Drogie Koleżanki!
Z góry uprzedzam, że jestem młodą stażem nauczycielką i niektóre kwestie są dla mnie nadal trudne, więc jeśli mój problem wyda się Wam nie na mijescu to wybaczcie...
Pracuję w zespole szkół. Oddziały przedszkolne w oddzielnej części budynku dla 3-5latków.
6-latki uczęszczają do "zerówki szkolnej", typowo w budynku szkoły.
Od przyszłego roku najprawdopodobniej obowiązkowe "roczne przygotowanie przedszkolne" dla 5-latków będzie się odbywało właśnie w tej "szkolnej zerówce", w przedszkolu oddziału dla 5-latków nie będzie.
Już teraz rodzice dzieci, które teoretycznie tam się znajdą mają z tym wielki problem i są przerażeni. Wielu z nich uważa, że sobie tam nie poradzą. Dziś jedna z mam zadała mi pytanie, czy możliwe będzie pozostawienie dziecka 5-letniego w przedszkolu i posłanie go do "zerówki" rok później.
Trochę zgłupiałam, bo właściwie sama nie wiem, czy występuje coś takiego jak "odroczenie zerówki"? Wiem, że odracza się dzieci po "zerówce", rozpoczynają wówczas naukę w klasie pierwszej rok później. Ale co w naszym wypadku?
Mam nadzieję, że jasno opisałam sytuację i że ktoś mi coś na ten temat może podpowiedzieć...
Z góry dziękuję i pozdrawiam