od jakiegos czasu mam zasade i o dziwo stosuje ją w zyciu ze przestaje przejmowac sie byle czym , mysle pozytywnie i ciesze nawet z drobnostek, stam si e od rana dostrzegac takie dorbne radosci i niepotrzebnie nie brac do siebie niepotrzebnych rzeczy do glowy..ednym zdaniem stalam sie opytymistka od jakiegos czasu i postanowilam ze biore zycia to co mi daje ... ale wlasnie niektory nam skutecznie potrafia bez powodu zepsuc humor... i tak jak kiedy tutaj mowilam opiekuje sie dzieckiem znajomych bo stwierdzilam ze jesli mam siedziec w domu w necie lub przd Tv to wole cos robic ..no i w sumie bardzo lubie dzieci wiec ta "praca" jest mi na reke robie to co lubie...mam jednak maly problem z Mama dziecka ..miewa dziwne zachowania, humory ksiezniczki..jest w moim mniej wiecej wieku i robi z siebie gwizde (nieslusznie podkresle

) po prostu taka jest ...dzisaj wrocila do domu jakas dziwna i juz miala zly humor..nie wiem czy to moze dlatego ze jutro musi mi sporo zaplacic i juz sie nastawia negatywnie ...nie lubie gdy ktos swoje frustracje wylewa na innych... apytalam wiec kart czemu Pani X mila taki nastroj = same aw mi wyszly :
umiarkowanie..wieza...gwiazda
mozliwe ze wkurzyla sie w pracy bo widac ze strala sie umiarkowac ....chyba nie ma to znaczenia ze mna ..gwiazda tu jest optymistyczna ..mam nadzieje ze czegos sobie nie ubzdurla i nie bylo to skierowane w moja strone