j.julia
12.02.13, 18:32
Nie wiem, czy mam jeszcze walczyć o mój związek. Kończą mi się zapasy energii, motywacja. Między nami krąży mnóstwo złej energii, walczymy ze sobą, a jednak coś nas do siebie ciągnie... No i zwyczajnie mi zależy...
Mógłby ktoś postawić karty na nas- razem, czy osobno? Wyładujemy się jak włoskie małżeństwo i będziemy razem czy każde pójdzie w swoją stronę?
Pytam czasem o nas karty, ale myślę, że interpretuję na swoją korzyść. Proszę o pomoc kogoś obiektywnego.