10.07.08, 10:26
Mam do Was ogromną prosbę, otóż chodzi o dość kłopotliwą sytuację z sąsiadkami.
Konkretnie to chodzi o 2 panie,niepracujące,plotkujace ok 55 lat.
Mam wrażenie ze jedna nastawia drugą.
Widac ze zmieniło sie nastawienie i czuć to po prostu ze jest b.nieprzychylnie
nastawiona do nas.Po wzroku, po zachowaniu, niechętnie odpowiadają dzień dobry.

Zauważam to już od jakiegoś czasu, jak sie nam lepiej powodzi.

Nie było w sąsiedztwie zadnych kłótni ale tez i zadnych przyjazni.
Ot po prostu życzliwa relacja, na dzień dobry.

Ale teraz to ja po prostu nie wiem co sie dzieje, mam podejrzenia ze to chodzi
o zazdrość.Kobiety są cały czas w oknie.

Czy mógłby ktoś to potwierdzić lub zaprzeczyć.Bo nie wiem w końcu o co chodzi.
Serdecznie tez proszę o radę.

Wiem ze jest zasada że samemu trzeba sobie wyciągnąc karty.
Ja nie znam się na wrózeniu, nie mam kart i dlatego bardzo proszę mnie
potraktować priorytetowo.

Po prostu bardzo jest dla mnie ta sytuacja nieprzyjemna, bo wiadomo to nie
jest koleżanka z którą sie widuje kiedy chce.



Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka