Dodaj do ulubionych

prośba o wróżbę

02.06.08, 21:01
Witam
Mój problem jest następujący: Jest w moim życiu mężczyzna, którego
bardzo kocham, on mnie też, ale niestety okazuje się, że miłość to
zbyt mało, aby być razem i tworzyć szczęśliwy związek.
Nie pytam konkretnie o tego mężczyznę, ponieważ negatywna odpowiedź
mogłaby bardzo źle na mnie wpłynąć w tej chwili, dlatego zapytam
ogólnie - czy będę w końcu szczęśliwa w miłości?
Chodzi mi o miłość, która będzie dawać a nie tylko zabierać, która
będzie oparta na zaufaniu, oddaniu, szacunku i wierności...
Jeśli dane mi będzie przeżyć taką miłość to czy istnieje możliwość
wskazania przybliżonej daty?
Wiem, że moje pytania mogą wydać się tendencyjne, ale dla mnie
odpowiedzi na nie sa bardzo ważne.
Jeśli ktoś z Was postawi mi wróżbę i odpowie na dręczące mnie
pytania będe wdzięczna, jeśłi nikt nie podejmie się odpowiedzi
oczywiście zrozumiem.
Podsumuję więc - Czy będę szczęśliwa w miłości? a jeśli tak to kiedy?
Pozdrawiam.


Obserwuj wątek
    • vickydt Re: prośba o wróżbę 02.06.08, 21:31
      mnie dzis lepetyna boli to i z wrozby nic nie wyjdzie. Postaram sie jutro
      • kruszyna00 Re: prośba o wróżbę 02.06.08, 21:39
        mnie się nie śpieszywink czasami lepiej o niektórych rzeczach
        dowiadywać się później niż wcześniej, a czasami to nawet wcale...
        Poczekam sobie cierpliwiesmile
        Pozdrawiam ciepło.

    • vickydt Re: prośba o wróżbę 05.06.08, 14:17
      Rozkład studnia

      1) karta pierwsza określa osobę pytającą, szczególnie w kontekście
      zaistniałej sytuacji
      2) karta druga symbolizuje lustro wody, odbija ono obraz problemu,
      który dostrzegł pytający zaglądając do studni.
      3) Karta trzecia to przeszłość, bliższa lub dalsza, w zależności od
      tego gdzie znajduje się przyczyna zaistniałej sytuacji, jest to
      głębokość studni
      4) karta czwarta to dno studni. Tutaj spoczywa problem, przyczyna dla
      której zaistniała rozpatrywana sytuacji
      5) karta piąta, leżąca na tym samym poziomie co trzecia stanowi
      opozycję do niej i oznacza przyszłość, nakreśla prawdopodobny rozwój
      wypadków. Do tej pory schodziliśmy do studni w poszukiwaniu
      przyczyny naszych problemów. Ta karta rozpoczyna proces wychodzenia
      ku przyszłości.
      6) Karta szósta to lustro wody lecz widziane od dołu. O ile karta
      druga symbolizowała odbicie naszych zmartwień to tutaj widzimy drugą
      stronę tego problemu czyli jego rozwiązanie. Otrzymujemy radę co
      zrobić aby maksymalnie poprawić zaistniałą sytuację.
      7) karta siódma - znów jesteśmy ponad studnią. Teraz mądrzejsi o
      wyprawę w głąb siebie. Jest to karta określająca rezultat podjętych
      działań.


      po kolei:
      1: 2 palki -
      w kontekscie milosnym wydajesz mi sie osoba niegotowa na przyjecie uczuc
      (oczywiscie prosze o korekte!)

      2: 6 palek +
      obraz problemu: wydajesz mi sie zbyt przebojowa, moze da sie u Ciebie wyczuc
      parcie na zwiazek?

      3:krolowa kielichow +
      przeszlosc: pragniesz milosci ale na swoich warunkach, lewitujesz na poziomie
      lamperii wink

      4: 9 palek +
      sedno problemu: wydaje mi sie, ze traktukesz potencjalnych_przyszlych jak obiekt
      do starcia, zbyt bronisz swoich racji

      5: 3 monety +
      prawdopodobny rozwoj wypadkow: wydaje mi sie, ze widze zwiazek, oparty na
      wspolnej podstawie, gdzie bedziesz kuc zelazo poki gorace

      6: 5 palek -
      rozwiazanie: unikaj sporow! Potyczek slownych, ścierania sie

      7: paz monet -
      wynik: karta ostrzega przed zbytnią drobiazgowością, wydaje mi sie, ze po tym
      zwiazku jeszcze nie wszystko przerobisz...


      • kruszyna00 Re: prośba o wróżbę 05.06.08, 23:27
        Dziękuję za postawienie wróżby. Nie będę ukrywała, że nie do końca
        ją rozumiem dlatego wypowiem się częściowo.
        Do 1 - bardzo mi zależy na tym "związku" w którym teraz jestem, ale
        to prawda, że gdzieś wewnątrz boję się go
        Do 2 - fakt, już mam dość samotności lub dziwnych relacji z
        mężczyznami, pragnę mieć normalny związek, ale czy za wszelką cenę?
        chyba nie...
        Do 3 - wydawało mi się zawsze, że potrafię iść w miłosci na
        kompromis, że jeśli stawiam warunki to są one takie jak stawiają inni
        Do 4 - jak wyżej właściwiewink
        Do 5 - tego nie rozumiem, chcesz powiedzieć, że będę z kimś, ale nie
        potrwa to długo (kuć zelazo póki gorące - stąd wnioskuję)
        Do 6 - jestem właśnie na tym etapie ( a bynajmniej tak mi sie
        wydaje), ale chyba nie wychodzi mi zbyt dobrze;-(
        Do 7 - znów nie rozumiem, a w szczególności - "po tym
        zwiazku jeszcze nie wszystko przerobisz..."

        Przeogromnie jestem wdzięczna za wróżbę, ale czy mogę prosić jeszcze
        o dokładniejsze jej wytłumaczenie? Nigdy nie miałam do czynienia z
        tarotem i trudno mi trochę to wszystko ogarnąć i przetłumaczyć na
        zwykłe, ludzkie myślenie.
        Pozdrawiamsmile

        • vickydt Re: prośba o wróżbę 06.06.08, 07:53
          hej Kruszyno, ja tak to widze w kartach wlasnie: jakbys na razie weszla w krotki
          zwiazek, jakby na koniec cosik nie wyszlo...jeszcze! Nie stawialam kart na cale
          zycie bo raz, ze nie umiem a dwa, na nasz los wplywa tyle czynnikow, jest na
          tyle od nas i innych zalezny, ze uklady Twych drog moga sie wielokrotnie jeszcze
          zmienic.

          Jakby ktos mial cos do dodania, bede wdzieczna. Sprobuje jeszcze jakiegos ukladu
          dzis bo ten mi sie tez niejasnym zdaje.
          • vickydt Nowy Związek 06.06.08, 11:48
            Czy osoba samotna znajdzie w najbliższym czasie(okres około półroku)
            nowego partnera, który będzie ją satysfakcjonował?
            TYLKO AW (zastosowalam cala talie)
            ********1****
            S***2***3***4
            ********5****
            S - sygnifikator: 8 monet (+)
            1) Jakie jest moje życzenie?: 10mieczy (-)
            2) Czy poznam nowego partnera?: 6 bulaw (-)
            3) Jeśli tak, to czy będę zadowolona/ jeśli nie, to czy lepiej, abym
            w tym okresie była sama?: as palek (-)
            4)Jeśli tak, to co dobrego mogę zrobić dla tego związku?/Jeśli nie,
            to co moge zrobić, by poznać nowego partnera?: 3 miecze (-)
            5) Karta - rada na dalsze życie w poszukiwaniach partnera lub na
            wspólne życie z nowym partnerem.: 2 miecze (+)

            według A. Chrzanowskiej

            Chcesz wypracować nowy związek, życzenie jednak nie jest nastawione na nową
            osobę a...na ucieczkę przed samotnoscia. W tym czasie (wroze na najblizsze okolo
            pol roku) nie znajdziesz raczej upragnionego partnera, ale to nie koniec swiata,
            przestan sie niecierpliwic! To nie cud swiata zlapac chlopa za nogi ani wielkie
            nieszczescie. 3 mieczy nie rozumiem w tym ukladzie, moze chodzi o to, by
            przestac sie z cierpieniem obnoscic? Radą jest złapanie równowagi wewnętrznej,
            przestać się scierać z facetami? Cały czas mi wychodzi, ze troche ich jako
            rywali traktujesz...
            Moze ktos sie wypowie?
            • olga.78 Re: Nowy Związek 06.06.08, 13:02
              Myślę Kruszyno, że najbliższe pół roku, to nie jest dobry czas na szukanie
              drugiej połówki. Zajmij się pracą - również wewnętrzną i poszukaj w niej
              satysfakcji.
        • olga.78 Re: prośba o wróżbę 06.06.08, 11:44
          Piszesz: znów nie rozumiem, a w szczególności - "po tym związku jeszcze nie
          wszystko przerobisz..."
          Myślę, że czeka Cię praca wewnętrzna. Związek to sztuka kompromisu.
          Czy Ty przypadkiem nie próbujesz zmieniać partnerów?
          Trochę dużo w tym rozkładzie pałek a tylko jeden kielich i to Twój...
          • vickydt Re: prośba o wróżbę 06.06.08, 11:48
            smile)) naprawdę lubię Twoje uwagi Olgo.
            • olga.78 Re: prośba o wróżbę 06.06.08, 11:53
              Sorry Vicki, chciałam, tego posta umieścić oczywiście pod Kruszyną, ale coś mi
              nie wyszłosad
              • vickydt Re: prośba o wróżbę 06.06.08, 11:54
                ale o ccsso chozi? smile
    • kruszyna00 Re: prośba o wróżbę 06.06.08, 21:39
      Dziękuję, że poświęciłyście mi czas... Piszecie o tym, że
      najprawdopodobniej ciężko mi być w stałym związku, bo próbuję
      zmieniać swoich partnerów. Tak na prawdę to ich nie ma, bo od kilku
      lat kocham cały czas jednego mężczyznę, ale tak jak napisałam w
      swoim pierwszym poście trudno nam być razem, ale bardziej z jego
      winy niż z mojej - kocha mnie, ja go też, ale nie potrafi "odciąć
      pępowiny" od swojej byłej - przez co nie możemy niestety stworzyć
      szczęśliwego związku;-(
      Piszecie, że może za wiele oczekuję od partnerów - oczekuję tylko i
      wyłącznie tego, że będzie kochał jedynie mnie, będzie mi wierny, a
      ja bedę mu ufała i będę miała w nim oparcie - to chyba tak jak każda
      dziewczyna?
      Piszecie, że w ciągu pól roku nie mam szans na nowy związek, a może
      jest szansa, żeby ten stary rozkwitł i dał mi trochę szczęsciawink
      albo chociaż przestał ranićcrying
      Przepraszam, że tak Wam zawracam głowę, ale jestem w okropnym stanie
      psychicznym. Wiem, że mój problem może wydać się błahy i
      taki "codzienny", ale uwierzcie mi, że wcale nie jest tak jak się
      wydaje, jak widac z wierzchucrying
      Pozdrawiam
      P.s. Mam problem z pobraniem Waszych adresów mailowych, dlatego
      musze adresy wpisywać ręcznie i jedynie co moge się ich domyślać.
      Wysłałam do Vickydt dwa maila dopisując do Twojego
      longina "@gazeta.pl", ale nie wiem czy dobrze trafiłam w adressad
      jeśli będziecie miały jeszcze psychiczną siłę, żeby mi odpisać to
      proszę napiszcie czy adresy się zgadzają. Pa.
      • olga.78 Re: prośba o wróżbę 07.06.08, 08:34
        > Dziękuję, że poświęciłyście mi czas...

        Nie ma sprawy, od tego jesteśmysmile

        Piszecie o tym, że
        > najprawdopodobniej ciężko mi być w stałym związku, bo próbuję
        > zmieniać swoich partnerów.

        Podtrzymuje swoje zdanie. Chcesz, go zmienić, ale on nie jest do tego gotowy i
        być może nigdy nie będziesad

        Tak na prawdę to ich nie ma, bo od kilku
        > lat kocham cały czas jednego mężczyznę,

        I błąd.

        ale tak jak napisałam w
        > swoim pierwszym poście trudno nam być razem, ale bardziej z jego
        > winy niż z mojej - kocha mnie, ja go też, ale nie potrafi "odciąć
        > pępowiny" od swojej byłej

        No właśnie. Żeby nie było, że to tylko karty jakieś głupoty pokazują sama o tym
        piszesz.

        - przez co nie możemy niestety stworzyć
        > szczęśliwego związku;-(

        Bo "do tańca trzeba dwojga". Wybacz moją brutalność.

        > Piszecie, że może za wiele oczekuję od partnerów - oczekuję tylko i
        > wyłącznie tego, że będzie kochał jedynie mnie, będzie mi wierny, a
        > ja bedę mu ufała i będę miała w nim oparcie

        No właśnie!!! On się nie zmieni. To Ty musisz coś zmienić.

        sad- to chyba tak jak każda
        > dziewczyna?

        Nie wszystkie dziewczyny mają, aż tak różowe okulary i, aż tak długo.

        > Piszecie, że w ciągu pól roku nie mam szans na nowy związek,

        Dopóki nie przewartościujesz sobie Twojego obecnego związku raczej nie. Stąd w
        karta wciąż praca wewnętrzna.

        a może
        > jest szansa, żeby ten stary rozkwitł i dał mi trochę szczęsciawink

        Jeśli na początku nie rozkwitł, to po latach jest to dużo trudniejsze.

        > albo chociaż przestał ranićcrying

        Jeśli partner Cię rani, to chyba nie jest to zdrowa relacja. No chyba, że lubisz
        być raniona...

        Kruszyno, obudź się! W obu rozkładach, które dla Ciebie zrobiła Vicki, ja nie
        widzę wzajemności. Tak jak napisałam wcześniej, tam jest tylko jeden kielich i
        to Twój. Wybacz, że jestem brutalna.

        Życzę przebudzenia. Nie trać czasu na związki, które Cię ranią. Szkoda życia.
    • kruszyna00 Re: prośba o wróżbę 06.06.08, 21:58
      Jeszcze jedno. Przepraszam, że odpisuję zawsze tak późno, a nie od
      razu po Waszych wypowiedziach, ale nie chcę tego robić w pracy.
      Potrzebuję spokoju, wyciszenia i zastanowienia nad tym co piszecie i
      co ja odpisuję.
      Pozdrawiamwink
      • vickydt Re: prośba o wróżbę 07.06.08, 09:55
        Kruszynko
        1. maile dochodzą smile)
        2. wiele kobiet wchodzi w nieodpowiednie związki, tez sie do nich zaliczam, lecz
        wreszcie nauczylam sie obserwowwac, co one mi dają, po co stanęly mi na drodze
        3. nie szukaj winy w nim. W ogole nie szukaj winy, staraj sie rozwijac,
        doskonalic siebie. Jesli on bedzie pozostawal w tyle na sciezce osobistego
        rozwoju, sam odpadnie, jesli Cie dogoni, to bedziecie szczesliwi. Jesli on
        babrze sie w jakims ex-nieszczesciu, to jego sprawa i niech nie ciagnie Cie w dol.
        Jesli doszukujesz sie w nim winy, to ją znajdziesz. Jesli to robisz, to znaczy
        ze nie jestes z nim szczesliwa. Po co to wiec ciagnac?
        • kruszyna00 Re: prośba o wróżbę 09.06.08, 20:08
          Jeszcze nie potrafię tak jak TY wyciągać wniosków z nieodpowiednich
          związków, ale zaczynam wierzyć w to, że czemuś one służą, choć
          jeszcze nie wiem czemu i trudno się mi z tym pogodzić.

          Bardzo dziękuję Ci za 3. punkcik. Mądre słowa. Bardzo mnie
          podbudowały - nie wiem na jak długo, ale dziekuję Ci za tą chwilę,
          która trwa teraz - czuję, że jestem coś warta i że kiedyś i do mnie
          uśmiechnie się szczęście wink

          Życzę Ci wszystkiego dobrego, oby szczęście zawsze Ci towarzyszyłowink
          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka