16.01.09, 22:15
nie moge teraz kupic nic drozszego czy takie cos macie moze, da sie uzywac,
czy lepiej kupic cos uzywanego a z pelnymi funkcjami robota (mialam Brauna 750)

www.allegro.pl/item526457116_robot_dualetto_mikser_blender_reklama_mango_tv.html
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: Dualetto. 16.01.09, 22:29
      nie mialam akurat tego,ale chyba lepiej nowe niz uzywane?..nigdy nie wiesz co i
      kto tym w kuchni robil..
      • zwiatrem Re: Dualetto. 19.01.09, 16:29
        czasem mozna nabyc nieuzywane jako uzywane roboty, a ze nie mam zadnego tak
        zerkam czy to sie sprawdza chociaz do szatkowania
        • aniaiewa Re: Dualetto. 19.01.09, 17:15
          Pod warunkiem, ze chcesz szatkowac co najwyzej duza cebule
          Watpie zeby poszatkowalo cos wiekszego, choc to moja opinia na podstawie tych
          obrazkow
          www.weltbild.de/3/15601708-1/geschenke-lifestyle/multi-kuechenmaschine-dualetto.html?wea=8000494
          Jezeli chcialabys multifunkcjonalnego robota z roznymi tarkami, ktory warzywa na
          zupe poszatkuje, albo kapuste to jednak nie Dualetto
          Sama mam podobna miseczke do siekania (ale z 1 ostrzem), taki dodatek do
          blendera recznego i radze sobie spokojnie Ale tylko jakies malenstwa Ale juz jak
          nie mialam maszynki do miesa a zachcialo nam sie kotlecikow z ryby, to
          miksowalam pol kg kilkanascie minut na raty. Kapute tez kroje w reku, warzywa do
          zupy tre na tarce
          Wiec wg mnie warto poczekac, odlozyc troche wiecej pieniazkow i kupic cos
          naprawde Multi
          Ania
          p.s. poza tym to sieka a nie szatkuje Tzn jezeli chcialabys uzyskac regularne
          wiorki np. z marchewki, to raczej niemozliwe...
          A.
    • ilekobietamalat Re: Dualetto. 19.01.09, 17:21
      odnosze wrazenie (po tym co widzialam na zdjeciach i w jakiejs
      reklamie) ze to samo da ci wspominana tu przystawka do blendera(i
      blender z takimi dodatkami pewnie tanszywink). przy czym bedziesz
      miala jeszcze blender wlasniewink

      moim zdaniem to dualetto niewiele jest warte.
      jest kilku sprzedawcow na allegro, ktorzy sprzedaja sprzet taniej,
      bo jest np. z wystaw itd.. poza tym, czasami trafi sie jakas
      naprawde niezla okazja.. na allegro,jest ogromny przeplyw takiego
      sprzetusmile
      uzywanego napewno bym nie kupila. to jest sprzet ktory sie z czasem
      wyciera itd..
    • mysiulek08 Re: Dualetto. 19.01.09, 21:57
      Moj wuja mowi, "jak cos jest do wszystkiego, to jest do niczego" i niestety ma racje.
      To po pierwsze, po drugie juz nigdy w zyciu nie kupie nic co do reklamuje Mango, mam kilka bubli w domu (w polszy), jak to "cudo" padnie, to kto to naprawi???
      Po trzecie nie lepiej ciut dolozyc i kupic cos z poczciwego zelmera albo z mpm?
      np:
      www.allegro.pl/item524350773_mikser_robot_zelmer_381_61_robi_grafit_kurier.html
      Ale wiem, ze na "uparta babe" rady nie ma smile

      Uzywki do kuchni bym nie kupowala, chocbym miala recznie wszystko robic, co zreszta tutaj przez jakis czas czynilam smile
      • ilekobietamalat Re: Dualetto. 19.01.09, 22:12
        tak sobie mysle jeszcze, ze w sumie, to mnie blender zadowala w
        pelni (z ta przystawka siekajaca wlasnie, i ubijaczkasmile).
        coprawda mam wielkiego konia pt"thermomix", zakupiony kilka lat temu
        przez rodzicielke, ale odkad stalam sie szczesliwa posiadaczka
        mojego malego cuda, thermomix sie kurzy.. albo kruszy bulki na bulke
        tarta;> bo tam wiecej sie zmiescismile

        i tak sie zastanawiam, co w takich duzych robotach robicie?smile
        • mysiulek08 Re: Dualetto. 19.01.09, 23:04
          > i tak sie zastanawiam, co w takich duzych robotach robicie?smile

          No wlasnie, co robic? Szczegolnie gdy gotujesz dla dwoch, trzech osob? I nie znajdujac odpowiedzi na to pytanie marze o deLonghi o mocy 900W i pojemnosci misy okolo 5 litrow smile Marze, ale jakos zyje bez tego cuda tongue_outPP
          W zupelnosci mi wystarcza poreczny mikser ze zmiennymi koncowkami Philipsa (najczesciej uzywany), malakser Tefala(do szatkowania i robienia za maszynke do miesa) i blender z dzbanem tez Philipsa (mak w nim miele i lod). Philips jak dotad jako jedyny wytrzymuje moje zapedy smile Mam ochote na zyrafe Philipsa i pewnie ja w koncu sobie kupie smile

          P.s Te cuda z Mango kupowala nagminnie moja rodzicielka, po kolejnej wpadce zrobila sie oporna na reklame smile
          • aniaiewa Re: Dualetto. 20.01.09, 08:11
            mysiulek08 napisała:

            > > i tak sie zastanawiam, co w takich duzych robotach robicie?smile
            >
            > No wlasnie, co robic? Szczegolnie gdy gotujesz dla dwoch, trzech osob? I nie zn
            > ajdujac odpowiedzi na to pytanie marze o deLonghi o mocy 900W i pojemnosci misy
            > okolo 5 litrow smile Marze, ale jakos zyje bez tego cuda tongue_outPP

            U mnie podobnie Marze o robocie, ale na jak juz prawie przychodzi do zakupu to
            chec mi mija Bo gdzie ja to postawie, samo sie nie myje itp.
            A moj blender reczny z wymiennymi koncowkami i miska, przedpotopowa tarka oraz
            reczna maszynka do mielenia miesa calkowicie mi wystarczasmile
            A.
    • zwiatrem oj, to kiepsko 21.01.09, 21:52
      jestem w kropce, nie moge wydac duzo, ponad 200 juz nie, dlatego tak sobie
      dumalam, obecnie gotuje dla 6 osobowej rodziny i tylko "na swiezo" dania, czesto
      miele mieso, pieke pasztety, pal szesc drobienie warzyw, z tym recznie daje
      rade, jednak cos co mogloby mieszac ciasto na chleb tez by sie przydalo, bo moj
      automat jest zbyt maly dla tak duzej rodziny

      wiem, ze jak cos jest do wszystkiego jest do niczego, jednak jak sie nie ma co
      sie lubi to sie lubi co sie ma w moim przypadku, obawiam sie jednak o ostrza w
      Dualaetto czy sa ostre, czy poradza sobie z surowymi kawalkami miesa, oraz
      mieszadla zeby tak 1,5kg miesa wymieszac do pasztetu, lub kielbasy, cebule do
      rozdrobnienia moge wstepnie rowniez rozdrobnic tylko cebula to maly pikus, ale
      dziekuje za porady, zrezygnuje w takim razie
      • aniaiewa Re: oj, to kiepsko 22.01.09, 09:36
        zwiatrem napisała:

        czy poradza sobie z surowymi kawalkami miesa, oraz
        > mieszadla zeby tak 1,5kg miesa wymieszac do pasztetu,

        Moim zdaniem na pewno nie na raz a poza tym na pewno nie przemiela na pasztet,
        co najwyzej na pieczen siekana

        > zrezygnuje w takim razie

        IMHO - dobra decyzja
        Trzymam kciuki za sukcesywne zwiekszenie funduszow na ten cel Czyli zakupu
        wymarzonego przez Ciebie ale porzadnego robotasmile
        A.
      • mysiulek08 Re: oj, to kiepsko 23.01.09, 02:50
        to bym kupila taki malakser zelmera:
        www.allegro.pl/item526135994_robot_zelmer_prymus_877_gwar_fv_najtaniej.html
        mam cos podobnego z tefala (500W) i nie powiem na niego zlego slowa.
        Zmieli surowe mieso i gotowane na pasztet, ziemniaki na placki, wyrobi ciasto kruche, sernik, a nawet probowalam drozdzowe, szatkuje warzyw, siekam cebule, robie bulke tarta (noze sie stepily i musze teraz przesiewac)
        Fakt, nie ubije bialek i nie zmieli maku.
        • mysiulek08 Re: oj, to kiepsko 23.01.09, 02:54
          i jeszcze jest taki:
          www.allegro.pl/item535835522_malakser_robot_zelmer_878_niezawodny_pomocnik.html
          nie wiem czym sie roznia. Ten drozszy chyba ma "noz miksujacy" ale o to mozna dopytac w tej tanszej wersji.
        • zwiatrem Mysiulku 24.01.09, 22:18
          no wlasnie, cos mialam w tym stylu (Brauna), tylko zawsze wszystko w opisach
          brzmi pieknie a w realu bywa roznie, dziekuje za opinie Zelmera, cos takiego juz
          by mnie ratowalo
          • mysiulek08 Re: Mysiulku 24.01.09, 22:57
            to nawet nie chodzi o Zelmera, tylko o to by kupiuc cos rozsadnego za rozsadna
            cene smile Choc ja mam dobre doswiadczenia z zelmerem. Misker ze zmiennymi
            koncowkami pracowal lat chyba dwadziescia, a mlynek do kawy, rok produkcji luty
            1982 mamuska przyslala mi tutaj i ciagle hula smile
            Mozesz tez popatrzec na mpm :
            np
            www.allegro.pl/item538438841_wielofunkcyjny_robot_kuchenny_kasia.html
            no wiem, z drugiej reki, czego nie lubie, ale o ile wiecej mam gadzetow smile
            Zreszta zawsze mozesz popatrzec po sklepach, poszukac w hurtowaniach smile
            Qubrak chwali mpm smile

            a tu jest lista sklepow, netowych ale maja tez fizyczne siedziby:
            www.nokaut.pl/roboty-kuchenne/robot-mpm-product-kasia-116.html
            Z ktorym ze sklepow byly jakies problemy ale nie pomne z ktorym. Zawsze mozesz
            wyguglac opinie.

            Tu strona MPM
            mpmproduct.pl/
            a tu zelmera
            www.zelmer.pl/
            o tym, ze moc najwazniejsza nie wspominam smile

            Poniewaz tutaj pewne sprzeta kuchenne typu maszynki do miesa, krajalnice,
            waflownice (mowi o elektrycznych) sa nieznane, poprosilam mamuske o zakup
            maszynki do miesa i podeslanie mi.
            Kupila, clatronica 200W. Polegla przy drugiej produkcji ciastek.
            Jak mamci wypomnialam, ze sprzet padl, to ze skrucha przyznala, ze ja jakas
            pomrocznosc przy polce ogarnela, bo przeciez Zelmer (uzywany w domu tez od lat)
            byl niewiele drozszy a mocniejszy i nie wie dlaczego tego caltronika kupila.
            Ja bylam nie lepsza, kupilam na allegro waflownice, tez clatronika (innej nie
            bylo), mamuska przysla, wypieklam wafle moze z piec razy
            sad
            Tutaj z zasady kupuje philipsa, bo jakos najdluzej sluzy smile
            • zwiatrem Re: Mysiulku 30.01.09, 23:07
              Kasie ogladalam w realu, jednak sklaniam sie do Zelmera, dziekuje Ci
              • mysiulek08 Re: Mysiulku 31.01.09, 22:16
                ja do mpm jakos nie mam zaufania, taki plastikowy jak dzisiejsze auta mi sie wydaje, znaczy sie traci tanim plastikiem. A zelmer jakos tak zawsze byl w domu smile
    • listeczki Re: Dualetto. 22.01.10, 15:19
      Jestem nowym posiadaczem Dualetto, ale mięsa bym tym nie mielił. Do
      tego musi być maszynka najlepiej Zelmera, bo do niej jest
      przystawka kosztująca poniżej 100 zł, Przystawka ma 4 wymienne
      tarcze i świetnie nadaje się do siekania jarzyn.Może i w Polsce
      przyjmie się zwyczaj kupowania mielonego mięsa u zaufanego
      sprzedawcy.Wtedy Dualetto przyda się do zmiksowania zeszkliwionej
      cebulki i rozmoczonej bułki w mleku w celu zrobienia
      kotlecików.Masę i tak trzeba wyrobić ręcznie bo minirobot, czy
      Dulaletto może ulec uszkodzeniu. Miałem kiedyś dużego robota, ale
      zajmował wiele miejsca i niektóre części nigdy nie były używane.
      Pozdrowienia
      • pinacolada77 do listeczki 25.02.10, 12:53
        Byłabym wdzieczno o kilka informacji o dualetto - tez chodzi za mną te
        urzadzenie, ale pod kątem kruszenia lodu robienia sorbetów itp.
        Czy faktycznie sprawdza sie w tej opcji??
        I czy faktycznie tak głosno chodzi jak niektórzy wspominali???
        • mysia_77 Re: do listeczki 09.04.10, 11:28
          Do czegoś takiego jest najlepszy - surówki tym raczej nie zrobisz, ale musy, lody sorbety.....hmmmmmmmmmm. Na zwiększonych obrotach rzeczywiście chodzi dość głośno. Musisz tylko uważać żeby nie kupić podróbki za 60 zł, Ja kupiłam w Mango a potem znalazłam jeszcze na expleo.pl tańszy
        • bene_gesserit Re: do listeczki 09.04.10, 12:24
          Lepsze 'zyrafy', np Boscha, maja opcje kruszenia lodu. Noi mozna
          kupic kruszarki do lodu ręczne.
    • holenderska Re: Dualetto. 09.04.10, 12:05
      aaa znajoma mauncertain i jest srasznie nie zadowolona , wogole zaluje ze kupila.Szkoda
      pieniedzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka