to pyt glownie do tych co moze sie interesuja tym? ok 60%moich snow sprawdza mi sie, reszta to stek bzdur..stad nie zawsze umiem odroznic czy sen jest "proroczy" czy to znowu jakies fantazje senne. i dopiero po fakcie jak sie os stanie wiem co bylo bzdura we snie a co nie. tak jest i tym razem
Zdarza mi sie wymodlić, albo prosic Aniola Stroza o porade,wskazuwke we snie itp. Ostatnim razem zrobilm to jakos w listopadzie, nie wiedzialam co zrobic- ktorego faceta wybrac. Przysnila mi sie przykra sytuacja dosc, ktora mialaa faktycznie potem miejse gdy wybalam tego ze snu(z ktorym mialam ten nieprzyjemny sen).
Wczoraj zrobilam podobnie, plakalam i poprosilam o sen. Bo juz nie wiem co robic, mysle..po co trqacic czas mam i nadzieje jezli moze sytuacja z Nim nie jest do naprawy? Moze juz go nie zobacze a on sie tylko bawi i nasmiewa lub wykorzystuje moje uczucia? Wiedzac to przeciez bym nawet minuty nie tracila na niego.. a moze ktos inny jest w pzxyszlosci i ta "milosc" oddala mnie od poznania tego jedynego??
No i mialam sobie sen,przed oburzeniem.. Przysnil mi sie On. Bylismy razem,wszsytko po staremu. BYl u mnie wyjechal do domu, mial wrocic w sobote(jakies waazne wydarzenie bylo w ten dzien,imrpeza moze? nie pamietam jakie). Nie wrocil(ta..),ale wrocil dzien po. Potem znow mial byc, zmienil termin - ale BYŁ, porpostu z poslizgiem. Snilam tez ze opowiadal bajki moim znajomym przy piwie(to moze byc sygnalem ze zmyslac lubi, i ze klamstwo przy nim zostanie

Snilo mi sie ze bylam w ciazy z brzuchem jechalam wybierac szpital do porodu bo nadchodził

pod koniec snu zrobilam mu cos do jedzenia(bo przyjechal), poszlam sie myc. W wanne uslyszalam ze wyszedl, wiec zaczelam myslec... ze czego jja sie spodziewalam po powrocie do niego, caly on. Odmienilo mu sie, wystarczy ze jestem w wannie i jemu juz sie zmienia zdanie, nawet sie nie pozegnal tylko uciekl do domu kiedy ja sie myje, jaki niestaly czlowiek!! w tej chwili wszedl mi do lazienki, powiedziel ze jest tu przeciez, i ze zmywa po mnie naczynia,i kiedy ja wyjde my w tym pomoc?
co o tym myslicie? Bo mi sie wydaje ze skoro prosilam o wskazówke... to teoretycznie mam jasnqq odpowiedz - jak bedzie wygladac miedzy nami, ale tez ze nie bedzie az tak zle jak mysle(ze ucieknie,zniknie oszuka...albo ze juz go nie zobacze?)..ale jakos boje sie ze to sen, typu "marzy mi sie zeby bylo dobrze".. zna sie ktos?
kart nie losowalam na sen, bo ostatnim razem jak to zrobilam to nic nie rozumialam ;D