Witam, od dawna marynuje śledzie ale jeszcze nigdy nie spotkałem się z tym, że są aż tak miękkie, że właściwie rozpadają się po jednym dniu marynowania. Śledzie były świeże przywiezione z nad morza. Jeśli ktoś jest w stanie coś doradzić to będę wdzięczny bo zostało mi ich jeszcze trochę i boje się, że znów coś pójdzie nie tak. Pozdrawiam