celtycki - pytanie nietypowe

14.01.11, 20:50
Nietypowe dlatego, że
1) nieujęte w ramy czasowe
2) nie wiadomo czy założenie w pytaniu stanie się faktem
3) może się okazać konfabulacją i pobożnymi życzeniami

Pytanie: jak będzie wyglądać moga droga do czasu założenia rodziny

*sytuacja wyjściowa – król kijów
*to, co pomaga lub przeszkadza – cesarz
*świadomość – 4 kijów
*podświadomość – cesarzowa
*co było –9 mieczy
*co będzie najpierw - as mieczy
*własny stosunek – 3 monet
*okoliczności zewn. - wisielec
*nadzieje lub obawy – koło
* dalsza przyszłość – kapłan


przełożenie: sprawiedliwość, 2 kijów, cesarzowa

Nijak nie umiem połączyć tego w całość, bo za dużo figur. Wiem tylko, że 3 monet mówi o moim parciu na pracę i teraz to jest dla mnie najważniejsze a nie jakieś amory. Z Kołem powiem tak: rzuciłam wszystko w objęcia losu: co będzie to będzie; nie napinam się ani nie bardzo martwię (9 mieczy za mną). Nie wiem o co cho z królem kijów ani z cesarzem. Chociaż moooooże pasuje do głupich żartów moich rodziców: jak nigdy mnie nie swatali, to od wczoraj gadają, ze ojciec ma klienta coś w moim wieku i że muszą nas poznać (a ja się wkur. bo to durne jest i na siłę).
Martwi mnie Sprawiedliwość z przełożenia, bo zawsze mi pokazuje użeranie się z urzędami (jak ten rzep się przyczepią i muszę chodzić, wyjaśniać, pisać wnioski, kajać się - niech to piorun czaśnietongue_out)

Przyjmuję wszystkie uwagi do rozkładu - biorę na klatę smile
    • ma_ewa01 Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 21:12
      *sytuacja wyjściowa – król kijów
      Chodzi o faceta, ale nie jakieś tam troki od kaleson, ino o buławianego z krwi i koścismile
      *to, co pomaga lub przeszkadza – cesarz
      Tatuś też by mile widziałsmile
      *świadomość – 4 kijów
      Przydałby Ci sie taki buławiany do fajnego związku. Mogłabyś z takim być...
      *podświadomość – cesarzowa
      nawet żoną od biedy bys została...
      *co było –9 mieczy
      no sama wiesz
      *co będzie najpierw - as mieczy
      Napyszczysz oczywiście
      *własny stosunek – 3 monet
      praca jest najważniejsza, żadne takie, amory itp
      *okoliczności zewn. - wisielec
      Ale coś Ci się odkręci, może jaki urok rzuci na Ciebie ten buławiany, albo doświadczysz czegoś niesamowitego, innego, może zwróci na siebie uwagę czymś nietypowym, innym niż przeciętny facet.
      *nadzieje lub obawy – koło
      No masz nadzieję, ze się wreszcie pojawi...Sam...bo juz zabiegać nie będziesz, o nie
      * dalsza przyszłość – kapłan
      No co, małżeństwo, nie ?
      I jak? Może być?
      Buziaki, Mieczyku
      Msmile
      • krolowa.mieczy Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 21:31
        Za optymistycznie, Ewciu!
        Lepiej co będzie - tak obiektywnie smile
        Mnie to się kojarzą owe karty z drogą pod górę bez obietnicy na Mendelssohna (a tak w ogóle to nie chcę wychodzić za mąż).
        • ma_ewa01 Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 21:36
          Przywołuje cie do porządku, Madziu !!!
          Powtórz to jeszcze parę razy ( > tak w ogóle to nie chcę wychodzić za mąż). i bedziesz miała jak w banku. Wiedźma jesteś i tego nie wiesz, wstyd!
          A karty nie sa wcale złe i ja bym po nich miała nie tylko nadzieję, ale pewnośc i już bym sie sposobiła do buławianego, ot co smile
          Msmile

          • algaria Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 21:47
            Dla mnie też te karty są optymistyczne Królowo uwierz będziesz matką żoną i kochanką buławianego z marzeń smile
            • krolowa.mieczy Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 21:59
              No dobra - nie myślę negatywnie. Nie myślę w ogóle - jestem jak to koło (serio z ręką na sercu).
              A w ogóle to tego cesarza jako mojego tatę i kijowego jak niby tego, co on zna nie biorę pod uwagę - to głupie żarty rodziców są. Oni nigdy na siłę mi nikogo nie wciskali, zresztą wiedzą, ze ja nie z potulnych owieczek i jak mówię NIE tzn NIE.
              Tak sobie myślę, ze jeśli ten kijowy pojawił się na tu i teraz, to gdzieś juz musi być albo za chwilę będzie. Zreszta nieważne - ja i tak go nie wyglądam, bo co innego mam na głowie.
              Po przydługim wywodzie co ten król kij i cesarz mogą innego oznaczać nie biorąc pod uwagę mojego taty i tego co mi naganiali (a już przestali przed godziną, bo się wkurzyłam nie na żarty).
              • ma_ewa01 Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 22:08
                Ja sądzę, że ten kijowy to nie jest od taty...
                Msmile
                • krolowa.mieczy Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 22:24
                  No i całe szczęście! smile
          • zainteresowany1977 Re: 14.01.11, 23:53
            Mózg nie słyszy słowa nie, człek ma wpisaną skłonność do rywalizacji smile, piszą o tem w nlp smile
    • algaria Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 21:35
      kr
      >
      > Pytanie: jak będzie wyglądać moga droga do czasu założenia rodziny
      >
      > *sytuacja wyjściowa – król kijów - no facecik jak marzenie
      > *to, co pomaga lub przeszkadza – cesarz - tatuśko chciałby się wtrącić i pomóc ale może tylko przeszkodzić
      > *świadomość – 4 kijów - chciałabyś romansu zabawy rozrywki dość masz gnuśnienia w domciu
      > *podświadomość – cesarzowa - chyba chciałabyś już być matka żona i kochanką
      > *co było –9 mieczy - było minęło przeszło wink
      > *co będzie najpierw - as mieczy - tu myślę że najpierw będzie odcięcie od przeszłości pogodzenie się i odcięcie - "by by yesterdays" wink
      > *własny stosunek – 3 monet - praca ale i przyjaciele
      > *okoliczności zewn. - wisielec - spojrzysz na całą sytuację z innej perspektywy odkryjesz że wcale nie jest tak źle jak wyglądało na początku, zawiesisz swoja niechęć
      > *nadzieje lub obawy – koło - marzysz by się odmieniło a jednocześnie boisz się tych zmian.
      > * dalsza przyszłość – kapłan
      - nie widzę żadnej klęski a jedynie związek małżeński wink
      >
      > przełożenie: sprawiedliwość, 2 kijów, cesarzowa
      >
      Kochana Moja Królowo - karty elegancko pokazały cała sytuację - wtrącanie się tatusia i spotkanie króla z marzeń. Na początku opór i niechęć Później jednak twój stosunek do w/w pana się zmieni co w efekcie da miłe sercu zmiany. Warunek - odcięcie się od przeszłości smile a już z daleka słychać Mendelssohn'a
      • lilka107 Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 22:17
        mam takie samo zdanie jak dziewczyny, jak najbardziej ślub w przyszłosci dalszej widac. i królowo co bys nie mówila sobie i innym, w podświadomosci masz cesarzową, więc tak w głebi chciałabys jednak zostać tą żoną i matką wink
        • krolowa.mieczy Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 22:23
          Z cesarzową masz rację. Lekko mi się nasiliło gdy moja bratanica stała sie na tyle kumata (ma roczek), ze można z nią nawiazać kontakt słowno - samogłoskowy ;D
          Poza tym ja się nadaję na kurę domową - poważnie. Nie odbieram tej roli jako degradację i z chęcią bym zarządzała gospodarstwem jeśli facet był w stanie utrzymać wszystko sam.
          A drugiej strony musze czuć własne osobiste niezależne zabezpieczenie i dlatego nigdy, przenigdy w życiu moje mieszkanie nie będzie wspólną własnością, a tylko moją (napatrzyłam sie na koleżanki co zostały z niczym gdy partner poszedł sobie w świat z kochanką)
      • krolowa.mieczy Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 22:18
        No dobra. Niech będzie ten Mendelson, ale najpierw praca. Królestwo za pracę big_grin
    • czu-jka Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 22:11
      A mi się wydaje, że ten Cesarz nie musi wskazywać na Twego ojca, tylko na Twoje zasady. Nie chcesz zabiegać o związki, ale myślę, że pojawi się ten fajny, ale Wisielec może wskazywać, że trochę trzeba będzie poczekać. Obawy są różne, ale myślę, że będzie dobrze. Tak czuję, jak to Czu-jkasmile.
      • krolowa.mieczy Re: celtycki - pytanie nietypowe 14.01.11, 22:24
        To zdaję sie na twojego czuja, Czujko smile
    • zainteresowany1977 Re: 15.01.11, 00:17
      przełożenie: sprawiedliwość, 2 kijów, cesarzowa - widać wpływ instynktu macierzyńskiego ale jednocześnie zdroworozsądkowe i konsekwentne podejście do sprawy, 2 kijów jakby wskazywała na potrzebę ekspansji\ambicje na pomnożenie tego co już osiągnęłaś. Potrzeba płodności\tworzenia ale i selektywność.

      Pytanie: jak będzie wyglądać moga droga do czasu założenia rodziny?

      *sytuacja wyjściowa – król kijów -
      *to, co pomaga lub przeszkadza – cesarz
      *świadomość – 4 kijów - świadomość potrzeby wejścia w związek oraz tego, że to będzie związek bazujący na dobrym porozumieniu, na wspólnym zdobywaniu i świętowaniu wspólnych osiągnięć, a zarazem spora niezależność, zachowany potrzebny Ci dystans, nie liczysz na wielkie uczucia.
      *podświadomość – cesarzowa - chciałabyś się spełnić jako matka i partnerka.
      *co było –9 mieczy - przykre przeżycia, doświadczenia które zmieniły Twój system wartości.
      *co będzie najpierw - as mieczy - sprawdzanie, badanie gruntu, szukanie optimum.
      *własny stosunek – 3 monet - jesteś niezależna w działaniu ale potrzebujesz wsparcia, podpory?
      *okoliczności zewn. - wisielec - blokuje Cię pozostawanie w domu, bezruch wokół Ciebie, niemożność nawiązania kontaktu.
      *nadzieje lub obawy – koło - obawa przed powtórzeniem jakichś przykrych sytuacji, nadzieja na to że los rzuci Cię gdzieś gdzie się poznacie.
      * dalsza przyszłość – kapłan - karta protekcji, obiecująca na tej pozycji.
      • krolowa.mieczy Re: 15.01.11, 10:09
        zainteresowany1977 napisał:

        > przełożenie: sprawiedliwość, 2 kijów, cesarzowa - widać wpływ instynktu macierz
        > yńskiego ale jednocześnie zdroworozsądkowe i konsekwentne podejście do sprawy,
        > 2 kijów jakby wskazywała na potrzebę ekspansji\ambicje na pomnożenie tego co ju
        > ż osiągnęłaś. Potrzeba płodności\tworzenia ale i selektywność.

        Q! tu coś nowego napisałeś, bo nie podejrzewałam tych kart o to! Racja.
        >
        > Pytanie: jak będzie wyglądać moga droga do czasu założenia rodziny?
        >
        > *sytuacja wyjściowa – król kijów -
        > *to, co pomaga lub przeszkadza – cesarz
        > *świadomość – 4 kijów - świadomość potrzeby wejścia w związek oraz tego,
        > że to będzie związek bazujący na dobrym porozumieniu, na wspólnym zdobywaniu i
        > świętowaniu wspólnych osiągnięć, a zarazem spora niezależność, zachowany potrze
        > bny Ci dystans, nie liczysz na wielkie uczucia.

        celnie ze wszystkim.
        > *podświadomość – cesarzowa - chciałabyś się spełnić jako matka i partnerk
        > a.
        > *co było –9 mieczy - przykre przeżycia, doświadczenia które zmieniły Twój
        > system wartości.
        > *co będzie najpierw - as mieczy - sprawdzanie, badanie gruntu, szukanie optimum

        rozsądek na 1szym miejscu.
        > .
        > *własny stosunek – 3 monet - jesteś niezależna w działaniu ale potrzebuje
        > sz wsparcia, podpory?
        nie wiem jak to jest ze wsparciem, bo nigdy go nie miałam. Nie wiem nawet czy ktokolwiek byłby w stanie mnie wesprzeć.
        > *okoliczności zewn. - wisielec - blokuje Cię pozostawanie w domu, bezruch wokół
        > Ciebie, niemożność nawiązania kontaktu.
        chyba łączy sie bardzo z asem mieczy.
        > *nadzieje lub obawy – koło - obawa przed powtórzeniem jakichś przykrych s
        > ytuacji, nadzieja na to że los rzuci Cię gdzieś gdzie się poznacie.
        obaw nie mam już żadnych, bo jestem na tyle uformowana emocjonalnie i mentalnie, że przestałam się bać powtórek z przeszłosci - na błędach sie uczę. To nawet nie nadzieja, ponieważ jak pisałam wcześniej: co będzie to będzie.
        > * dalsza przyszłość – kapłan - karta protekcji, obiecująca na tej pozycji
        i tu najbardziej jestem zdziwiona. Nie przyjmuję do wiadomości tej karty; jest dla mnie niepojęta z całym swym przesłaniem.
        > .

        Dzięki Zet smile
        >
        • czu-jka Re: 15.01.11, 10:22
          Aż zazdroszczę Królowosmile
          Buziakkiss
          • krolowa.mieczy Re: 15.01.11, 10:43
            Czujko, ale nie ma czego! Naprawdę. smile
            Chętnie zamieniłabym się na życia z kimś innym, kto miał łatwiej i lżej.
            Try walking in my shoes... indifferent
            • gilbert44 Re: 15.01.11, 11:14
              "Przywołuje cie do porządku, Madziu !!!
              Powtórz to jeszcze parę razy ( > tak w ogóle to nie chcę wychodzić za mąż). i bedziesz miała jak w banku."

              Nie obraź się ma_ewo, ale niech królowa powtarza to, jak najczęściej ! Mózg nie rozumie zaprzeczenia, więc jak mówisz, że nie chcesz wyjść za mąż, to tak, jakbyś sobie mówiła, że chcesz wyjść za mąż smile Umiejętnie użyte "nie" może sprawić cuda. Można sobie spaprać życie myśląc "nie chcę być chora", ale można też pójść do przodu, myśląc " nie jestem wystarczająco dobra". Manipulatorzy wykorzystują to, jak mogą, np. szefowie piramidek, którzy mamią ludzi słowami "nie będziemy tutaj rozmawiać o milionach na kontach, najdroższych samochodach, czy najlepszych kurortach" - na poziomie świadomym, słuchający ich ludzie czują się uspokojeni, że nikt ich nie będzie mamił, ale na podświadomym idą za tym, jak misie do miodu, no bo kto nie marzy o milionach i tych innych? smile
              A z innej beczki, trzymaj się królowo tego jasnego postawienia spraw dotyczących finansów (zresztą tak rozumiem tę Sprawiedliwość z przełożenia) - mówi Ci to mądry Polak po szkodzie smile
              • krolowa.mieczy Re: 15.01.11, 12:27
                Nie lubię Sprawiedliwości, Gilbercie uncertain
                Jeszcze nic dobrego po niej nie było oprócz właśnie załatwiania urzędowego i tysiąca papierzysk. Niedługo rozliczenia z US i obawiam sie że ta karta mówi o ciąganiu mnie na jakieś wyjaśnienia itp. Brrrr!
            • ivana Re: 15.01.11, 12:18
              Wiesz Krolowo, ja aby miec pewnosc co do rozkladu poprosilabym na Twoim miejscu kogos innego o rozlozenie kart, kogos kto nie bylby zaangazowany emocjonalnie w Twoje sprawy bo byc moze jest tak ze karty wyciagniete przez Ciebie sa projekcja Twoich marzen i lękow . Pisze Ci to z doswiadczenia . Niedawno sama kladlam karty na sprawe zwiazana z moim zyciem i okazala sie projekcja moich obaw co do osoby, poniewaz nie potrafilam sie do niej zdystansowac, przyjaciolka stawiajac karty wyciagnela zupelnie inny przeakaz ktory wcale nie byl taki "be" a byl calkiem "cacy". Sprobuj wiec a potem poszukaj punktow wspolnych w tych rozkladach, ktore beda mialy duze znaczenie dla Twego zycia.
              Radze tak z autopsji bo sama to przeszlam.
              Pozdrawiam serdecznie.
              • krolowa.mieczy Re: 15.01.11, 12:32
                Oczywiście masz rację. Mój brak emocji podczas losowania tych kart mógł mieć wpływ jak najbardziej. Moze gdybym była podekscytowana to wyszłaby kaplica? Nie wiem.
                Poza tym to nie jest dla mnie sprawa życia i śmierci: rozkład zapisałam i zapewne zapomnę o nim na dłuzszy czas.
                Uważam że nie ma sensu kłaść tarota drugi raz na to samo pytanie dzień po dniu smile
                • ivana Re: 15.01.11, 12:35
                  Rob jak chcesz .
                  • gilbert44 Re: 15.01.11, 16:53
                    " Nie lubię Sprawiedliwości, Gilbercie "
                    A ja myślałam, że tylko ja jej nie lubię - ulżyło mi, że mam towarzystwo smile
    • lilith-2 Re: celtycki - pytanie nietypowe 15.01.11, 17:19
      > *to, co pomaga lub przeszkadza – cesarz
      > *świadomość – 4 kijów

      A może to Ty jesteś tym cesarzem? Oznaczałoby to, że sama jesteś sobie żeglarzem, sterem i okrętem, a król buław też lubi postawić na swoim. To wróży zderzenie dwóch silnych osobowości, walka o to kto będzie w związku "nosił spodnie". 4 buławy to niechęć do zmian dodatkowo wzmocniona cesarzem, chyba masz ciężki charakter, marzy Ci się buławiany ale władzy nie chcesz oddać suspicious
    • nielaik Re: celtycki - pytanie nietypowe 17.01.11, 16:13
      Pytanie: jak będzie wyglądać moga droga do czasu założenia rodziny

      *sytuacja wyjściowa – król kijów
      *to, co pomaga lub przeszkadza – cesarz
      *świadomość – 4 kijów
      *podświadomość – cesarzowa
      *co było –9 mieczy
      *co będzie najpierw - as mieczy
      *własny stosunek – 3 monet
      *okoliczności zewn. - wisielec
      *nadzieje lub obawy – koło
      * dalsza przyszłość – kapłan

      przełożenie: sprawiedliwość, 2 kijów, cesarzowa

      Stuacja wyjściowa jest taka, że jest ktoś na horyzoncie, ale kasujesz go Cesarzem. To jest ogłólne podejście do facetów. Jest to chwalebne, że dbasz najpierw o zabezpiecznie materialne, nie chesz być pierwszą nawiną, która wskoczy w związek, a poźniej zostanie z niczym, przyglądasz się surowo kandydatom, a to jest trochę za rygorystyczne podejście. Nie ma się co tak spinać. Nie wiem czy dobrze to zinterpretowałam, ale wydaje mi się, że
      panowie wiedzą, że nie mają za bardzo czego u ciebie szukać. Podświadomie mogą się nawet obawiać. Ten Cesarz nie wygląda nawet na kumpla, zktórym można iść do pubu pograć w rzutki. Straszny gośćwink Druga sprawa:
      skupiasz się teraz na praktycznej stornie życia, a to może przesłonić ci odnalalezienie tej właśniwej osoby. Nie ze mną te numery Bruner. To wszystko jest wątkiem pobocznym, praktyczną stronę życia, czy prześwietlanie kandydatów z każdej strony masz opanowaną. Już ich nie strasz tymi jelenimi rogamiwinkChcesz znaleźć tą właściwą osobę, zainwestuj w zabawę i dobre towarzystwo, na luzie traktuj panów.

      W świadomości wiesz, że nie liczą się zwględy formalne, że najepiej jest jak ludzie są ze sobą, bo się razem dobrze czują. Nie chcesz aby życie z parterm, czy prowadzenie razem z nim domu było nudne, dobrze by było aby się coś działo. Soldidne fudnamenty, wielkie inwestycje w dom, czyli branie kredytu na budowę (kto wie może nie będziesz musiała, bo trafi się bogacz) dopiero gdy stwierdisz, że to ma sens. Związek oparty na przyjaźni, na wzajemnym prozozumieniu. Nie widzę, tutaj nierówności, nie chesz być (chyba) osobą wspierająca, ani wspieraną, jak kobieta bluszcz. Tu jest zgrany, wesoły team, który długo, długo będzie zgrany i wesoły. A nie stare przetarte małżeństwo.

      Podświadomie chciałbyś aby w związki niczego nie brakowało, myślę, że pieniądze też są w jakimś stopniu ważne. Żeby nie trzeba było zachęcać partnera do tego, żeby wykopać ładny ogród, mieć pieniądze na różne przyjemności lekką ręką.

      W przeszłości: Trochę się między soba różnili, ale nie widać nic spektakularnego. Panowie tacy sobie. W najbliższej przyszłości As Mieczy, na sam początek rozmowy i chłodan kalkulacja, kto wie czy się panom trochę nie dostanie, takie chmury burzowe na karcie, ale może będą to owocne dyskusje?

      Ale masz ciekawy stosunek do problemu. W sumie to podchodzisz do tego na wesoło, lubisz wyrabiaćsobie zdanie o panu, omawiając zalety i wady w gronie dobrych znajomych. A jak już razem wyjdziecie do pubu i kogoś wychaczycie to jest zabawa. Patrz na tamego przy barze, ile mu punktow dajesz?winkNie chesz nabierać się na piękne słówka, wolisz patrzeć na to co rzeczywiście facet potrafi zrobić. Wydaje mi się, że przystojny też musi być.

      Zewnętrzne okoliczności, nic się nie dzieje. Może trzeba szukać poza miejscem zamieszkania?

      Nadzieje, obawy. Trochę czas cie goni, obawiasz się, czy spotkasz tą osobę, we właściwym czasie, nie chcesz długo czekać. Nadzieja z kolei mówi, że masz jakiś wewętrzne przekonanie, które mówi ci, że wszystko się ułoży, że będzie takie niespodziewane zbiegowisko okoliczności, które rozwiążą problem.

      Dalsza przyszłość? Nie wiem. Ślub w plenerze?wink

      Dostaniesz jakąś wiadomość, zacznie się od tego że nic nie będzie wskazuwać, na to, że w takim kieunku to wszytko się potoczy. Pana poznasz najprawdopodobniej nie w rodzinnym mieście. Ja bym powiedziała, że na wyjeździe. To będzie ktoś zupełnie w innym typie niż dotychczas spotykałaś. Nie będziesz podejrzewać, że coś mogło by być z tego więcej niż przyjaźń. Tak dobrze będziecie się czuli w swoim towarzystiwe, ale z drugiej strony to wszystko szybko się potoczy. Szybko staniesz się dla niego kimś ważnym, jak Cesarzowa. Tak odbieram kary z przełożenia, ale radziłabym wziąść w nawias.
    • krolowa.mieczy Re: celtycki - pytanie nietypowe 20.01.11, 19:12
      Mam pytanie o Sprawiedliwość z przełożenia, ale jak to zwykle ze mna bywa wstępniak tongue_out
      Przed chwilą rozmawiałam z koleżanką i dostałam propozycję od niej, abym... zasiadła w komisji referendum w moim mieście 13 lutego! Zgodziłam się.
      Jestem w szoku!
      Czy ta Sprawiedliwość moze mówić o tym?
      I na dodatek 2 kijów jako jej luźna propozycja a nie naciskanie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja