Wasze doświadczenia z tą kartą, książkowe teorie nie

Asi.33 wyszła kiedyś na finalizację transakcji kupna-sprzedaży. Karta mówiła więc, o tym że coś się zmieni, przekształci.
Może w finansach nie jest taka zła? Wszystko pewnie zależy od tego jakie pytanie i jaka jest sytuacja pytającego.
Przyznam, że nie mam pojęcia co oznacza w uczuciach? Rozkłady partnerski, poziom serca.
Wiecie? Darzyliście kogoś uczuciem spod tej karty? Jak było?
Własne wnioski: ludzie w sygnifikatorze karty Śmierć, dosłownie potrafią cię przewałkować i rozjechać. Wcale nie musisz wyjść z tego poturbowany, ale już wiesz, że z tym typem zupełnie inaczej się dyskutuje. Trafiają w sedno, a przynajmniej próbują wejść w rozmowie niemal do głowy, wyciągają każdy niuans i starają się krótko, dosadnie go opisać. Muszą do końca się wypowiedzieć, postawić kropkę nad i.