Od kilku lat Los splata moje życie z pewna kobieta, za pośrednictwem facetów właściwie łącznie sztuk dwie 😄 był czas że spotykałam się z jej byłym, a ona była strasznie zazdrosna i bruzdzila nam jak mogła, w pewnym momencie myślałam że facet leci na dwa fronty co okazało się nieprawdą a sama miała już od dłuższego czasu innego.. moja relacja z tym jej byłym się rozpadła i to bez jej udziału a dziewczyna mam wrażenie dalej coś do mnie ma, czuje się taka obserwowana przez jej znajome. Nie znam jej na tyle żeby uznać że jakiś typ intrygantki z niej, może wtedy liczyła że były się załamie po niej i nikogo nie znajdzie a tu niespodzianka

nie wiem czy to jakaś intuicja czy wymiana energii Ale czuje że coś jest na rzeczy i zadałam kartom pytanie co ona o mnie myśli- 6 buław/as mieczy/10 mieczy
Mi przychodzą do głowy dwie opcje: albo jest jakaś zazdrosna o mnie i moje istnienie ją dobija albo czuje że "wygrała", nie jestem z tamtym gościem albo po prostu podgląda mnie (6 bulaw to podobno tez karta gapiów), rozmawia o mnie, czy młodzieżową gwarą ujmując 'jestem u niej na tapecie'?