Pomożecie?

15.12.10, 11:35
Dziewczyny miłe, wybaczcie wtargnięcie, ale nigdy nie kwasiłam barszczu z buraków, a chciałabym.
Czy jeszcze zdążę? Czy proporcje mi podrzucicie? Musi być chleb razowy?
A tak w szczegółach, to mogę poprosić o receptę na świetny barszczyk na tym zakwasie?
Szukałam w starych wątkach tego forum, nawet znalazłam /98r./, ale link tam podany już nie zadziałałcrying i pomyślałam, że prościej poprosić, może mnie nie obijecie.....
Dzięki z wyprzedzeniem, bo muszę zniknąć do wieczora.
--
    • wadera3 Zakwas Qubraqa 15.12.10, 11:41

      Wybieram na bazarze lub w jarzyniaku buraki pełne, ciemne, takie sokowe. Myję
      z ziemi, obieram cienko, kroję w półplastry (lepiej sie kroi połówki niz
      kolebiący sie na wszystkie strony burak) i do słoja, najlepiej dużego
      wielolitrowego. Co jakiś czas wrzucam rozgniecione na desce ząbki czosnku.
      Napełniam słój do 3/4 objętości i zalewam przegotowaną ostudzoną wodą tak
      żeby buraki dobrze przykryć, (moze być i kranówa, zależy gdzie kto mieszka,
      ja w W-wie) i nakrywam kilkoma płatkami gazy lub szmatką żeby sie muszki
      octówki tam nie dostały. Nic więcej nie daję! Żadnych skórek czy kromek
      chleba! Żadnych liści wiśniowych, chrzanowych czy selerowych (co nie znaczy,
      że te różne liście nie mogą dodać jakiegoś extra dodatkowego posmaczku).
      Buraki woda czosnek!
      Trzymam je tak w spokju 5 dni po czym zlewam zakwas (np. przy pomocy
      rurki polietylenowej) i powtarzam operację zalewania ostudzoną przegotowaną
      wodą. Znów pięć dni i mam kolejny zakwas - nieco słabszy ale takoż
      wyśmienity!!! Do trzech razy sztuka choć ostatnio miałem tak soczyste buraki,
      że i czwarty raz nalałem i dziś właśnie zlałem. Jasne, że znacznie cieńszy
      od "pierwszego zlewania" ale ciągle smaczny.
      Pierwszą zlewkę chowam do lodówki na dolewki do czerwonego czystego gorącego
      barszczu winnego, którym popijam wszystko co gorące - pierogi, gołąbki,
      sajgonki, bigos, grzyby, itp. oraz zimne np. chleb ze smalcem i skwareczkami.
      2 i 3 zlewkę pijam na zimno jak kompot, kwaśne mleko czy wodę po ogórkach,
      rozcieńczone przegotowaną wodą i posolone trochę do smaku jak sok pomidorowy.
      Otóż sok pomidorowy zmieszny z takim zakwasem jest wyjątkowo pyszny!!!
      Fantastyczny jest również barszczyk pomidorowy!
      Pozdrawiam
      Andrzej
      • roseanne Re: Zakwas Qubraqa 15.12.10, 11:50
        dodaje 1 llyzke soli kamiennej na 3 litrowy sloj, reszta identycznie
      • pani.serwusowa Re: Zakwas Qubraqa 15.12.10, 11:55
        U mnie tez buraki, woda czosnek, zadnych chlebow, zadnych przypraw, ale czasem dodaje kawalek swiezego imbiru - ladnie podkreca smak. smile Oczywiscie, ze zdarzysz jeszcze. Pamietaj, aby nie zagotowac zakwasu, a jedynie podgrzac go. smile (ja stosuje zakwas glownie do picia, ale czasem jak akurat mam, to dodaje do barszczu i wtedy pilnuje, aby absolutnie po dodaniu zakwasu barszczu nie zagotowac). Powodzenia!
        • pani.serwusowa O rany! ZdaZysz! :/ n/txt 15.12.10, 11:57

          • polnaro Re: Barszcz 15.12.10, 19:54
            Dziękuję Wam.
            Radości i pyszności życzę na Święta.
            ------
Pełna wersja