Dodaj do ulubionych

Jesień to ulubiona pora

13.11.21, 21:43
Pachnie obłędnie ziemią. Kolory, kolory, kolory... Mgły jakieś tajemnicze z rana...
Chłód i znaleziska podczas grabienia liści ; purchawki, liście klonu wielgie na 2 stopy, cały czas kwitnące wild geranium, ślimaki pod liśćmi, węże zasypiające w kupie ogrodowych nieużytków.
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: Jesień to ulubiona pora 14.11.21, 11:03
      No tutaj u mnie jesien jest chwilowo dosc ciepla, jak na polowe listopada, mnie to pasuje, drzewa maja swoj piekny koloryt a jest tez stosunkowo przyjemnie na zewnatrz, choc lada dzien nadejda przymrozki i pewnie sniegiem sypnie i zacznie sie coroczna panika tutejszych kierowcow ktorzy od warunkow sniegowych odwykli tak bardzo ze czuja sie niemalze jakby ich przeniesiony na drogi marsjanskie, panikuja i robi sie totalna klapa na drogach, to samo z pociagami bo kierowcy tychze niedocieraja do pracy. Cale szczescie mamy teraz mozliwosc pracy z domu, temat jakby stal sie duzo bardziej latwy do ogarniecia.
      • shachar Re: Jesień to ulubiona pora 14.11.21, 23:27
        To zdjęcia z tego weekendu ( oprócz węża). W sobotę ogarnęło mnie emocjonalne przerażenie na myśl, że w jakiś sposób posiadam wyłączność na to piękno. Wcześniej nigdy niczego nie posiadałam, więc jest to dla mnie nowe i bardzo przejmujące doznanie.
        Na wiosce zachowuję się jak jakiś czub; robię 'obchody' w kaloszach z rana, co ile urosło, gdzie rzucili nową puszkę po napoju, gdzie co wyciąć należałoby, strzygę też oczami za niedzwiedziem ewentualnym.
        Węża sfotografowaąłm tydzień temu,, rozgrabiłam go grabiąc suche liście, nie był zdechły, tylko śnięty, trochę się ruszał.Zrobiłam mu nową kupę z liści i grabiami przeniosłam. Nie boję się węży.
        • jan_stereo Re: Jesień to ulubiona pora 14.11.21, 23:54
          Niezle widoki, masz zatem bardzo konkretne wlosci jesli ciagna sie one az po ten las co go widac, takie cos to rozumiem, pelna separacja od cywilizacji na zyczenie, podoba mnie sie, robi faktycznie wrazenie, zwlaszcza na mieszczuchu gdzie obszar ziemski sie wylicza w tiptopkach a nie zamaszystym rzucie bumerangiem..
          • shachar Re: Jesień to ulubiona pora 15.11.21, 05:42
            Teraz pomyślałam, że to wszystko jest po to, żebym miala się czym zająć. Inaczej nie miałabym nic. Nie mam dużej rodziny, ani znajomych, aby obdzwanianie wszystkich zajmowało mi cały weekend. Zresztą sprawy innych ludzi mało mnie obchodzą, nie interesują mnie. Nie umiem chyba przebić się przez warstwę powierzchowności w kontaktach, banału, do czegoś bardziej autentycznego. Smutne to, ale tak jest.
            Ha ha, oglądam naszego koleżkę z You i tak mnie naszło.
            • n4rmoorr Re: Jesień to ulubiona pora 23.11.21, 04:59
              Przykre .Ale nie szukasz .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka