Witam Wszystkich,
strasznei dawno mnie tu nie było.... ale miło mi wrócić do Was

Jestem w fajnym związku, zrobiło się u mnie spokojnie i dobrze, więc i tarota odstawiłam troszkę na bok... Niemniej jadnak, któregoś dnia postawiłam karty na pytanie : Czy mój partner będzie mi wierny? I wyszło: Rycerz mieczy Królowa Mieczy 3 monet
Ta moja obawa o wierność, to mój chpel, bo miałam takie przykre doświadczenia wcześniej i boję się skrzywdzenia.
Co do kart hmmm miecze kojarzą mi się z rozmową, dyskusjami i informacjami ( rycerz to może mój facet, królowa to ja), ale ta 3 monet, kurczę ona mi się zawsze kojarzyłą ze wspólną pracą, takim wspólnym wysiłkiem. Ale to w końcu 3 może ktoś trzeci??
A może karty powiedziały, musicie rozmawiać, być blisko emocjonalnie i pracować by nie dopuścić do zdrady?
Jak to widzicie? będę wdzięczna za pomoc...