Dodaj do ulubionych

Pożegnanie

19.03.08, 19:41
Czerwone Gitary - "Sam niosę świat"
Dziś niewiele już pamiętam.
Sam idę w słońca kurz,
Zwyczajne zbieram dni.
Ty - najpiękniej bezimienna -
Zostałaś w dźwięku strun,
W zbyt ciężkiej ciszy snu,
W gorącym pulsie krwi.

Sam niosę świat
Który biegł nam do rąk.
Sam wierzę w dzień,
Który był świętem świąt.
Sam chwytam wiatr,
Który wiał prosto w twarz.
Sam czytam wiersz,
Kiedyś mój, kiedyś nasz ...

Gdy oglądam się za siebie,
Niekiedy widzę, jak
Przechodzisz obok mnie.
Ty - czy moja? - nawet nie wiem.
W podróży, w zgiełku dnia,
Gdy parzy byle łza,
Zmyślona ... albo nie ...

Sam niosę świat
Który biegł nam do rąk.
Sam wierzę w dzień,
Który był świętem świąt.
Sam chwytam wiatr,
Który wiał prosto w twarz.
Sam czytam wiersz,
Kiedyś mój, kiedyś nasz ...
muzyka.onet.pl/78962,35603,teksty.html
Obserwuj wątek
    • bogatka1 Re: Pożegnanie 19.03.08, 19:59
      Maanam - "Samotność mieszka w pustych oknach"
      Ocalić nagość albo kłamać
      Obrazy pędzą jak szalone
      Labirynt znaczeń i milczenia
      Poecie grozi zapomnienie

      Samotność mieszka w pustych oknach
      Czas jednostajnym przemijaniem
      Nie ma komunii bez miłości
      Komunia stała się skandalem

      Ludzkość to bestia której głowy
      Do ładu dojść nie mogą
      Skłócone z sobą zapomniały
      Że jeden tułów jest i ogon

      Lustra rozumu mnożą koszmary
      Świat magii odszedł w zapomnienie
      Orfeusz mieszka w naszych sercach
      Sen stał się naszym wybawieniem

      Samotność mieszka w pustych oknach
      Czas jednostajnym przemijaniem
      Nie ma komunii bez miłości
      Komunia stała się skandalem

      Ludzkość to bestia której głowy
      Do ładu dojść nie mogą
      Skłócone z sobą zapomniały
      Że jeden tułów jest i ogon
      muzyka.onet.pl/33018,37811,teksty.html
      • bogatka1 Re: Pożegnanie 01.08.08, 07:39
        Od kwietnia choruję. Stąd mała moja aktywność.
        Jeśli wyleczę anemię, to forum także nabierze rumieńców.
        • gerda11 Re: Pożegnanie ? raczej "urlop zdrowotny" 11.08.08, 20:02
          bogatka1 napisała:

          > Od kwietnia choruję. Stąd mała moja aktywność.
          > Jeśli wyleczę anemię, to forum także nabierze rumieńców.

          Z całego serca życzę Ci dobrego zdrowia oraz rumieńców na twarzy i
          forumowych również !!
          • bogatka1 Re: Pożegnanie ? raczej "urlop zdrowotny" 22.09.08, 12:20
            Urlop shock zdrowotny... cool tak, kwiat Basiu, to właściwsze
            określenie.

            Od siedmiu dni pada, siąpi i leje. Warto więc popatrzeć na kolorową
            jesień, która będzie za kilka dni:
            pl.youtube.com/watch?v=L3dxT8ieDlc&feature=related Pożegnanie
            Mam nadzieje na długie i pogodne babie lato, gdzie indziej nazywane
            indian summer i wypijemy jeszcze piwo lub
            https://img130.imageshack.us/img130/2006/szampansg2.jpg
            • gerda11 Re: Tak właśnie toczy się nasze życie ............ 23.09.08, 11:50
              ...od jesieni do jesieni .......
              https://img.wklej.org/images/7453211.gif
              Każda pora roku ma swoje wady i zalety , byle tylko nie .....
              https://img.wklej.org/images/72921314.gif
              Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr..........
              • bogatka1 Re: Trochę gimnastyki 23.09.08, 12:15
                Dzięki, Basiu! Trochę gimnastyki umysłowej i fizycznej i od razu
                jest cieplej:

                https://www.madzik.pl/gify01/nowee/partyfrog.gif
                • gerda11 Re: Trochę gimnastyki 23.09.08, 12:41
                  Dla chcącego nie ma nic trudnego !
    • bogatka1 Re: Pożegnanie nicka Jdbad 17.04.09, 12:03
      Dla Jdbad

      Patrzę na ostatnią stronę forum
      tam, gdzie niedaleko horyzontu
      granat rzecznych głębin
      kaskadami opada w niebyt.
      I nie pytam już,
      dlaczego właśnie teraz musisz odejść,
      wziąść cząstkę mojego serca,
      niepotrzebną już,
      jak rozbita porcelanowa filiżanka.
      Jutro nie będzie nicka Jdbad.
      Jutro też będzie dzień?
      Tylko jedno zdanie na pożegnanie,
      jak wodna lilia.
      Pusta scena teatru forum.
      Jutro też...
    • bogatka1 Re: Pożegnanie starego kompa 13.11.09, 22:08
      Nowe i lepsze jest podobno wrogiem dobrego. Jeszcze nie wszystkie dane są przeniesione, instalator poszedł spać, a ja teraz testuję nowego kompa. Nowa klawiatura, nowa mysz. Najbardziej cieszy mnie, że pojemność duża, bo 500GB.
      Musiałam przypomnieć sobie, jak włącza się "Sprawdzaj pisownię" w nowej Operze: trzeba kliknąć napisany wyraz, otwiera się wybór, i na dole tego wyboru jest Sprawdzaj pisownię i Dodaj języki.

      https://i35.tinypic.com/2en6smx.jpg
    • bogatka1 Re: Chyba wezmę urlop od kompa 14.11.09, 17:11
      Ech, żeby w ogóle uruchomić kompa, musiałam przeprosić starego, a on chyba się obraził, bo coś bardzo oporny.
      Wczoraj nowego zwyczajnie grzecznie wyłączyłam, już się cieszyłam, bo ten nowy jest szybki i ma dużo większe możliwości. A rano włączam i czarny ekran z przeproszeniem, że nie może się uruchomić. Muszę czekać na syna, bo teraz czym innym zajęty, więc w przyszłym tygodniu będzie mnie niewiele w necie.
      Tym, którym zalegam z odpowiedzią na @ lub na komentarze w wątkach, proszę o cierpliwość.
      • del.wa.57 Re: Chyba wezmę urlop od kompa 16.11.09, 19:50
        Czyli było to przedwczesne pożegnanie Bogatko? smile
        Spokojnie,dobrze,że masz''staruszka'' na chodziebig_grin
        http://i37.tinypic.com/3143rt1.gif
        • bogatka1 Re: Chyba wezmę urlop od kompa 16.11.09, 22:45
          Staruszek jeszcze do rzeczy, nie śmiga tak, jak nowy, ale za to jest pewny.
          I miałam przy okazji problem: Nie ma dźwięku, więc sprawdzam ustawienia dźwięku, ale nie ma wyciszenia mikrofonu,
          potem zwiększam volume w menu monitora,
          potem jeszcze podłączam dodatkowe głośniki. I nadal nie ma głosu.
          Dopiero po zapytaniu na forum komputerowym Reklamowka_na_209 dał mi właściwą radę.
          Okazało się, że kabel z dodatkowych głośników nie był wciśnięty do oporu, a przy przekładaniu kabli zapomniałam o tym, że głośniki są wmontowane w monitor i trzeba przełożyć także kabel od dźwięku.
    • bogatka1 Re: Pożegnanie 03.11.10, 11:39
      Co robi kukułka we wrześniu Żegna się z echem leśnym, Z zielonym cieniem, Z wiatrem, Co w mchu się leni... Żegna się z modrą rzeką, Ze słońcem w czerwonych bukach Z zapachem liści. A potem odlatuje do ciepłych krajów Daleko... Skąd już nie słychać jej kukań Chyba, że nocą się przyśni. Autor: ireton

      https://img.national-geographic.pl/uploads/tx_nphotogallery/01_potok_polski_dbe9cdbc4c.jpg

      „Listopadowa piosenka”
      1. Płyną niebem ciemne chmury, wiatr w kominie śpiewa
      i ostatnie złote liście opadają z drzewa.
      Ref. Listopadowa piosenka jak deszczu perełka
      listopadowa piosenka kap kapu kap.
      2.Już listopad wieje chłodem, kropi zimnym deszczem.
      W parku trzęsą się chochoły, jakby miały dreszcze.
    • 79.angelika Re: Pożegnanie 02.12.10, 19:13
      Czasami onieśmielają mnie takie strony jak Twoja tak wszystko ładnie brzmi iż czasami nawet nie wiadomo co napisać smile
    • bogatka1 Re: Pożegnanie z altruizmem 21.10.11, 17:09
      pozytywny-egoista.zlotemysli.pl/?utm_source=AKTYWNI+Czytelnicy+ZM&utm_medium=email&utm_campaign=13.10.2011+-+Pozytywny+Egoista+-+Dariusz+Puzyrkiewicz&utm_content=halina.miga%40interia.pl
      (...)"Czy można być szczęśliwym człowiekiem, żyjąc z kimś, kogo się nie kocha, nie lubi, nie szanuje, nie akceptuje? Raczej nie. A tak wygląda często nasze życie ze sobą samym… Książka „Pozytywny egoista” jest punktorem oświetlającym to, co znane, ale pomijane na scenie naszego życia. Pomaga odkryć to, co jest w każdym z nas. Przypomina, że nasze życie może być pięknym, niesamowitym ogrodem. Bywa jednak, że ogrodnik, który miał o niego dbać, wciąż troszczy się o ogrody innych ludzi, pozwalając, by jego własny, zarastał chwastami i bezowocnymi drzewami, które nie pozwalają dotrzeć tu promieniom słońca. To dlatego inni omijają go szerokim łukiem. Każda chwila jest dobra, by wejść do swojego ogrodu, obejrzeć, zastanowić się, co można zrobić, aby był tym jedynym, w którym chce się przebywać, z którego nie chce się wychodzić i do którego zawsze chce się wracać. Ogrodem, w którym jest się naprawdę szczęśliwym człowiekiem. Magicznym miejscem, w którym każdy chce się znaleźć. Ewelina Golba podaje każdemu z nas pomocną dłoń, dzieląc się doświadczeniem drogi, którą sama przebyła: od bycia nieszczęśliwym altruistą, do kształtowania w sobie każdego dnia coraz piękniejszego obrazu pozytywnego egoisty – człowieka, który czując się szczęśliwym sam ze sobą, dzieli się tym szczęściem z innymi. Bo teraz już ma coś, co może im dać. I ma tego pod dostatkiem. Cieszę się, że mogłem przeczytać tę książkę i utwierdzić się w przekonaniu, że idę dobrą drogą. Dopiero będąc szczęśliwymi sami ze sobą, jesteśmy w stanie naprawdę myśleć o dobru innych i bezinteresownie dawać im to, co w nas najlepsze."

      https://id.joe.pl/sub_images/pictures/94596a0d81a78a18dc2a11787e6416d3_th2.gif
    • bogatka1 Re: Żegnajcie przyjaciele 25.09.12, 20:12
      jagawika.wrzuta.pl/audio/2e1Jsnxs1Sr/zegnajcie_przyjaciele._grazyna_brodzinska Amigos para siempre

      Noc nie zawsze zsyła ptaki snu
      i wtedy myśl wybiega w czas miniony, gdy
      pierwszych miało się przyjaciół.
      Los rozdzielił nas kotarą lat,
      coś się skończyło i żyjemy jak za szkłem,
      blisko lecz daleko od siebie.

      Ref. Żegnajcie przyjaciele nasze ścieżki pokrył pył.
      Nic się nie stało choć tak mało wspólnych chwil.
      Już nie ma zwierzeń, spojrzeń w oczy, zwykłych słów,
      żegnajcie przyjaciele.
      Nie było kłótni, ani żalów, ani spięć.
      Zostało kilka starych wspomnień, parę zdjęć.
      Czas poukładał między nami tyle lat,
      żegnajcie przyjaciele.

      Znasz gorączkę serc i magię słów,
      te aż po świt rozmowy, wspólnych odkryć smak,
      gdy świat był tylko nasz, tak na zawsze.
      Dziś choć znamy się jak szeląg zły,
      chociaż tęsknimy to za mało mamy sił,
      życie nas unosi jak woda.

      Ref. ...

      Noc uwalnia duchy dawnych lat
      i zbliża nas do siebie, zanim proza dnia,
      opuści znów kurtynę milczenia.
      Ref...
      https://www.bloblo.pl/image/105780/default/mediumjvmc7t47a49259de91a.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka