17.03.12, 12:51
Wasze doświadczenia z tą kartą, książkowe teorie nie smile
Asi.33 wyszła kiedyś na finalizację transakcji kupna-sprzedaży. Karta mówiła więc, o tym że coś się zmieni, przekształci.
Może w finansach nie jest taka zła? Wszystko pewnie zależy od tego jakie pytanie i jaka jest sytuacja pytającego.
Przyznam, że nie mam pojęcia co oznacza w uczuciach? Rozkłady partnerski, poziom serca.
Wiecie? Darzyliście kogoś uczuciem spod tej karty? Jak było?

Własne wnioski: ludzie w sygnifikatorze karty Śmierć, dosłownie potrafią cię przewałkować i rozjechać. Wcale nie musisz wyjść z tego poturbowany, ale już wiesz, że z tym typem zupełnie inaczej się dyskutuje. Trafiają w sedno, a przynajmniej próbują wejść w rozmowie niemal do głowy, wyciągają każdy niuans i starają się krótko, dosadnie go opisać. Muszą do końca się wypowiedzieć, postawić kropkę nad i.
Obserwuj wątek
    • coill Re: Śmierć 17.03.12, 15:58
      pozytywny koniec studiów - udana obrona pracy mgr itd smile
      zaliczenie jakiegoś projektu na uczelni.
      negatywny koniec studiów - rozczarowania i rezygnacja z kierunku, nie zaliczenie czegośtam.
      koniec związku dwa razy ze smiercią w rozkladzie,raz koniec znajomosci.
      powrót faceta.
      Operacja psa(powiedziona)

      Ostatnio smierc przyniosla mi zmiany w związku - zmiany terminowe(oboje z nas musialo poprzestawiac wiele i przelozyc spotkania i wspolne wekendy na potem..tu akurat wkradł sie Wisielecwink On stracił prace i musiał pojechac załatwic nową(Smierc znowu - pytalam odrębnie kart o prace jego..smierc pokazala zmiane - bo nowa praca juz jest na horyzoncie) ja musze wyjechac za granice na operacje z kolei...Smierc wszędzie hehebig_grin Wogole wtedy w kartach byla smierc i Swiat i 6 mieczy, myslalam-zerwanie jak nic. a Tu karty doslownie pokazały ze oboje musimy się geograficznie rozjechac, bo kazdy musi cos zalatwic, nie było wyjscia.

      Smierc tez pokazala zmiany w zwiazku ogolne, w sensie ze powiedzial mi ze chce dzielic ze mna zycie ze mu zalezy i takietam, zbizylismy się psychicznie przez te obustronne problemy.

      jesze pomysle moze cos sie przypomni bo nieraz mialam smierc, ale mam jakies dziury w glowie.
      • anuszzka Re: Śmierć 17.03.12, 17:03
        u mnie bylo to definitywne rozstanie w zwiazku
        dla jednej strony mniej bolesne, dla drugiej bardzo

        stan upojenia alkoholowego, ze komus urwal sie filmbig_grin

    • algaria Re: Śmierć 17.03.12, 20:13
      Moja córka ma śmierć jako energię czerwca i ona mówi że Ju zakończy swoją edukację nie dość że ogólnie koniec roku szkolnego to jeszcze koniec gimnazjum i pożegnanie z całym zespołem szkolno przedszkolnym z którym związana jest od 3 roku życia.

      Śmierć jako zmiana w znajomości - tu na gorsze - ochłodzenie kontaktów ale nie całkowity zanik
      • independency.today Re: Śmierć 18.03.12, 11:53
        Mnie kiedyś wyszła w partnerskim jako przyszłość związku i po paru dniach, kiedy okazało się że jestem chora i być może- poważnie- partner przyniósł mi niespodziewane wsparcie, pomoc, zaskakująco dużo dla mnie zrobił. Nasza relacja weszła od tego momentu na wyższy level- zaufałam mu, staliśmy się prawdziwymi przyjaciółmi. Nie bez znaczenia był też głupiec w tym rozkładzie jako obecna sytuacja, czyli, że staliśmy na początku nowej drogi. I rzeczywiście- nic już nie było takie samo w naszym związku, taki wielki przełom nastąpił.
        Teraz mam zagadkę ze śmiercią w roli głównej- stoję przed wielkim dylematem czy wystawić na sprzedaż ukochany stary rodzinny dom i na przyszłośc tej sprawy wyszedł mi król puch- śmierć- umiarkowanie i przyznam, że nie mam pomysłu. O ile król jest wkładem emocjonalnym w tą sprawę, to śmierć z umiarkowaniem oznacza wielką zmianę, ale tak jakby bez zmiany. Nie wiem.
    • ma_ewa01 Re: Śmierć 18.03.12, 18:02
      Smierć pokazała mi wydarzenie, które rozwiało moje iluzje co do związku. Uświadomiła, że pewne poglądy są zakodowanymi schematami, niekoniecznie przystającymi do rzeczywistości. Śmierć boli, to jej główny atut. Zmiana, niekoniecznie zerwanie relacji. Wszystko staje na głowie, a jednak trzeba dalej żyć i umieć się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Koniec mitów, bajek, idealizowania... Brutalne ściągnięcie różowych okularów. Motywacja do wzrostu w siłę na zasadzie, co Cię nie zabije, to wzmocni.
      Ogólnie mocna karta...
      Msmile
      • krolowa_pucharow Re: Śmierć 19.03.12, 11:25
        Mi Śmierć w obok karty Wieża pokazała pogorszenie stanu zdrowia i później prawdziwą śmierć. Oznacza to wstrząsające wydarzenie.
    • sziznet Re: Śmierć 24.04.12, 15:58
      może zerknij tutaj? -> smierc.org/news/index.php
    • 1alaska Re: Śmierć 24.04.12, 18:43
      wyzwalający koniec dylematu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka