algaria
13.02.11, 15:24
Do pewnego Pana z którym mam ochotę stworzyć związek - tak ogólnie bez ram czasowych
1 problem - śmierć - wiem że coś się kończy i zmienia nieuchronnie - przyszły do mnie nowe nieznane fascynujące uczucia a stare dawno już odeszły moje życie się zmienia mam nadzieje że na lepsze w każdym razie na inne - nie takie poukładane i standardowe, przyjmuje los z pokorą chylę głowę przed kartą śmierci i proszę by życie i nowe uczucie było lepsze od tego jakie mam do tej pory.
2 To do tej sytuacjo doprowadziło - eremita - samotność w dotychczasowym związku brak zrozumienia, oddalenie, brak szacunku, wbijanie w niską samoocenę, brak miłości, brak zadowalającego seksu, samotna droga którą niby idziemy we dwoje ale każde jakby w innym kierunku
3 To wiem to jest jasne - rycerz buław - zjawił się nagle młodzik z chmur "ogień ognia" czarujący, fascynujący, zapalczywy - nie dał mi tego wszystkiego skończyć choć próbowałam wiele razy. On otworzył mi oczy na wiele spraw, poznałam co to szacunek, uwielbienie i to że mogę się podobać, poczułam się przy nim wartościową kobietą. Wiem to mogą być tylko słowa ale jakże piękne i mi teraz potrzebne.
4 To czuje - as buław - fascynacje, niezrównaną tęsknotę i niesamowity pociąg erotyczny(jak dawno do nikogo) Uczucie które nadaje sens mojemu życiu on dla mnie w tym momencie życia jest darem od losu który przyjmuje z wdzięcznością. Czuję Siłę do życia i wiem że dzięki niej mogę rozpocząć nową drogę.
5 Przyczyna - teraźniejszość - wieża - wali mi się wszystko ale wiedziałam że kiedyś to nastąpi, bo tak dalej jak do tej pory żyć się nie da Nie szukałam wrażeń i myślałam że tak musi być i nic dobrego w sferze uczuć nie może mnie już spotkać (bo kto by mnie chciał - jak często słyszę) jednak jest co raz gorzej a ja chyba już nie chcę ratować tego co się wali zresztą już się chyba nie da powstrzymać walącej się wieży.
Już nie mam siły i chęci by powstrzymać i uciekać przed tym piorunem który we mnie uderza Bo uczucie które na mnie spadło jest jak ten piorun walnęło z siłą niezmierzoną i niezamierzoną - ja tego nie szukałam i nie chciałam a jednak - tym bardziej że jest on dużo młodszy ode mnie Już teraz wiem że nic nigdy nie będzie takie samo i tak samo.
6 Co będzie najpierw - giermek kielichów flirty uwodzenie poznawanie się rozmowy czułości On ma niesamowitą wyobraźnię i urok osobisty
7 ja - mój własny stosunek do sprawy - 5 buław - walczę ze sobą i z tym nowym zapomnianym zgubionym gdzieś przez lata uczuciem fascynacji do drugiego człowieka do mężczyzny. Cały czas targają mną sprzeczności wątpliwości boję się że to tylko puste deklaracje z jego strony - ale ja zawsze była niedowiarkiem jeśli chodzi o to że mogłam się komuś podobać lub to że ktoś się we mnie zakochał.
8 zewnętrzne wpływy - głupiec - nie wiem z tym mam kłopot - Czyżby największe poparcie w związku z nowym uczuciem będę miała w kimś od kogo w ogóle bym się tego nie spodziewała Może nie ktoś nowy z otoczenia ale ale jego nowa postawa mnie zadziwi bo np któraś z najbliższych osób nigdy mnie nie popierała a teraz będzie?
9 obawy i nadzieje - giermek buław - boje się że podejmę złą decyzję, Że on okaże się lekkomyślny nielojalny i nieszczery będę miała nieprzyjemności zresztą związek z młodszym facetem wzbudza niedobre reakcje w otoczeniu. A jednak mam nadzieję że on będzie mnie kochał szanował i że jednak będziemy razem i że będzie my razem pracować.
10 wynik - dalsza przyszłość - 6 kielichów - Coś w tej chwili przemija co miałam od dawna wchodzę w nowy inny świat i życie, nowe środowisko nowe uczucie. Ta karta mówi o osiągniętym wreszcie spokoju dobru delikatności i miłości - czyli to czego mi potrzeba i brakuje w dotychczasowym związku. Założenie nowej rodziny.
Czyżby nowe uczucie które mnie spotkało i na którego początku jestem ma szansę na przyszłość, czy ono będzie na dłużej? Nie zapytałam kart o ramy czasowe kiedy rozpocznę te nowe życie tylko tak ogólnie chciałam wiedzieć czy ta "miłość i fascynacja" Panem ma sens a tu wyszły takie chyba pozytywne karty? - co sądzicie?