W nawiazaniu do watku:
forum.gazeta.pl/forum/w,77,157035307,157035307,robot_KA_a_dodawanie_ubitych_bialek_by_nie_opadly.html
calkowicie zgadzam sie ze Zlosliwcem, dzisiaj gdzie dostepne KA i inne Mumy maja taka moc, jakiej nie mialy rece naszych mam/babc/prababac i male miksery, ubijanie osobno bialek w takich 'smoakch' jest absolutnie zbedne. Cale jajka ubija sie swietnie oszczedzajac robote rozdzielania zoltek od bialek i osobnego ich ubijania, pomijajac juz bezsens recznego laczenia piany. Po to jest postep by z niego korzystac, no nie?
Tlumaczenia, ze przepisy tradycyjne i w ogole to sprzety sie nie nadaja do polskich receptur traktuje kuriozalnie. To tak jak z tym okrawaniem szynki
"babcia okrajala, mama okrajala, ja okrajam, ale po co??? pytam sie wiec prababci, a ona, to, ze okrawala bo za maly garnek do gotowania miala'
Kompletnie tez do mnie nie dociera wyrabianie ciasta na chleb w maszynie do chleba i pozniejsze go pieczenie w piekarniku, ze niby lepiej sie wypiecze. No, chyba, ze ktos ma kiepska maszyne.