Dodaj do ulubionych

Amerykańska firma pozywa Twittera

10.08.09, 13:35
tylko trzeba najpierw chyba udowodnić że technologie opatentowali wczesniej
niz zostala wprowadzona na twitterze bo jezeli opatentowali ją później to mogą
naskoczyć właścicielom twittera i dodatkowo jeszcze twitter moze zalozyc
sprawe o kradziez technologii
Obserwuj wątek
    • mortest Re: Amerykańska firma pozywa Twittera 10.08.09, 14:02
      Debilne, amerykańskie prawo patentowe...
      • turbo_wesz Re: Amerykańska firma pozywa Twittera 10.08.09, 15:03
        niedebilne prawo patentowe bardzo ciężko jest skonstruować. ciężko jest
        przewidzieć każdy rodzaj innowacji (w końcu to innowacje)
        • Gość: Bartek Re: Amerykańska firma pozywa Twittera IP: *.tsi.tychy.pl 10.08.09, 16:54
          Po co przewidywać rodzaj innowacji kiedy patenty są od wynalazków?
          Wynalazków a nie takich pierdół jakie patentuje się w USA.
          • erroid Re: Amerykańska firma pozywa Twittera 10.08.09, 19:33
            dobrze ze w UE nie ma patentów na soft... chociaż lobbing patentowych debili
            ostro walczy
    • Gość: Developer Amerykańska firma pozywa Twittera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 22:13
      Jak mozna patentowac takie oczywiste rzeczy? Przeciez to nie jest
      wynalazek!
    • Gość: w--d A Polak ma patent na przeglądarkę WWW IP: *.aster.pl 10.08.09, 23:48
      Amerykańskie prawo patentowe jest chore, ale nikt nie kwapi się, żeby je
      zmienić. Amerykanie m. in. opatentowali sklep internetowy i e-learning.
      Szkoda, że nie wiedzą, że dawno temu przeglądarkę WWW opatentował Polak.
      Niestety w polskim Urzędzie Patentowym.
      • trevik Re: A Polak ma patent na przeglądarkę WWW 11.08.09, 00:01
        Polskie prawo patentowe w przeciwienstwie do amerykanskiego AFAIK nie zezwala na
        patentowanie algorytmow komputerowych, aplikacji, metod matematycznych, czy
        biznesowych. To jest ta roznica.
        Czy moga skutecznie zasadzic twittera? trudno powiedziec... moim zdaniem serwisy
        rozlylajace wiadomosci wszystkie i wszedzie pojawily sie daaawno temu i ja
        jeszcze pamietam chalupnicze metody robienia wszelakich bramek, pozniej
        sprzedawane komercyjnie i to na samym poczatku lat '90.
        Byc moze firma, ktora probuje oskarzac twittera nie liczy na zadne pieniadze za
        patenty, czy nawet na porozumienie za ktore dostanie pare groszy. Moze wystarczy
        reklama, ktora przewija sie przez pol swiata, ze ktos "ma patent na twittera" a
        ma skutkowac wzrostem przychodow tej firmy - ta przeciez jest przedstawiana jako
        swiadczaca uslugi korporacjom...

        T.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka