Dodaj do ulubionych

Zaryzykować?

26.06.21, 21:18
Cześć, pojawiła się okazja aplikowania o pracę do konkurencji. Nie jest to bezpośrednia konkurencja dla mojej firmy, a bardziej dla produktu, którym się zajmuję. Niestety o ile dobrze pamiętam, to podpisałam kiedyś klauzulę o zakazie konkurencji, której nigdzie nie mogę znaleźć w papierach, a przecież nie pójdę z tym pytaniem do kadr bo zaraz zaczną coś podejrzewać...Zapytałam więc kart, czy jeśli otrzymam pracę u konkurencji (na co są spore szanse), to czy grozić mi będą z tego powodu jakieś konsekwencje prawne ze strony obecnej firmy?: KRÓL BUŁAW-ŚMIERĆ-CESARZOWA.
Tutaj nie podoba mi się karta Śmierci, ale w odniesieniu do pytania może po prostu oznaczać zmianę pracy i zakończenie pracy w obecnej firmie, a wręcz mam wrażenie że karty mi doradzają, aby wziąć sprawy w swoje ręce jak ten Król Buław co trzyma berło uniesione do góry i zaryzykować. Ta Cesarzowa idealnie pasuje, gdyż stanowisko jest menedżerskie.
Na wszelki wypadek dopytałam do pewności, jak wobec mnie zachowa się moja firma jeśli odejdę do konkurencji?: CESARZ-SŁOŃCE-CESARZOWA
Wyszły same arkana Wielkie i jak dla mnie znowu pozytywne karty, tak jakby nie mieli nic przeciwko mojemu odejściu, a wręcz dobrze mi życzyli i mieli pozytywne nastawienie? Jednak trudno mi uwierzyć, że moja firma by mnie tak łatwo puściła, gdyż kolega miał podobną sytuację do mojej (z tym że on odszedł do bezpośredniej konkurencji, a ja chce do pośredniej) i sprawa omal nie skończyła się w sądzie.


A może ktoś z Was widzi to inaczej? - będę bardzo wdzięczna za wskazówki
Obserwuj wątek
    • andgie Re: Zaryzykować? 26.06.21, 22:15
      Mam wrazenie, ze w Twojej firmie są rozważane jakieś zmiany i dlatego byłoby im całkiem na rękę , żebyś odeszła . W nowej firmie wygląda na to, ze będzie ciężko , ale z sukcesem.
      • doris000 Re: Zaryzykować? 26.06.21, 22:23
        Dziękuję Andgie. Zgadza się - jest rozważana pewna zmiana w mojej firmie, w wyniku której najprawdopodobniej po zakończeniu obecnego projektu mój produkt (system, o którym pisałam w innym wątku) zostanie zastąpiony innym rozwiązaniem, przy którym już nie będę im potrzebna. Pracę na obecnym stanowisku mam więc zapewnioną max do końca obecnego roku, a co dalej niewiadomo... Tak więc chyba lepiej zapobiegać za wczasu i zaryzykować

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka