejmości i miłego zachowania chce mi dokopać. Karty mi powiedziały, ze mam zrobić Wieżę. Dobrze by bylo oczywiście dowiedzieć się gdzie leży problem dla tej osoby (co jest podstawą, fundamentem), ale to jest niemożliwe, ponieważ woli stwarzać pozory (już od jakiegoś czasu) niż otwarcie okazać cokolwiek, co ją uwiera. Drugim wyjściem byłoby doprowadzic do konfrontacji zgodnie z tą kartą - obnażyć zamiary. Chyba dobry pomysł, prawda?