koziouek-matouek
11.10.23, 13:54
tak potocza sie sprawy:
1. Bez wzgledu na to, kto wygra wybory, Polska stanie sie terenem walk pomiedzy Polska A i B.
2. Polska stanie sie kompletnie niewiarygodnym partnerem w NATO i dotychczasowi sojusznicy zredaguja na nowo Artykul 5.
3. Polska opusci EU sama, albo zostanie zawieszona.
4. Ukraina przegra wojne z braku pomocy finansowej. I w co moze trudno uwierzyc, ale nastapi mentalny powrot Ukraincow do sowieckiego mira.
5. Ukrainska armia przejdzie na strone i pod dowodztwo Rosjan. Pod granica Polski stanie znowu armia czerwona. Polska bedzie starala sie stworzyc "ring of fire" od Finlandii az do Rumunii.
6. W Niemczech obudzi sie tesknota za utraconymi wschodni kresami z wiadomymi konsekwencjami.
7. Jednoczesnie Polacy zaczna zerkac chciwie na swe wschodnie kresy (nie wiem po jaka cholere mieliby powiekszac Polske B motlochem ze wschodu!)
••••
Sytuacja o jakiej pisze to wina tylko i wylacznie Polakow. Przez te wewnetrzne spory doszlo do rozbiorow. Historia sie powtorzy. Bajki o tym, ze "odtad zyli spokojnie i dostatnio" trzeba wlozyc tam, gdzie naleza, czyli do bajek.
Obym sie mylil !!!
🫣